Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
29.06.2022 29 czerwca 2022

Unijny system pozwoleń na emisję CO2 łagodniejszy, ale nie dla polskiej energetyki

   Powrót       16 lutego 2017       Powietrze i klimat   

Parlament Europejski przegłosował w środę stanowisko w sprawie reformy unijnego systemu pozwoleń na emisję CO2 (ETS). Jest ono korzystniejsze dla polskiego przemysłu przetwórczego, ale nie energetyki – uważa Konfederacja Lewiatan.

- Zgodne z postulatami naszego i europejskiego przemysłu pula uprawnień do emisji będzie zmniejszana o 2,2 proc. rocznie, a nie o 2,4 proc. jak postulowała część europosłów, co negatywnie odbiłoby się na konkurencyjności przemysłu, bo szybsze znikanie uprawnień sprzyjałoby windowaniu cen pozwoleń – mówi Daria Kulczycka, dyrektorka departamentu energii i zmian klimatu Konfederacji Lewiatan.

Pula uprawnień bezpłatnych ma być zwiększona o 5 proc. kosztem puli aukcyjnej będącej w gestii krajów członkowskich, co obniża ryzyko zastosowania sektorowego współczynnika redukcji uprawnień. Większość krajów członkowskich, w tym Polska jest temu przeciwna, gdyż ogranicza ich wpływy budżetowe, a w przypadku Polski dodatkowo – pulę bezpłatnych uprawnień dla energetyki.

Nie zostanie wprowadzony niekorzystny dla sektora cementowego i wapienniczego mechanizm ochrony granic. Sektor ciepłowniczy utrzyma prawo do bezpłatnych uprawnień w wysokości 30 proc., a kogeneracja będzie mogła aplikować o środki z Funduszu Modernizacyjnego. Zharmonizowany będzie też system rekompensat kosztów pośrednich, tj. wzrostu cen energii na skutek działania systemu ETS.

Nie zostały jednak przyjęte inne poprawki ważne dla polskiej energetyki:

  • uproszczenie zasady i jasne określenie kompetencji organów zarządzających Funduszem Modernizacyjnym, z którego mają być współfinansowane inwestycje energetyczne,

  • obniżenie dopuszczalnego limitu 450 g CO2/kWh z instalacji, które korzystałyby z Funduszu Modernizacyjnego lub bezpłatnych uprawnień. Przyjęty pułap jest nie do spełnienia przez instalacje węglowe.

- Niestety przepadła wspólna poprawka posła sprawozdawcy Iona Duncana oraz posłanki Jadwigi Wiśniewskiej proponująca rozwiązanie alternatywne - zamiast limitu absolutnego instalacje modernizowane lub instalacje nowe powinny zmniejszać emisje o co najmniej 20 proc. w stosunku do wyłączanych instalacji – dodaje Daria Kulczycka.

Źródło: Konfederacja Lewiatan

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Raport PwC: konieczny radykalny wzrost stawek dla wprowadzających opakowania (29 czerwca 2022)PE za redukcją emisji gazów cieplarnianych o 55% do 2030 r. przy ochronie miejsc pracy (23 czerwca 2022)NFOŚiGW ma 3 mld zł na spalarnie odpadów (23 czerwca 2022)Naukowcy: system ochrony przyrody 30x30 przyniesie ogromne korzyści (17 czerwca 2022)Polski KPS lada moment gotowy. Ważna rola ograniczenia emisji i działań adaptacyjnych (14 czerwca 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony