Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
22.01.2022 22 stycznia 2022

WWF: grozi nam największe wymieranie gatunków od czasów zagłady dinozaurów

   Powrót       31 grudnia 2021       Ryzyko   
ryś

W przeciągu 10 lat może wyginąć ponad milion gatunków roślin i zwierząt - ostrzega Światowy Fundusz na rzecz Przyrody (WWF). Dodaje, że rosnące zagrożenia dla środowiska naturalnego powodują, że grozi nam wymieranie gatunków na skalę nieznaną od czasów zagłady dinozaurów.

Obecnie w czerwonej księdze gatunków zagrożonych Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody znajduje się 142,5 tys. gatunków zwierząt i roślin, a 40 tys. z nich grozi wyginięcie. Liczba zagrożonych gatunków jest najwyższa od 1964 roku, w którym zaczęto publikować to zestawienie.

- Ochrona zagrożonych wyginięciem gatunków to już nie tylko problem środowiskowy, to także pytanie, czy ludzkość ostatecznie również trafi do czerwonej księgi jako gatunek zagrożony i stanie się przez to ofiarą własnego stylu życia - podkreślił dyrektor niemieckiego oddziału WWF Eberhard Brandes. Dodał, że pilnie potrzebne są zdecydowane działania na rzecz ochrony środowiska, przede wszystkim na rzecz walki ze zmianą klimatu.

Czytaj też: Badanie: pozostałości po pigułkach antykoncepcyjnych zaburzają rozmnażanie się ryb

Najwięksi przegrani i wygrani 2021 roku

Wśród najbardziej narażonych na wyginięcie gatunków, które niemiecki oddział WWF umieścił na liście "przegranych 2021 roku", znalazł się m.in.: afrykański słoń leśny (jego populacja zmniejszyła się w ciągu 31 lat o ponad 86 proc.), niedźwiedź polarny, któremu zagraża topnienie lodów Arktyki, a także żuraw szary i ryby migrujące, takie jak łosoś czy jesiotr.

Organizacja opisała również "wygranych 2021 roku", czyli gatunki, które dają "promyk nadziei". Wśród nich wymieniono m.in.: rysia iberyjskiego (jego populacja w ciągu dwóch dekad wzrosła ponad dziesięciokrotnie), zamieszkującego Kambodżę krokodyla syjamskiego, który po raz pierwszy od 10 lat rozmnożył się w naturalnym środowisku, czy płetwala błękitnego, coraz liczniej występującego w wodach południowego Atlantyku - akwenu, w którym niegdyś występowało wielu przedstawicieli tego gatunku, wybitych następnie podczas polowań.(PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Nietoperze a zmiany klimatu (18 stycznia 2022)Brazylia: W pożarach największych na świecie rozlewisk zginęło w br. 17 mln zwierząt (21 grudnia 2021)Eksperci: można przełamać impas w tworzeniu parków narodowych (16 grudnia 2021)Prokuratorskie zarzuty dla prezesa spółki, która budowała osiedle przy rezerwacie Łosiowe Błota (06 grudnia 2021)Zmniejszenie spożycia mięsa i mleka niezbędne do zatrzymania katastrofy klimatycznej (09 listopada 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony