Europejska Agencja Środowiska (EEA) udostępniła ostatnio on-line mapy, na których można sprawdzić jakość powietrza na terenie Europy. Ponadto, Agencja pochyliła się nad poszczególnymi państwami(1) i na podstawie danych z ostatnich lat opracowała profile ich jakości powietrza. Niestety, stan polskiego powietrza nie wypada najlepiej.
Wdychanie pyłów zawieszonych przyczynia się do chorób sercowo-naczyniowych oraz chorób płuc, ataków serca i arytmii. Uszkadzają także centralny system nerwowy i są rakotwórcze. Analizując wykres przedstawiający koncentrację PM10 (wykres 1) w polskim powietrzu, można stwierdzić, że jesteśmy narażeni na stężenia znacznie większe niż dopuszczają europejskie normy. Przy czym warto zauważyć, że stężenie PM10 podlega znacznym wahaniom. Największe stężenie PM10 odnotowano w roku 2010.
Średnie stężenie PM2,5 (wykres 2) jest bliższe unijnym normom niż PM10. Niemniej, zwłaszcza w miejscach charakteryzujących się wzmożonym ruchem drogowym, normy bywały w ostatnich latach przekroczone. Jak podaje EEA, za emisję PM2,5 odpowiadają przede wszystkim źródła komercyjne, instytucjonalne i gospodarstwa domowe. W 2010 roku z tych źródeł wyemitowano ponad 90 Gg PM2,5. Pozytywnym trendem jest zmniejszanie się tej emisji w kolejnych latach.
Jednym z analizowanych przez Agencję aspektów była liczba przedwczesnych zgonów spowodowanych zanieczyszczeniem powietrza. Przykładowo, wysoka koncentracja PM2,5 przyczyniła się w Polsce w 2013 roku do ponad 46 tys. przedwczesnych zgonów, co stanowi ponad 11 proc. wszystkich przedwczesnych zgonów spowodowanych PM2,5 w krajach EU-28 (399 000 zgonów).
Pyły zawieszone nie są jedynymi szkodliwymi dla zdrowia substancjami, które występują w polskim powietrzu. W tabeli 1 przedstawiono procentowy udział populacji miejskiej w Polsce narażonej na stężenia większe niż standardy unijne pyłów PM2,5 oraz PM10, a także trzech innych substancji: ozonu (O3), dwutlenku azotu (NO2) i benzo(a)pirenu (BaP). W przypadku BaP ponad 90 proc. mieszkańców miast było narażonych na wdychanie tej substancji w ostatnich latach. Niewiele lepiej przedstawia się sytuacja PM10 (około 80 proc.).

Sekretarz redakcji, geograf
Przypisy
1/ Wszystkie statystyki dotyczące Polski można sprawdzić na stronie internetowej EEA (informacje dostępne w języku angielskim).https://www.eea.europa.eu/themes/air/country-fact-sheets/poland#tab-see-also