Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
04.03.2024 04 marca 2024

Agrofotowoltaika w Polsce bez podstaw do rozwoju

Agrofotowoltaika jest z powodzeniem stosowana na świecie, łącząc bezpieczeństwo energetyczne z żywnościowym. Dlaczego w Polsce nie zagościła jeszcze na stałe?

   Powrót       28 września 2023       Energia   

Technologia agrofotowoltaiczna (APV) to połączenie produkcji energii elektrycznej oraz uprawy roślin lub hodowli zwierząt na tym samym obszarze. Rozwiązanie podbija rynki europejskie (np. Niemcy, Niderlandy) i azjatyckie (np. Chiny, Japonię, Indie). Skąd ta popularność? Poza argumentem taniejącej technologii, wskazać można brak ograniczenie wykluczenia gruntowego jak w „tradycyjnej” fotowoltaice, tanią energię dla rolników i sadowników czy ochronę upraw roślin i schronienie dla zwierząt przy ekstremalnych warunkach pogodowych.

Korzyści jest wiele

Co jakiś czas pojawiają się wyniki kolejnych badań wpływu APV na otoczenie i roślinność. W zależności od zastosowanego systemu, instalacja może służyć jako dodatkowa osłona chroniąca wrażliwe uprawy rolne przed nadmiernym nasłonecznieniem, deszczem czy gradem. Instalacja tworzy pod modułami swoisty mikroklimat korzystny dla rozwoju roślin, ograniczając parowanie wody z gruntu i utrzymując większą wilgotność. Wdrażanie instalacji na polach uprawnych oraz w sadach może przełożyć się na zwiększenie lokalnego bezpieczeństwa żywnościowego w dobie zmiany klimatu.

Produkcja własnej energii elektrycznej to dla rolników droga do zmniejszenia kosztów energii i niezależności od cen na rynkach energii. Jest to szczególne ważne wobec kryzysu energetycznego i drożejących na polskich targach owoców i warzyw. Instalacje APV mogą być też źródłem dodatkowych dochodów dla rolników. Nadwyżki produkowanej energii mogą być sprzedawane do zakładów energetycznych. Jako zalety wskazuje się też nowe miejsca pracy, w sektorze rolniczymi w branży fotowoltaicznej, a także ograniczanie śladu węglowego produktów rolnych.

Potrzebne są ramy prawne i efekt skali

Technologia PV została dobrze przyjęta przez Polaków, o czym świadczy dynamiczny przyrost mocy zainstalowanej w energetyce słonecznej. Rolnicy mogą już instalować moduły PV i uzyskiwać dofinansowania do inwestycji, ale instalacja ogranicza się do tradycyjnych systemów dachowych lub na gruncie, bez łączenia systemów z uprawami.

Pierwsze projekty są już wdrażane, najczęściej w formie badawczej lub pilotażowej. Za pierwszą instalację agrofotowoltaiczną w Polsce uznaje się farmę Zenona Żukowskiego, położoną w miejscowości Wożuczyn w powiecie tomaszowskim. Na jej terenie, gruncie klasy I, prowadzona jest także hodowla i wypas owiec. Z kolei w powiecie zgorzeleckim między modułami zasadzono ok. 10 tys. sadzonek czosnku niedźwiedziego. Kolejnym rozwiązaniem jest rozwój pasiek na terenie farm fotowoltaicznych, co praktykują więksi inwestorzy jak np. Polska Grupa Energetyczna czy Polenergia. Stawianym ulom towarzyszą łąki kwietne.

Dlaczego, mimo dużego sektora rolnego, APV działa póki co eksperymentalnie? Kluczowe na razie są koszty początkowe które mogą być wysokie. Rolnicy mogą mieć dystans do inwestycji w tej dziedzinie, gdyż nie widzą szybkich korzyści finansowych.

- Rozwój APV wymaga stabilnych ram prawnych, dając pewność inwestorom i właścicielom terenów, że inwestycja ma szanse funkcjonować bez większych problemów. W ślad za tym powinno iść stabilne finansowanie, odmienne niż w przypadku standardowych instalacji PV. By zaobserwować dynamiczny rozwój tej technologii, potrzebujemy być może osobnego koszyka aukcyjnego OZE. Jak zawsze w przypadku nowych zastosowań warto je wspierać w sposób "ponad rynkowy" tak, aby by zainicjować dynamiczny rozwój - mówi Roman Karbowy, członek Polskiego Stowarzyszenia Fotowoltaiki.

Wspierająca polityka rządowa czy programy zachęcające do inwestycji w agrofotowoltaikę również przyspieszyłyby jej rozwój w Polsce. - Innowatorzy powinni być nagradzani za odwagę i za ponoszenie ryzyka. W Polsce jest zainteresowanie instalacjami APV. Wszystko rozbija się o brak stabilności i odpowiedniego finansowania – mówi Karbowy. Dodaje, że wielu rolników może nie być jeszcze świadomych korzyści związanych z wdrożeniem rozwoju APV. Wskazuje brak dostępu do odpowiednich informacji i edukacji w zakresie stosowania nowych rozwiązań. Potrzebne są też dalsze badania w zakresie skutków wdrożenia systemu APV oraz wpływu na uprawy i hodowlę w warunkach polskich.

Patrycja Rapacka: Redaktor Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

13-procentowy wzrost gruntowych pomp ciepła w 2023. Pozostałe segmenty odnotowały spadki (01 marca 2024)Wiadomo jak liczyć wodór odnawialny poza sieciami gazowymi. Opublikowano rozporządzenie (01 marca 2024)Ponad 100 milionów euro na technologie wodorowe. 20 konkursów dla projektów B&R (29 lutego 2024)Biogaz i trigeneracja. Wod-kan wie, jak wykorzystać swój potencjał energetyczny (27 lutego 2024)Lasy Państwowe dla klimatu to też termomodernizacja i optymalizacja zużycia energii (27 lutego 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony