Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Specjalista w Wydziale Nadzoru nad Realizacją Inwestycji PGW Wody Polskie
Ochrona przeciwpowodziowa, kompleksowa adaptacja miast do zmian klimatu Arcadis

W Olsztynie wodociągowcy kontrolują przyłącza

a+a-    Powrót       20 stycznia 2020       Woda   

Czy domowa rynna może dymić? Przedstawiciele Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji przekonują, że tak, bowiem w ten sposób szukają nielegalnych podłączeń.

W Olsztynie rozpoczęły się kontrole nieruchomości, których celem jest ujawnienie nielegalnego odprowadzania wód deszczowych do kanalizacji sanitarnej. Wykorzystywane jest przy tym specjalne urządzenie, tzw. zadymiacz.

Dym w kanalizacji?

- Dym pozwala sprawdzić czy ścieki deszczowe z posesji wpływają do kanalizacji sanitarnej - wyjaśnia rzeczniczka prasowa Olsztyńskich Wodociągów, Anita Chudzińska. - Wytwornica dymu produkuje białą mgłę z roztworu płynu z odpowiednimi atestami do stosowania w pomieszczeniach zamkniętych. Takie samo urządzenie jest wykorzystywane np. do efektów specjalnych podczas koncertów lub przedstawień teatralnych. Wytwarzany dym jest bezwonny i nieszkodliwy dla ludzi i zwierząt. Metoda polega na wtłoczeniu dymu do studzienki kanalizacyjnej sieci ulicznej, który następnie znajduje ujście w rynnach, jeżeli są podłączone do przewodów sanitarnych.

- Po wykryciu nielegalnego przyłącza, pracownicy PWiK informują właściciela posesji o możliwych sankcjach oraz wzywają do odcięcia instalacji - informuje Anita Chudzińska. - Po upływie określonego czasu kontrolę przeprowadza się powtórnie. Kontrole są niezapowiedziane, dlatego Wodociągi apelują o dokonanie przez właścicieli nieruchomości samodzielnego sprawdzenia dokąd trafia deszczówka z ich posesji i zlikwidowanie ewentualnych uchybień.

Konsekwencje nielegalnych przyłączy

Zgodnie z obowiązującymi przepisami wody opadowe i roztopowe powinny być zagospodarowane na własnym terenie - można je gromadzić np. w oczkach wodnych lub zbiornikach, a później wykorzystywać do podlewania ogrodu - lub odprowadzane do kanalizacji deszczowej. Nieprawidłowe włączenie i odprowadzenie ścieków deszczowych do kanalizacji sanitarnej powoduje w okresach deszczowych gwałtowne przepełnienie kanałów sanitarnych i negatywnie wpływa na pracę oczyszczalni ścieków. Wprowadzanie wód opadowych do kanalizacji ściekowej staje się również przyczyną zalewania nieruchomości i lokalnych podtopień, z uwagi na przeciążenia hydrauliczne kanału.

Wodociągowcy przyznają, że mimo iż odpowiednie przepisy wyraźnie zabraniają wprowadzania ścieków deszczowych, jak i wód drenażowych do kanalizacji sanitarnej, na wielu nieruchomościach stwierdzają takie nieprawidłowości. Niestosującym się do zakazu grozi ograniczenie wolności albo grzywna do 10 tys. zł.

Źródło: Oficjalny portal miasta Olsztyn

Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Budżet programu „Moja Woda” został wyczerpany w dwa miesiące, będzie kontynuacja w 2021 r. (16 września 2020)Podatek od utraconej retencji: dla kogo, za co i jaka rola gmin? (01 września 2020)Fundusze unijne pomogą miastom zbierać deszczówkę (12 sierpnia 2020)Program Moja Woda: Czy beneficjent może korzystać z dotacji samorządowych na retencję? (10 lipca 2020)Moja Woda to nie remedium na wszystkie problemy gospodarki wodnej, ale impuls do wzmocnienia lokalnej retencji (07 lipca 2020)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony