Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
08.02.2023 08 lutego 2023

Co z szerszeniem azjatyckim? Jak jeden gatunek zawojował pół Europy

Być może tylko trzy lata dzielą Polskę od inwazji szerszenia azjatyckiego. Zagrożenie z tym związane zależy od zdolności przetrwania tego owada w naszym klimacie oraz realnego wpływu gatunku obcego na rodzimą przyrodę.

   Powrót       16 grudnia 2022       Ryzyko środowiskowe   
Szerszeń azjatycki (Vespa velutina)

Choć niewidoczna zimą, w Europie trwa inwazja szerszenia azjatyckiego (Vespa velutina). Opublikowane niedawno wyniki badań genetycznych potwierdzają, że osobniki spotkane w Irlandii, Portugalii, Hiszpanii czy w Niemczech wywodzą się z tej samej linii, zawleczonej w 2004 r. z Azji do Francji. Najpewniej jeden tylko osobnik (zapłodniona samica) wywołał intensywną ekspansję. Jak czytamy w badaniu Journal of Hymenoptera szerszeń azjatycki „stanowi ogromne zagrożenie dla europejskiego pszczelarstwa i usług związanych z zapylaniem przez pszczoły”.(1)

Czy ten obcy gatunek będzie stanowił zagrożenie dla polskich ekosystemów?

Jak wskazał dr Piotr Tykarski, entomolog z Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego, trudno odpowiedzialnie udzielić wiarygodnej odpowiedzi – dziś możemy posługiwać się tylko założeniami i wnioskować na ich podstawie.

Szerszeń w chłodnej Szwecji

- Patrząc na obecny zasięg, przedstawiany przez Global Biodiversity Information Facility System (GBIF), widać, że gatunek jest już obecny w Szwecji(2). To może dziwić, bo klimat jest tam dość surowy. Dotychczas szerszeń azjatycki trzymał się obszarów Europy Zachodniej, gdzie wskutek wpływu Prądu Zatokowego warunki są łagodniejsze niż u nas (lżejsze zimy, krótszy okres mrozów, mniejsza amplituda skrajnych temperatur) – stwierdził dr Tykarski. Dodał, że oprócz twardych danych naukowych baza GBIF udostępnia także informacje gromadzone przez pasjonatów przyrody (w tym zdjęcia). Jak ocenia, na szwedzkich zdjęciach udostępnianych poprzez współpracujący z GBIF system Artportalen widoczny jest z pewnością szerszeń azjatycki.

Kiedy szerszeń azjatycki może dotrzeć do Polski?

- Jeżeli chodzi o tempo rozprzestrzeniania się inwazyjnego gatunku, we Francji podobno przemieszcza się 100 km/rok. Pomijając dane ze Szwecji, najdalej wysuniętym na wschód stanowiskiem szerszenia jest Hamburg. Uwzględniając dystans do Szczecina (ponad 300 km), mamy jeszcze nieco ponad trzy lata. To, że szerszeń tak szybko się rozprzestrzeniał we Francji, nie oznacza jednak, że w Polsce ekspansja przebiegnie tak samo – podkreślił. Na fakt ten wpływa przede wszystkim klimat. Być może długotrwałe mrozy poniżej 5°C, czy krótkie, ale ostre, np. poniżej -15°C mogłyby powstrzymać przybycie szerszenia azjatyckiego do Polski. Oryginalnie szerszeń azjatycki występuje raczej w łagodniejszym klimacie. Geograficznie, mowa o Azji południowo-wschodniej (Indie, Nepal, pd.-wsch. Chiny, Laos, Tajlandia, Korea Południowa, Japonia) i maksymalnym zasięgu na północ na wysokości 40 równoleżnika. – W Europie zachodniej szerszeń występuje na większych szerokościach geograficznych. Teoretycznie, Polska, leżąc w zakresie 49-54 st. szerokości geograficznej, może spokojnie wejść w obszar oddziaływania szerszenia. Nasz kraj jest jednak chłodniejszy – dodaje.

Podobne wnioski płyną z cytowanego wyżej badania, którego autorzy piszą, że „jest możliwe, że warunki klimatyczne w Irlandii mogą uniemożliwić powstanie zdolnej do życia populacji”.

Dr Tykarski przypuszcza, że zmiany klimatyczne mogły umożliwić szerszeniowi tak intensywne rozprzestrzenianie się we Francji. Obecnie prowadzone są tam badania, które pozwolą ekstrapolować rozmieszczenie tego gatunku na podstawie różnych warunków, ale wyniki jeszcze nie są dostępne.

Szerszenie a bioróżnorodność

Zobacz materiał video na temat szerszenia azjatyckiego (polska wersja językowa).

Jako, że trwają światowe negocjacje w kwestii globalnego porozumienia na rzecz bioróżnorodności, zapytaliśmy o oddziaływanie szerszenia na bioróżnorodność w Polsce. Kluczowe jest tutaj zachowanie populacji pszczół. - Nie jestem w stanie nabrać przekonania o skali zjawiska. Łatwo dać się ponieść emocjom, a potrzebne są twarde dane. Nie tylko, że „może zabić 10 sztuk dziennie”, ale przeliczyć jego oddziaływanie. Zakładam też, że Vespa velutina nie żywi się tylko pszczołami – uspokajał dr Tykarski. - Różnica między V. velutina, a naszym szerszeniem polskim Vespa crabro, jest taka, że pierwszy sprytniej obchodzi się z pszczołami. Nie mam wiedzy na temat rzeczywistej proporcji udziału pszczół w jego diecie, ale na pewno ma specjalną strategię łowiecką na pszczoły (wychwytywanie pojedynczych osobników), do której pszczoły miodne nie są przygotowane – mówił.

Dla ilustracji potencjalnie niekorzystnego wpływu organizmu inwazyjnego na otoczenie postawił hipotezę – jak podkreślił, mało prawdopodobną - że gdyby szerszeń azjatycki zjadał nie tylko pszczołę miodną, ale wszystkie gatunki zapylaczy, dostał się do Polski i „wybił” połowę pszczół kwiatowych, to straty widoczne byłyby nie tylko w rolnictwie. - Zapylacze są tak ważne, bo są istotne nie tylko dla działalności człowieka, ale też do utrzymania gatunków różnych roślin, od których z kolei zależą inne gatunki. Brak zapylaczy mógłby spowodować przerwanie łańcuchów pokarmowych albo zaburzenie powiązań między gatunkami. Tego nie da się za dokładnie przewidzieć – podsumował.

Inwazje gatunków obcych są  o tyle niebezpieczne, że gatunki te często nie mają konkurencji ani naturalnych wrogów na nowych siedliskach. Wiele zależy od klimatu czy zwyczajów pokarmowych wybranych grup, a czasem ryzyku może podlegać tylko jeden gatunek.

Marta Wierzbowska-Kujda: Redaktor naczelna, sozolog

Przypisy

1/ Wspomniane badanie dostępne tutaj:
https://jhr.pensoft.net/article/91209/
2/ Baza dostępna pod linkiem:
https://www.gbif.org/species/1311477

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Nowy Ład dla zapylaczy. Kolejna inicjatywa obywatelska stanie się prawem UE (26 stycznia 2023)COP15 dla bioróżnorodności. Porozumienie Kunming-Montreal jak Paryskie? (20 grudnia 2022)Rozpoczął się COP ws. bioróżnorodności. Celem przyjęcie globalnych ram ochrony przyrody (07 grudnia 2022)Nowe obowiązki gmin ws. gatunków inwazyjnych. Jest projekt rozporządzenia (26 września 2022)Projekt rozporządzenia ws. gatunków obcych zagrażających UE i Polsce (20 września 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony