Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
25.04.2024 25 kwietnia 2024

GIOŚ potwierdza skok zanieczyszczenia pyłami w Sylwestra. Tymczasem, na horyzoncie zaostrzenie norm

Tegoroczny Sylwester obfitował w zanieczyszczenie pyłami zawieszonymi. Równolegle z analizą GIOŚ opublikowano raport dot. zgodności z dyrektywą ws. jakości powietrza atmosferycznego.

   Powrót       08 stycznia 2024       Ryzyko środowiskowe   

Przełom 2023/2024 roku był najgorszym od pandemii Sylwestrem, jeśli chodzi o zanieczyszczenie powietrza pyłami zawieszonymi (PM2,5 oraz PM10). Jak wynika z analiz Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (GIOŚ), skoki zanieczyszczenia pyłami potwierdzają średnie 1-godzinne stężenia z całej Polski, a niechlubne rekordy padły m.in. na stacjach w Legnicy, Zabrzu, Lęborku Gorzowie Wielkopolskim czy Międzyrzeczu. Instytucja podkreśla, że wystrzały fajerwerków to nie tylko nagły hałas, zaburzający orientację w terenie dzikich zwierząt, wywołujący kolizje ptaków z budynkami, mostami czy trakcjami elektroenergetycznymi. To również negatywny wpływ na jakość powietrza, który w tym roku zdaniem GIOŚ był „znaczący”.

Co zbadano?

Inspekcja wzięła pod lupę godzinowe stężenia pyłem zawieszonym PM 10 w 180 stacjach automatycznych oraz pyłem PM 2,5 w 98 stacjach na terenie kraju. Analizowano wyniki z godzin 21:00 (31 grudnia ub. r.) do 4:00 (1 stycznia br.), także pod uwagę wzięto zanieczyszczenie „chwilowe”, 1-godzinne.

PM10 – powrót do zanieczyszczeń sprzed pandemii

Jeśli chodzi o PM10, średnia godzinowa ze wszystkich stacji w Polsce w ciągu godziny po północy przekroczyła 50 µg/m3. Na jednej ze stacji w Legnicy zanieczyszczenie sięgnęło niemal 450 (wzrost o 322 µg/m3), w Zabrzu – przekroczyło 300 µg/m3 (wzrost o 146 µg/m3 ), Bielsku-Białej – zbliżało się do 200 µg/m3 (wzrost o 106 µg/m3) i utrzymywało się do godz. 3 nad ranem. GIOŚ wylicza również stacje, w których zanieczyszczenie nie przekroczyło 150 µg/m3, ale było znacznie powyżej średniej - Lębork (wzrost o 117 µg/m3, Gorzów Wielkopolski (dwie stacje, wzrost o 110 µg/m3 oraz o 104 µg/m3), a także Biała-Podlaska (wzrost o 107 µg/m3).

Czytaj też: O smogu z medycznego punktu widzenia, czyli dlaczego rak płuc zabija Polaków

Dane dla tego rodzaju zanieczyszczeń zestawiono z wynikami poprzednich lat. GIOŚ pisze o „ciekawych wnioskach” z 12 nocy sylwestrowych w latach 2012-2024. – (…) dla każdego roku odnotowano skokowy wzrost średniego poziomu stężeń 1-godzinnych pyłu zawieszonego PM10 ze wszystkich stacji pomiarowych w Polsce w noc sylwestrową. Jednocześnie stwierdzono jednak znaczne różnice między poszczególnymi latami – czytamy na stronach Inspekcji. Okazuje się, że największe średnie skoki odnotowano podczas Sylwestra 2016/2017 (o 37 µg/m3) oraz 2015/2016 (o 34 µg/m3). Po nich nastąpiły nieco mniejsze wzrosty stężeń – w latach 2017/2018 oraz 2018/2019 stężenie pyłu po północy wzrastało średnio o 25-27 µg/m3. To do tych lat porównuje się miniony Sylwester. Pomiędzy nimi przypadła pandemia COVID-19, kiedy zanieczyszczenie było niższe: dla 2020/2021 skok o 13 µg/m3, a dla 2021/2022 – skok o 15 µg/m3.

PM 2,5 również podwyższone

W przypadku drobniejszych pyłów zawieszonych, czyli PM2,5, średnie godzinne stężenie dla Polski przekroczyło 50 µg/m3. GIOŚ wylicza „rekordzistów”. Najgorsza była sytuacja w Gorzowie Wielkopolskim (wzrost o 102 µg/m3), Międzyrzeczu (wzrost o 93 µg/m3), Lęborku (wzrost o 98 µg/m3) oraz w Bydgoszczy (wzrost o 85 µg/m3). Godzinowy poziome zanieczyszczenia w tych miejscach mieścił się między 90-140 w µg/m3.

Szerszy problem, raport i rozwiązanie

Warto przypomnieć, że wybuchy fajerwerków należą do czynników o oddziaływaniu krótkotrwałym, epizodycznym. Jak pisze GIOŚ, inne czynniki charakteryzują się oddziaływaniem ciągłym (np. emisja komunikacyjna) lub (np. emisja z ogrzewania). Do tych ostatnich, odwołuje się raport „Droga Polski do Czystego Powietrze i zgodności z Dyrektywą AAQD (2030)”, opracowany przez Fundację Europejskie Centrum Czystego Powietrza we współpracy z takimi podmiotami jak Ministerstwo Klimatu i Środowiska (w komitecie sterującym), ale też pwc. Wg ww. raportu Polska jest na drodze to spełnienia celów Dyrektywy w sprawie jakości powietrza atmosferycznego (AAQD – air quality directive) dla PM 2,5, „jeśli zostanie utrzymana realizacja obecnych polityk z zakresu ochrony środowiska na aktualnym poziomie”. Wskazane tempo to 6 tys. urządzeń wymienianych tygodniowo. Wg autorów konieczne jest też egzekwowanie już przyjętych przepisów oraz dalsza praca nad „ograniczaniem spalania paliw stałych (węgla i biomasy)”. Stwierdzono także konieczność powoływania Stref Czystego Transportu oraz redukcji emisji przemysłowych.

„Minister Klimatu i Środowiska Paulina Hennig-Kloska, z ramienia nowo powołanego rządu Donalda Tuska, w najbliższych dwóch miesiącach wspólnie z innymi unijnymi ministrami środowiska podejmie ważną - bo podejmowaną raz na kilkanaście lat - decyzję o nowych normach jakości powietrza, które zaczną obowiązywać w UE od 2030 roku. Zaproponowana przez Komisję Europejską nowelizacja Dyrektywy ds. Jakości Powietrza (AAQD) pomoże wydłużyć życie milionów Polaków, zmniejszyć liczbę zachorowań i obniżyć rachunki za energię gospodarstw domowych w Polsce” – czytamy w komunikacie prasowym Fundacji.

Czytaj też: UE dostosuje normy jakości powietrza do zaleceń WHO… dopiero po 2028 r.

Zdaniem autorów realizacja przyjętego w modelowaniu scenariusza (patrz: przypis(1)), do 2030 r. pozwoliłaby na 15-krotny wzrost liczby osób oddychających czystym powietrzem (2 miliony vs 30 milionów), redukcję przedwczesnych zgonów o ponad 21 000 rocznie oraz spadek zużycia paliw stałych i obniżenie emisji gazów cieplarnianych z budynków jednorodzinnych o 30%.

Marta Wierzbowska-Kujda: Redaktor naczelna, sozolog Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Przypisy

1/ Autorzy powołują się na zatwierdzony przez swój komitet sterujący scenariusz działań do 2030 r., który objąć ma m.in. wymianę 87% urządzeń niespełniających wymogów uchwał antysmogowych przy wykorzystaniu dotacji z Programu Czyste Powietrze, z czego aż 53,4 % urządzeń docelowych stanowiłyby pompy ciepła. Szczegóły metodologii zawarto na s. 8 raportu:<br /><br />
https://cleanaircentre.eu/wp-content/uploads/2023/12/ECAC_DROGA_POLSKI_DO_CZYSTEGO_POWIETRZA_pl.pdf

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Nowe przepisy PE ws. recyklingu opakowań, łagodzenia wpływu firm na środowisko i cel zerowego zanieczyszczenia (25 kwietnia 2024)Za 1.5 roku może zabraknąć środków na „Czyste Powietrze”. PAS (17 kwietnia 2024)Rada UE przyjmuje dyrektywę o emisjach przemysłowych (15 kwietnia 2024)PE a dyrektywa ws. ochrony gleby (12 kwietnia 2024)Mobilne płuca PAS. 5. edycja kampanii (02 kwietnia 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony