Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Referendarz ds. nadawania uprawnień i rejestracji dawek Państwowa Agencja Atomistyki
Aplikacja Isover, czyli jak zrozumieć i obliczyć swoje potrzeby izolacyjne firmy Saint-Gobain

Za 15 lat ma powstać pierwsza polska elektrownia jądrowa

a+a-    Powrót       26 listopada 2018       Energia   

Zmniejszanie udziału węgla, wykorzystanie energetyczne odpadów pozarolniczych, a także pojawienie się w miksie energetycznym atomu. To główne „okołośrodowiskowe” cele opublikowanego właśnie projektu Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku.

Polityka Energetyczna Polski do 2040 roku (dalej: PEP2040, treść projektu tutaj) jest dokumentem strategicznym polskiego rządu, który ma stanowić odpowiedź na najważniejsze wyzwania stojące przed krajową energetyką w najbliższych dziesięcioleciach. Strategia zawiera opis stanu i uwarunkowań sektora, cel polityki energetycznej, a także kierunki polityki wraz z działaniami niezbędnymi do ich realizacji. Polityka energetyczna państwa jest opracowana przez Ministra Energii na podstawie art. 12, 13-15 ustawy – Prawo energetyczne. Najwięcej komentarzy wśród ekspertów wzbudziła planowana rola lądowej energetyki wiatrowej na lądzie. Z projektu wynika bowiem, że do roku 2036 praktycznie pożegnamy się z tą technologią. Rząd przewiduje, że do tego czasu przestaną działać nie tylko obecnie pracujące turbiny, ale także te dopiero co zakontraktowane w drodze ostatniej aukcji.

Czytając ją należy jednak pamiętać o kilku ważnych kwestiach. Po pierwsze, to dopiero pierwszy projekt dokumentu. Po drugie, PEP2040 jest swoistą wskazówką dla rządu, ale w żadnym wypadku nie źródłem jakichkolwiek praw lub obowiązków.

Liczymy na wykorzystanie cennych odpadów

PEP2040 będzie wdrażana przez realizację ośmiu podstawowych kierunków. Wśród nich, z punktu widzenia ochrony środowiska, za kluczowe należy wskazać: optymalne wykorzystanie własnych zasobów energetycznych, wdrożenie energetyki jądrowej, rozwój OZE, ciepłownictwa i kogeneracji, a także poprawę efektywności energetycznej gospodarki. Rząd zakłada co prawda pogłębianie szybów, prowadzenie dalszych prac poszukiwawczych i rozbudowę poziomów wydobywczych węgla, ale kierunkowo popiera redukcję jego udziału w wytwarzaniu energii elektrycznej w Polsce do 60 proc. w 2030 r. Zwiększeniu powinno za to ulec wykorzystanie energetyczne odpadów pozarolniczych. - Największy potencjał jest w osadach ściekowych, odpadach przemysłowych, definiowanych ustawowo jako niebezpieczne (w tym szpitalnych) oraz w odpadach komunalnych - czytamy w PEP2040.

Potrzebne będzie nowe składowisko

Uruchomienie pierwszego bloku (o mocy ok. 1-1,5 GW) pierwszej elektrowni jądrowej przewidziano na 2033 r. W kolejnych latach planowane jest uruchomienie kolejnych pięciu takich bloków (do 2043 r.). Dopiero w dalszej perspektywie możliwe jest wykorzystanie małych reaktorów wysokotemperaturowych (HTR, ang. High Temperature Reactor), które mogą mieć zastosowanie przede wszystkim w przemyśle. W celu ograniczenia możliwych trudności formalno-prawnych w realizacji projektu, konieczne jest usprawnienie formalnej strony procesu inwestycyjnego. Integracja części postępowań administracyjnych, umożliwienie inwestorom jednoczesnego wnioskowania o pozwolenia lub zezwolenia, a także ustanowienie natychmiastowej wykonalności decyzji środowiskowych nastąpi najprawdopodobniej w drodze specustawy (na wzór m.in. regulacji dot. przekopu Mierzei Wiślanej). Z dokumentu wynika jednak, że sporo niewiadomych dotyczy przyszłego zagospodarowania powstałych w wyniku eksploatacji elektrowni odpadów. - Wypalone paliwo w pierwszych latach po wytworzeniu będzie składowane na terenie elektrowni, a decyzja w zakresie dalszego postępowania zostanie podjęta w przyszłości. Odpady nisko- i średnioaktywne będą składowane na krajowym składowisku odpadów promieniotwórczych, jednakże aktualnie eksploatowane składowisko nie pokryje wszystkich potrzeb. Perspektywicznie uruchomione zostanie więc nowe składowisko dla odpadów nisko- i średnioaktywnych – czytamy w dokumencie.

Strategiczna ocena oddziaływania na środowisko PEP2040 zostanie przeprowadzona po konsultacjach, które potrwają do 15 stycznia 2019 r. Po jej opracowaniu, dokument trafi pod obrady rządu.

Kamil Szydłowski: Dziennikarz, prawnik

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Czy można ograniczyć emisje bez uszczerbku dla PKB? (07 grudnia 2018)Budżet UE będzie mocno wspierał transformację energetyczną (05 grudnia 2018)Bank Światowy podwoi budżet dla klimatu (03 grudnia 2018)Tobiszowski: Po 2030 r. będzie miejsce dla wiatraków na lądzie (29 listopada 2018)KE proponuje strategię klimatyczną - zerowe emisje do 2050 r. (28 listopada 2018)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony