Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
23.01.2022 23 stycznia 2022

Sejm przegłosował uchwałę ws. handlu uprawnieniami do emisji CO2. Temperatura rośnie

232 posłów zagłosowało za przyjęciem uchwały ws. wezwania UE do zawieszenia systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2. 16 grudnia br. Rada Europejska ma ustalić maksymalną cenę uprawnień do ww. emisji.

   Powrót       10 grudnia 2021       Powietrze i klimat   

9 grudnia br. Sejm przyjął uchwałę(1) dotyczącą wezwania krajów Unii Europejskiej do zawieszenia unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 (ang. European Union Emissions Trading System - EU ETS) i podjęcia kroków w kierunku jego zmian.

Wedle zapisów Protokołu z Kioto z 1997 r. handel emisjami CO2 miał pomóc w redukcji gazów cieplarnianych. Od 2005 r. w UE wprowadzono system handlu emisjami, który jest ważną częścią unijnej polityki klimatycznej - w swoich założeniach stara się godzić potrzeby środowiska i ekonomiczne interesy europejskiego społeczeństwa.

Polska uchwała wskazuje, że system EU ETS nie spełnia pokładanych w nim pierwotnie oczekiwań i wymaga pilnych reform. Sejm wyraził poparcie, “by na najbliższym posiedzeniu Rady Europejskiej [tj. 16 grudnia br. - przyp. red.] postawić wniosek o natychmiastowe zawieszenie funkcjonowania EU ETS lub wyłączenie Polski z tego systemu do czasu jego reformy”.

Problem z rosnącymi cenami uprawnień do emisji CO2

- System stał się ogromnym zagrożeniem dla Polski po przyjęciu i wdrożeniu nowych narzędzi polityki klimatycznej, które zaakceptował rząd podpisem ówczesnego premiera Donalda Tuska na szczycie RE w marcu 2014 r. - czytamy w treści omawianej uchwały. - Spekulacyjna konstrukcja EU ETS prowadzi do bezprecedensowych wzrostów cen energii, co stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego Polski i całej UE.

Wskazano na systematycznie rosnące ceny uprawnień do emisji CO2, które w 2014 r. wynosiły ok. 6 euro/t. Obecnie ich koszt sięga ok. 85 euro/t, co w dalszej kolejności ma przełożyć się na większe wydatki ze strony odbiorców energii.

- Polska ma rację. Fundusze hedgingowe (np. w Stanach Zjednoczonych) korzystają z niedoli polskich i unijnych firm objętych systemem EU ETS - mówi CEO firmy Redshaw Advisors Ltd. Louis Redshaw. - Można twierdzić, że zbiorowe zainteresowanie zakupami spekulacyjnymi (w przeciwieństwie do działań inwestorów indywidualnych, które były przedmiotem niedawnego dochodzenia w sprawie nadużyć na rynku) jest przyczyną obecnych wysokich cen. Dla przykładu, na pierwszy rzut oka widoczne są dowody na to, że rynek opcji uprawnień do emisji (ang. European Union Allowance - EUA) był odpowiedzialny za podniesienie (oraz spadek) ich cen w tym tygodniu. Choć wysokie ceny EUA, które osiągnęły pułap nawet 90,75 eur w grudniu br. to teoretycznie dobra rzecz (w teorii rynek EUA ma motywować do ograniczania redukcji emisji), to w krótkiej i średniej (a pewnie i w dłuższej) perspektywie uczynią więcej złego niż dobrego dla gospodarki i środowiska. Poziom emisji może bowiem spaść w UE, ale podniesie się gdzie indziej - wyjaśnia Louis Redshaw.

Magdalena Więckowska: Dziennikarz

Przypisy

1/ Treść uchwały dostępna pod linkiem:
https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/komunikat.xsp?documentId=E1E560F7390D6FB5C12587A6005EEC14

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Co służy poprawie efektywności energetycznej? Spis przedsięwzięć w najnowszym obwieszczeniu MKiŚ (30 grudnia 2021)Jaki jest ślad węglowy statystycznego Polaka? Jak go zmniejszyć? (07 grudnia 2021)Energetyka, przemysł, rolnictwo, odpady. Co jest największym emitentem gazów cieplarnianych w Polsce i UE? (06 grudnia 2021)Emisje z transportu: czas na zmianę paradygmatu (03 grudnia 2021)Surfowanie po Internecie nie sprzyja ochronie środowiska. Dane mówią same za siebie (02 grudnia 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony