Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Program Płatnych Praktyk Letnich SUEZ Polska Sp. z o.o.
Remediacja terenów zanieczyszczonych i oczyszczanie wód gruntowych firmy Menard

Węgry: Kary więzienia za spowodowanie katastrofy ekologicznej

a+a-    Powrót       05 lutego 2019       Ryzyko   

Na kary więzienia skazał w poniedziałek sąd w Gyoer (północno-zachodnie Węgry) członków kierownictwa i pracowników huty aluminium, na której terenie w 2010 r. dziesięć osób straciło życie na skutek toksycznego wycieku. Proces odbywał się po raz drugi.

Dyrektor huty Zoltan Bakonyi i wicedyrektor zostali skazani odpowiednio na 2,5 oraz 2 lata bezwzględnego pozbawienia wolności, a sześciu innych oskarżonych na kary więzienia w zawieszeniu - za spowodowanie przez zaniedbanie wypadku o skutku śmiertelnym, wykroczenia przeciwko mieniu publicznemu, złamanie przepisów dotyczących gospodarowania odpadami i spowodowanie poważnych szkód dla środowiska. Ponadto jednemu oskarżonemu wymierzono karę grzywny, a jednemu udzielono nagany. Pięciu oskarżonych zostało uniewinnionych. Proces w tej sprawie odbył się już po raz drugi. Musiał być powtórzony, gdyż sąd drugiej instancji unieważnił wcześniej wyrok uniewinniający wszystkich oskarżonych, wydany przez sąd w Veszprem w styczniu 2016 roku.

Ponad 1 mln m sześc. toksycznego szlamu

4 października 2010 roku po wielu dniach ulewnych deszczy przerwany został wał zbiornika osadowego huty aluminium w Ajka (160 km na zachód od Budapesztu), w wyniku czego ponad milion metrów sześciennych toksycznego czerwonego szlamu zalało teren o powierzchni 10 kilometrów kwadratowych. Śmierć poniosło 10 osób, a ponad 200 odniosło obrażenia. Mimo przeznaczenia setek milionów euro na oczyszczenie terenu i odbudowę zniszczonych wiosek setki hektarów nadal nie nadają się do uprawy. Była to najpoważniejsza katastrofa ekologiczna w historii Węgier.

Żrący wyciek spustoszył trzy wioski i zanieczyścił okoliczne rzeki, w tym wpływającą do Dunaju Rabę. Szlam składał się głównie z nadających mu czerwoną barwę tlenków żelaza; miał właściwości żrące ze względu na pozostałości rozpuszczonego wodorotlenku sodu. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Zanieczyszczenie polskich gleb od lat bez zmian (01 lutego 2019)Nowe życie terenów pogórniczych (31 stycznia 2019)Skażenie Warty w 2015 r. Wiadomo, kto zlecił, ale nadal nie ustalono, kto wykonał (08 stycznia 2019)Kto truje w Łęgnowie (rejon dawnych bydgoskich Zakładów Chemicznych „Zachem”)? (19 listopada 2018)Toksyczna luka prawna (06 listopada 2018)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony