Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
27.11.2022 27 listopada 2022

Za chwilę, bez ESG, nie będzie biznesu. Jakie cele w transporcie i logistyce?

Coraz częściej zdarza się, że nie tylko cena usługi/produktu, ale strategia dekarbonizacyjna firmy jest kryterium decydującym o wyborze partnera biznesowego. O raportowaniu niefinansowym oraz doświadczeniach Grupy Raben w tym obszarze mówi Ewelina Jabłońska-Gryżenia.

   Powrót       04 października 2022       Zrównoważony rozwój       Artykuł promocyjny   
Ewelina Jabłońska-Gryżenia
Head of Sustainability w Grupie Raben

Teraz Środowisko (TŚ): Grupa Raben nie jest spółką notowaną na giełdzie, więc nie ma obowiązku raportowania niefinansowego. Ale raportuje, dlaczego?

Ewelina Jabłońska-Gryżenia (EJG): Raportujemy z pełnym przekonaniem, ponieważ uważamy, że jest to ogromna wartość dodana firmy. Działamy w 15 krajach Europy, więc w tworzeniu raportów przyjęliśmy zasadę krok po kroku. Od 2014 r. do 2019 r. raportowaliśmy działania dla Polski, jako kraju, który stanowi więcej niż 50 proc. całego biznesu. W 2020 r. opublikowaliśmy pierwszy rozszerzony raport zrównoważonego rozwoju dla trzech krajów: Polski, Niemiec i Czech (85% przychodów grupy), w którym oprócz celów społecznych, ujęliśmy także środowiskowe i ładu korporacyjnego. Natomiast za 2021 r. zaraportowaliśmy już całą Grupę, czyli wszystkie 15 krajów, w których mamy swoje oddziały.

Traktujemy to jako ogromną szansę na efektywną komunikację z interesariuszami: zarówno naszymi kluczowymi klientami, jak i instytucjami finansowymi. Poza dyskusją jest fakt, że zrównoważony biznes jest naszym zobowiązaniem wobec planety, środowiska i przyszłych pokoleń. Wierzymy, że biznes musi być etyczny, a do tego potrzebna jest pełna transparentność.

Uważam, że postrzeganie raportowania ESG jako czegoś dodatkowego i nieprzydatnego jest krótkowzroczne. Za chwilę bez ESG nie będzie biznesu, a firmy, które nie policzą swojego śladu węglowego, za jakieś 2-3 lata będą miały ogromną trudność, by pozyskać nowe kontrakty. Zresztą, zarówno dyrektywa CSRD (Corporate Sustainability Reporting Directive) oraz tzw. taksonomia wyznaczają konkretne standardy i wymagania. Z biegiem czasu legislacja wymusi dostosowanie się rynku do tych wytycznych, więc lepiej zacząć się interesować tym tematem już dziś.

TŚ: Grupa Raben jest liderem w obszarze transportu i logistyki, a to właśnie transport jest w dużej mierze odpowiedzialny za emisje CO2. Jakie plany dekarbonizacyjne?

EJG: Rzeczywiście patrząc globalnie, transport to trudny sektor, który jest odpowiedzialny za niemal 20 proc. emisji CO2 na świecie. Jako firma, która ma swoje oddziały w 15 krajach i działa w całej Europie, moglibyśmy się spierać, w którym kraju emitujemy mniej, a w którym więcej, czy jak zaawansowani technologicznie są nasi przewoźnicy. Jednak nie zmienia to faktu, że musimy zarządzić tym problemem globalnie. Postawiliśmy więc sobie cele, które koncentrują się wokół dwóch zobowiązań. Po pierwsze, Grupa Raben podpisała w 2021 r. umowę na pięcioletni kredyt powiązany ze zrównoważonym rozwojem, (Sustainability Linked Loan – SLL) na kwotę 225 mln EUR, koordynowany przez 7 banków. Marża kredytu SLL zależna jest od spełnienia przez Raben warunków określanych przez pięć kluczowych wskaźników efektywności (KPI) w obszarach środowiska, społeczeństwa i ładu korporacyjnego (ESG) dla sektora transportu drogowego i logistyki. Cele stanowią połączenie wewnętrznych KPI i oceny wskaźników ESG przez podmiot zewnętrzny. Trzy z nich są stricte środowiskowe. Pierwszy z nich to redukcja o 30 proc. intensywności emisji w naszej infrastrukturze magazynowo-biurowej w ciągu 4 lat, czyli głównie zakresu 2 śladu węglowego. Drugi cel mówi o tym, że musimy obniżyć intensywność emisji CO2 bezpośrednio wynikające z transportu o 10 proc. do 2025 r., przy czym intensywność mierzymy w gramach CO2 ekwiwalentu na tonokilometr (waga i odległość). Zaś trzeci cel dotyczy wymiany floty, zobowiązaliśmy się że do 2025 r. 96 proc. naszej floty (własnej i przewoźników, z którymi współpracujemy) będzie spełniała wymogi normy Euro V i VI. Czwarte zobowiązanie dotyczy różnorodności i obecności kobiet na stanowiskach kierowniczych, a piątym celem weryfikującym nasze podejście do tematu zrównoważonego rozwoju we wszystkich aspektach jest poddanie się ocenie EcoVadis.

TŚ: Na czym polega ocena EcoVadis?

EJG: EcoVadis to międzynarodowa platforma ewaluacyjna, która umożliwia ocenę praktyk i sposobu postępowania dostawców w zakresie społecznej odpowiedzialności biznesu. Ocena odbywa się przy pomocy metodologii, która opiera się o międzynarodowe standardy: Dziesięć Zasad ONZ Global Compact, konwencje Międzynarodowej Organizacji Pracy (ILO), standardy Global Reporting Initiative (GRI), normę ISO 26000, plan działania CERES oraz Wytyczne ONZ dotyczące biznesu i praw człowieka, znane również jako Ruggie Framework.

Ta platforma umożliwia sprawdzenie jak dobrze firma zintegrowała zasady CSR w swoim systemie biznesowym i zarządzania na podstawie dostarczonych przez dostawcę dowodów. W naszym przypadku dowodem był właśnie raport ESG, który przeszedł wcześniej audyt niezależnego weryfikatora.

TŚ: Macie też plan by do 2030 r. zredukować emisje absolutne w zakresie 1 i 2 o 38,7 % do 2030 r. Odważnie.

EJG: Zgadza się, Grupa Raben dołączyła do międzynarodowej inicjatywy Science Based Target („Science Based Target initiative”, „SBTi”) i poddała swoje cele dekarbonizacyjne weryfikacji. Finalnie zostały one zatwierdzone przez specjalistów SBTi. Nasze nowe cele zakładają redukcję emisji z zakresu 1 i 2 o 38,7% do 2030 (w porównaniu do poziomu emisji w tych zakresach w roku 2020). Oznacza to ograniczenie emisji pochodzących zarówno z transportu prowadzonego przez własną flotę Grupy Raben, jak i emisji związanych z utrzymaniem budynków i infrastruktury magazynowej. Dodatkowo, aby osiągnąć cel Porozumienia paryskiego, Grupa Raben zobowiązała się do 2026 zaangażować stałych przewoźników, odpowiedzialnych łącznie za 77% emisji w zakresie 3, w działania na rzecz klimatu i wyznaczenie przez nich celów redukcyjnych zgodnych z wiedzą naukową.

W ramach cPPA w Polsce mamy zapewnione dostawy zielonej energii do 2029 r., natomiast jeśli chodzi o realizację celów zeroemisyjnego transportu, to zdajemy sobie sprawę, że problem jest trudny do rozwiązania z czysto technologicznego względów.

TŚ: Ale nie niemożliwy, wkrótce wyjedzie na polskie drogi pierwsza elektryczna ciężarówka Raben…

EJG: Musi być ten pierwszy krok, dlatego podpisaliśmy porozumienie o współpracy w zakresie zeroemisyjnego transportu towarów w Polsce z IKEA Industry i Volvo Trucks. W ramach tego kontraktu, IKEA wprowadzi elektryczne samochody ciężarowe Volvo do obsługi wewnętrznych transportów w dwóch fabrykach IKEA Industry w Polsce. Wnioski z pilotażu zostaną wykorzystane do elektryfikacji operacji transportowych w większej skali. Ale temat jest niezwykle trudny, bo wystarczy powiedzieć, że obecnie w całej Europie (z wyłączeniem Wielkiej Brytanii) jeździ ok. 350 elektrycznych ciężarówek o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 16 ton, z czego np. w bogatej i zaawansowanej technologicznie Szwajcarii jedynie 44. Problemem jest tu wszystko, od stacji ładowania począwszy a na kosztach takich samochodów kończąc. Wierzymy jednak w postęp technologiczny, nowe baterie, wodór, a może jeszcze coś innego. Mamy oczy szeroko otwarte na wszelkie doniesienia R&D.

TŚ: Wróćmy jeszcze do śladu węglowego. Jak liczycie emisje swoich przewoźników, skoro jest ich aż 20 tys.?

EJG: Nie byłoby to możliwe bez opracowania i zaimplementowany specjalnego kalkulatora CO2. Działa on na podstawie naszego programu TMS (Transport Management System), który planuje przesyłki i monitoruje ich dostarczanie. Kalkulator wylicza emisje CO2 za pomocą algorytmów na podstawie szeregu danych, m.in. zużycia paliwa, rodzaju samochodu, trasy (czy autostrada, czy pod górkę etc). Liczy emisje nie tylko na poziomie rocznym, ale liczy też emisję rzeczywistą. Oznacza to więc, że  jeśli klient nas zapyta, ile CO2 wyemitowały jego przesyłki w konkretnym miesiącu, czy na wybranej trasie, to podamy mu te dane.

TŚ: W swoim portfolio macie także transport kolejowy, intermodalny i lotniczy. Czy liczycie emisje w każdej z tych kategorii?

EJG: Oczywiście. Tyle tylko, że transport drogowy stanowi aż 98% naszej działalności. Chcielibyśmy poszerzać zakres naszych usług np. w transporcie kolejowym, ale niestety oczekiwania klientów, szczególnie tych indywidualnych, są zgoła inne – przesyłka ma dotrzeć pod drzwi w ciągu 24 godzin…

To dużo o nas, jako społeczeństwie, mówi.

TŚ: Czy widzi Pani zrozumienie dla tematu ESG w kręgach partnerów biznesowych?

EJG: Oczekiwania związane ze strategią zrównoważonego rozwoju firmy są bardzo odczuwalne ze strony naszych klientów, czyli na górze łańcucha wartości, mniej zrozumienia wykazują nasi dostawcy, ale to też się zmienia. Pytania o ślad węglowy i strategie dekarbonizacyjne pojawiają się zaraz obok pytania o cenę. Jeszcze kilka lat temu było to nie do pomyślenia. Coraz częściej zdarzają się klienci, dla których podejście firmy do środowiska jest nawet ważniejsze niż cena usługi.

To pokazuje, że świat się zmienia, biznes się zmienia.

Raben GroupArtykuł powstał we współpracy z Grupą Raben

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Strefa Czystego Transportu w Krakowie. Radni przyjęli uchwałę (25 listopada 2022)Spada liczba przedwczesnych zgonów spowodowanych zanieczyszczeniem powietrza. Ale… (24 listopada 2022)Muszyna: Dofinansowanie na 5 autobusów elektrycznych wraz z systemem ładowania (24 listopada 2022)Grupa Azoty: wiosną ruszą prace budowlane w ramach odtworzenia Odrzańskiej Drogi Wodnej (15 listopada 2022)Dolny Śląsk: Rozwój zeroemisyjnego transportu publicznego (14 listopada 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony