Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Przedstawiciel Handlowy Servizi-Justyna Muszyńska
Najszerszy wybór podestów i podnośników koszowych firmy ROTHLEHNER

Zarzuty za zakopywanie odpadów na prywatnej działce

a+a-    Powrót       26 marca 2019       Odpady   

Zarzuty związane m. in. z nieprawidłowym składowaniem odpadów w gminie Raków (woj. świętokrzyskie), usłyszeli 44-letni właściciel i 41-letni pracownik firmy zajmującej się gospodarką odpadami. Policjanci zatrzymali młodszego z mężczyzn, gdy ten zakopywał odpady na prywatnej działce.

Proceder trwał od kilku miesięcy

Jak poinformował w poniedziałek PAP Maciej Ślusarczyk z biura prasowego świętokrzyskiej policji, w czwartek policjanci otrzymali zgłoszenie, że jedna z dróg na terenie gminy Raków jest mocno zabrudzona błotem. - Na miejscu funkcjonariusze drogówki odkryli ślady prowadzące do prywatnej działki – opisywał Ślusarczyk. Policjanci natrafili tam na koparkę zakopującą znaczną ilość odpadów. Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału do walki z Przedsiębiorczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Kielcach. 41-letni operator koparki - pracownik jednego z przedsiębiorstw, które zajmuje się gospodarką odpadami - został zatrzymany. Zatrzymano także 44-letniego właściciela firmy.

Czynności na miejscu policjanci prowadzili pod nadzorem prokuratury, wspólnie z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska w Kielcach. Wg ustaleń, proceder związany z zakopywaniem odpadów trwał kilka miesięcy. Ilość odpadów komunalnych i pochodzących z oczyszczalni ścieków jest nadal szacowana – odpady zabezpieczono na powierzchni 9,5 tys. metrów kw. Trwają badania pobranych próbek i wpływu zgromadzonych tam substancji na środowisko.

W sobotę postawiono zarzuty

Zatrzymani mężczyźni w sobotę w prokuraturze usłyszeli zarzuty, związane ze składowaniem, usuwaniem lub unieszkodliwianiem odpadów wbrew przepisom, w sposób, który może zagrozić życiu lub zdrowiu wielu osób lub spowodować zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym. Za ten czyn może im grozić do pięciu lat pozbawienia wolności.

Prokuratora zastosowała wobec podejrzanych poręczenia majątkowe, dozór policji i zakaz opuszczania kraju. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

System elektroniczych pojemników poprawił segregację w blokach (25 czerwca 2019)Samorządy krytycznie o nowych przepisach o odpadach (24 czerwca 2019)Projekt noweli ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach do dalszych prac w komisjach (14 czerwca 2019)Katowice będą ubiegać się o tytuł Zielonej Stolicy Europy (11 czerwca 2019)Lublin przeprowadził kontrole nieruchomości niezamieszkałych w zakresie gospodarowania odpadami (06 czerwca 2019)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony