Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
29.06.2022 29 czerwca 2022

18 osób z zarzutami za nielegalne składowanie odpadów

   Powrót       04 kwietnia 2022       Odpady   

18 osób odpowie za nielegalne składowanie około 10 tys. ton niebezpiecznych odpadów na terenie żwirowiska w gminie Szydłowo (pow. pilski, woj. wielkopolskie). Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia – podały w poniedziałek prokuratura i policja.

Rzecznik prasowy wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak poinformował PAP, że śledztwo w tej sprawie prowadzą wspólnie Wydział Dochodzeniowo-Śledczy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu i Prokuratura Rejonowa w Pile. Jak wskazał, 13 stycznia urzędnicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ), po otrzymaniu anonimowej informacji, skontrolowali żwirowisko na terenie gminy Szydłowo, gdzie zastali czterech mężczyzn wysypujących odpady z ciężarówki. - Mężczyźni odmówili wpuszczenia urzędników na ogrodzony teren, dlatego na miejsce wezwano policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Pile. Wtedy okazało się, że kierowca nie posiadał karty przekazania odpadów, a ich transport nie został wpisany do Bazy Danych Odpadowych. W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstw wszyscy czterej mężczyźni zostali zatrzymani – opisał Borowiak.

Zaznaczył, że według ustaleń śledczych tylko na terenie jednego ujawnionego żwirowiska sprawcy zakopali około 10 tys. ton odpadów niebezpiecznych. W tej sprawie zatrzymano dotąd 18 osób, wśród których są pracownicy i kierownictwo firmy zajmującej się utylizacją odpadów. Zatrzymani, osoby w wieku od 30 do 55 lat, są mieszkańcami województw wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego.

Czytaj też: Przestępczość środowiskowa nie jedno ma imię

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak poinformował, że nielegalnie składowane odpady pochodziły głównie z oczyszczalni ścieków oraz przedsiębiorstw produkcyjnych. - Te niebezpieczne dla środowiska substancje przemieszczane były do miejsca składowania samochodami ciężarowymi dwa lub trzy razy dziennie, a następnie wysypywane do specjalnie wykopanych na żwirowisku dołów i przykrywane ziemią – opisał Wawrzyniak.

Dodał, że dzięki nielegalnemu procederowi sprawcy obniżyli koszty utylizacji odpadów, a tym samym wzbogacili się o nawet 30 mln zł. Według podejrzeń śledczych sprawcy działali w ten sposób przez kilka lat, dlatego miejsc nielegalnego składowania odpadów może być więcej.

Wszystkim zatrzymanym przedstawiono zarzuty dotyczące nielegalnego składowania odpadów mogących zagrażać życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować obniżenie jakości wody, powietrza lub ziemi lub zniszczenia w świecie roślinnym i zwierzęcym. Na wniosek prokuratury podejrzani zostali objęci policyjnym dozorem połączonym z zakazem kontaktowania się ze sobą. - W sprawie wydano także postanowienia o zabezpieczeniu należącego do nich mienia, którego łączna wartość to ponad 100 tys. zł – wskazał prok. Wawrzyniak.

Podejrzanym w tej sprawie grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.(PAP)

Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Akt oskarżenia ws. nielegalnego składowiska odpadów w Siemianowicach Śląskich (27 czerwca 2022)Ocena ekotoksyczności odpadów – jak się to robi? (24 czerwca 2022)Do końca czerwca rząd chce przyjąć plan gospodarowania odpadami do 2028 r. (13 czerwca 2022)Świętokrzyskie WIOŚ i ITD będą razem walczyć z nielegalnymi składowiskami odpadów (12 maja 2022)Zatrzymanie w związku z nielegalnym transportem chemikaliów w woj. świętokrzyskim (02 maja 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony