Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
04.12.2022 04 grudnia 2022

Kamery 3D do przygotowania uchwały krajobrazowej? Przykład Pruszcza Gdańskiego

Reklamy przysłaniają krajobraz miast. O potrzebie uporządkowania przestrzeni miejskiej oraz pracach związanych z przygotowaniem uchwały krajobrazowej rozmawiamy z Janiną Wilkos-Gad, kierownik Referatu Współpracy i Promocji w Urzędzie Miasta Pruszcz Gdańsk.

   Powrót       17 listopada 2022       Planowanie przestrzenne   
Janina Wilkos-Gad
Kierownik Referatu Współpracy i Promocji w Urzędzie Miasta Pruszcz Gdański

Teraz Środowisko (TŚ): Pruszcz Gdański stał się kolejnym miastem, które przystąpiło do opracowania uchwały krajobrazowej. Skąd taki pomysł?

Janina Wilkos-Gad (JWG): Motywacji do przyjęcia uchwał krajobrazowych jest wiele, a główną z nich - jak sądzę - jest chęć uporządkowania przestrzeni publicznej z nadmiaru reklam. W Pruszczu Gdańskim już od dłuższego czasu toczyła się dyskusja związana z rozmieszczaniem urządzeń reklamowych. Sygnały na ten temat płynęły z różnych źródeł, od mieszkańców, od pracowników i od radnych. Po wielu dyskusjach i analizach 27 września 2021 r. Radni Rady Miasta Pruszcz Gdański przyjęli uchwałę nr XXXI/358/2021 dotyczącą przystąpienia do przygotowania projektu uchwały ustalającej zasady i warunki sytuowania obiektów małej architektury, tablic reklamowych i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń, ich gabarytów, standardów jakościowych oraz materiałów budowlanych, z jakich mogą być wykonane. Od momentu przyjęcia tej uchwały działania prowadzące do uporządkowania reklam w naszym mieście nabrały bardziej konkretnego i formalnego charakteru.

TŚ: Na jakim obecnie etapie znajdują się prace w tym zakresie?

JWG: Dotychczas zrealizowane zadania obejmowały m.in. inwentaryzację urządzeń reklamowych na terenie miasta. Przed wprowadzeniem jakichkolwiek decyzji na temat tego, gdzie urządzenia reklamowe są dopuszczalne, a gdzie nie, najpierw chcieliśmy lepiej poznać nasze otoczenie pod tym właśnie kątem. Potrzebowaliśmy zatem informacji na temat liczby obecnych w przestrzeni miejskiej reklam, ich wymiarów, rodzaju, materiału, z którego są wykonane, czy natężenia w określonych przestrzeniach miasta. Potrzebowaliśmy tych informacji także po to, aby w późniejszym czasie – w trakcie konsultacji założeń uchwały krajobrazowej – móc debatować z mieszkańcami i przedsiębiorcami nad konkretnymi rozwiązaniami. Formalnie kolejnym krokiem, który wynika z przepisów, jest sporządzenie projektu uchwały krajobrazowej, natomiast zanim podejmiemy się skonstruowania jakichkolwiek zapisów, chcemy podjąć debatę z mieszkańcami oraz z przedsiębiorcami. Bardzo zależy nam, aby móc zaprezentować zebrane dane i zapytać o ich zdanie w zakresie wymogów dotyczących sytuowania urządzeń reklamowych.

TŚ: W jaki sposób dokonano inwentaryzacji? Jakie dane udało się pozyskać?

JWG: Do przygotowania uchwały krajobrazowej wykorzystaliśmy nowe technologie. Na ulicach miasta można było zauważyć samochód z systemem mapowania, który za pomocą kamer 3D zeskanował całą przestrzeń miasta. Zebrane w ten sposób dane zostały poddane analizie przez zespół pracujący nad wprowadzeniem uchwały krajobrazowej. Zmapowanie przestrzeni miasta pozwoliło nam na pełną inwentaryzację reklam – wiemy dokładnie, ile ich mamy, jakie mają wymiary, w których miejscach jest ich najwięcej. W Pruszczu Gdańskim mieszka nieco ponad 31 tys. mieszkańców, w tym zestawieniu 5709 zinwentaryzowanych urządzeń reklamowych brzmi imponująco. Dodam, że powierzchniowo to także nie mała liczba. Zliczając ich powierzchnię daje nam to prawie 22 tys. m2 reklam.

TŚ: Podejmowanie uchwał krajobrazowych przez rady gmin powinno przyczynić się do ochrony krajobrazu, w tym także przyrodniczego - obszarów objętych formami ochrony przyrody i terenów leśnych. Jakie działania w tym zakresie planują Państwo zrealizować?

JWG: Nie posiadamy na ten moment skonkretyzowanych planów w tym obszarze. Nie wykluczamy jednak, że takowe się nie pojawią.

TŚ: Czy mieszkańcy dostrzegają potrzebę uporządkowania miejskiego krajobrazu?

JGW: Tak, mieszkańcy wielokrotnie sygnalizowali nam potrzebę uporządkowania przestrzeni miejskiej pod kątem reklam. Zwykle tego typu dyskusje wywołane są artykułami dotyczącymi nowych inwestycji, toczą się na różnych forach miejskich, podczas spotkań online oraz spotkań tradycyjnych.

TŚ: Uchwały krajobrazowe mogą powstawać w Polsce od prawie 7 lat, a tylko niewiele ponad 40 miast skorzystało z tego prawa. Z czego to wynika?

JWG: Ciężko odpowiedzieć mi w imieniu innych miast. Zdaję sobie natomiast sprawę, że przygotowanie uchwały krajobrazowej, podobnie jak w przypadku innych aktów planistycznych – przypomnę, że uchwała krajobrazowa stanowi akt prawa miejscowego - to proces wymagający złożonych działań związanych z przejściem wieloetapowej procedury przyjęcia uchwały. Zapanowanie nad chaosem reklamowym nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać.

Joanna Spiller: Dziennikarz, inżynier środowiska

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Starachowice: Rozpoczęło się oczyszczanie zalewu Pasternik (28 lipca 2021)Starachowicka "uchwała krajobrazowa" niebawem wejdzie w życie (17 listopada 2020)Wojewoda mazowiecki unieważnił uchwałę krajobrazową (26 lutego 2020)Główna ulica w Sopocie bez reklam. (13 września 2019)Sopot: Przyjęto uchwałę krajobrazową (29 maja 2018)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony