Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
27.06.2022 27 czerwca 2022

Inwestycje w wiatr a ceny energii

W 2021 r. przeznaczono 41,4 mld euro na inwestycje w energetykę wiatrową. Sfinansowano budowę 24,6 GW nowych mocy. To jednak wciąż za mało by spełnić unijne cele. Tymczasem dane wskazują, że im więcej energii z wiatru, tym niższe ceny energii.

   Powrót       23 maja 2022       Energia   
energia wiatru

W 2021 r. w Europie zainwestowano 41,4 mld euro w budowę nowych farm wiatrowych, to aż o 11% mniej niż kwoty zainwestowane w ten sektor w 2020 r. – wynika z danych WindEurope(1). W lądową energetykę wiatrową zainwestowano najwyższą od 2016 r. kwotę – 24,8 mld euro, wartość inwestycji w morską energetykę wiatrową wyniosła z kolei 16,6 mld euro. Łącznie kwoty te pozwolić mają na przyłączenie do sieci 24,6 GW energii - 19,8 GW mocy w lądowej energetyce wiatrowej (rekordowa moc) oraz 4,8 GW mocy w morskiej energetyce wiatrowej. - Średnie nakłady inwestycyjne wymagane na każdy MW nowych mocy w lądowej energetyce wiatrowej wyniosły 1,3 mln euro, co jest najniższym wynikiem w historii. Dla morskiej energii wiatrowej wartość ta wyniosła 3,5 mln euro/MW – podaje WindEurope.

Ważną rolę w finansowaniu inwestycji w sektorze odegrały banki. Udzieliły one łącznie 25,7 mld euro pożyczek w postaci długu bez regresu (ang. non-recourse debt) na budowę i refinansowanie farm wiatrowych. - Zadłużenie bez regresu stanowiło 26% wszystkich inwestycji w nowe lądowe i 56% wszystkich inwestycji w nowe morskie farmy wiatrowe, podkreślając znaczenie banków w finansowaniu energetyki wiatrowej – wskazano.

Jak jednak przypomina WindEurope, rekordowe inwestycje w lądową energetykę wiatrową to wciąż za mało. - Aby osiągnąć unijne cele w zakresie OZE, Europa musi wybudować co najmniej 32 GW nowych farm wiatrowych rocznie – podkreśla WindEurope.

Więcej wiatru to tańszy prąd

Zwiększenie inwestycji w energetykę wiatrową umożliwi nie tylko wypełnienie unijnych zobowiązań w zakresie neutralności klimatycznej, pozwoli również obniżyć ceny energii. Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW) i Instytut Jagielloński (IJ) wskazują w analizie pt. Lądowa energetyka wiatrowa, a ceny hurtowe energii elektrycznej na rynku spot w Polsce(2), że gdyby nie energia z lądowej energetyki wiatrowej, nasze rachunki za prąd byłyby drastycznie wyższe. - W grudniu 2021 r. – najdroższy miesiąc od lat – średnia cena hurtowa za energię elektryczną kształtowała się na poziomie 823 zł/MWh przy 7GW mocy z wiatru na lądzie. Bez produkcji z wiatru cena w grudniu byłaby dwa razy wyższa (1642 zł/MWh), co oznacza, że lądowa energetyka wiatrowa pozwoliła obniżyć rachunki Polaków o połowę – podaje PSEW.

Jak wynika z analizy, gdyby w 2021 r. moc wiatru wyniosła 0 GW, symulowana średnia roczna cena energii na rynku spot byłaby wyższa o ok. 163 zł/MWh. Podwojenie mocy zainstalowanych w lądowych farmach wiatrowych (obecnie 7 GW) w 2021 r. spowodowałoby natomiast, że „symulowana średnia roczna cena energii na rynku spot byłaby niższa o ok. 57 zł/MWh”. 

- Dane za poszczególne miesiące roku 2020, 2021 oraz 2022 wskazują na istnienie ujemnej korelacji (o stopniu umiarkowanym do bardzo silnego) pomiędzy udziałem produkcji z LEW w pokryciu krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną a poziomem cen spot – czytamy w analizie. Jak wyjaśniono, ujemna korelacja oznacza w tym przypadku spadek ceny energii elektrycznej wraz ze wzrostem udziału produkcji energii w lądowych farmach wiatrowych. Zależność tę – wyjaśniają autorzy analizy – najlepiej obrazują dane o granulacji dziennej, tj. dni o wyższej wietrzności cechują się niższym poziomem ceny niż dni o niższej wietrzności (szczegóły na grafice obok).

– System energetyczny w Polsce w około 70 proc. bazuje na węglu oraz w ok 5% na gazie. To węgiel lub gaz określa dzisiaj w Polsce ceny energii na rynku hurtowym, na rynku spot. Oznacza to, że wszystkie inne źródła wytwarzania wchodzą w ten system cenotwórczy. Staramy się jako producenci energii odnawialnej obniżać tę cenę, ale niestety obecnie mamy za mało zielonych źródeł, które są w stanie realnie wpłynąć na ceny. Dlatego dzisiaj rząd powinien wprowadzać rozwiązania przyspieszające realizację inwestycji w odnawialne źródła energii, które co do zasady obniżają cenę energii na rynku hurtowym. Bez zmiany zasady 10H, która odblokuje rozwój farm wiatrowych na lądzie, nie jesteśmy w stanie pomóc Polakom obniżyć ich rachunków za prąd – tłumaczy Janusz Gajowiecki, prezes PSEW.

Joanna Spiller: Dziennikarz, inżynier środowiska

Przypisy

1/ WindEurope, Financing and investment trends. The European wind industry in 2021:
https://windeurope.org/intelligence-platform/product/financing-and-investment-trends-2021/#overview
2/ Pełna treść analizy dostępna tutaj:
http://psew.pl/wp-content/uploads/2022/05/prezentacja-LEW-1.pdf

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Polska energetyka wiatrowa nadal czeka na przestrzeń do dalszego rozwoju (14 czerwca 2022)Energia wiatrowa buduje niezależność energetyczną (10 czerwca 2022)Siła wiatru odbuduje powojenną Ukrainę (01 czerwca 2022)Energia z wiatru napędza transformacje energetyczną. Nadchodzi Konferencja PSEW2022 (17 maja 2022)Emilewicz: banki mogłyby ułatwić rozwój cPPA (11 maja 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony