Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
02.07.2022 02 lipca 2022

Emisje gazów cieplarnianych w Polsce – status quo według KOBiZE

Liczenie emisji GHG to już nie tylko sprawa instytucji publicznych. Biznes na poważnie zaczyna liczyć ślad węglowy w całym łańcuchu wartości. Ile emitujemy, które sektory gospodarki najwięcej, dlaczego emisja metanu może wkrótce stać się tematem numer jeden w Polsce? Wyjaśnia Paweł Mzyk z KOBiZE.

   Powrót       04 stycznia 2022       Management       Artykuł promocyjny   
Paweł Mzyk
Z-ca dyrektora ds. zarządzania emisjami, kierownik Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami

Jaki jest główny profil działalności Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE)?

Paweł Mzyk (PM): Zadania KOBiZE reguluje ustawa o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji. KOBiZE wykonuje zadania publiczne, o których mowa w art. 3 tej ustawy. Do głównych należą: administrowanie systemem handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych (GHG, z ang. greenhouse gases), czyli krajową częścią systemu EU ETS, prowadzenie Krajowej bazy o emisjach gazów cieplarnianych i innych substancji, szacowanie i prognozowanie emisji krajowej, w tym w podziale przestrzennym, i przygotowywanie raportów dot. emisji GHG i innych zanieczyszczeń. Ale też monitorowanie działań w zakresie polityki klimatycznej, w tym udział w procesie negocjacyjnym w ramach tzw. konwencji klimatycznej (UNFCCC), analizowanie skutków społeczno-gospodarczych polityki klimatycznej na odpowiednio utworzonych narzędziach (model CAKE) oraz wspieranie instytucji publicznych, w tym głównie Ministerstwa Klimatu i Środowiska, wiedzą, analizami i opracowaniami w ww. zakresach.

Jaka jest wielkość emisji gazów cieplarnianych Polski i jak to wypada statystycznie na tle innych państw UE?

PM: Zanim udzielę odpowiedzi, chciałabym wyjaśnić, że w KOBiZE dysponujemy już wstępnymi danymi dotyczącymi emisji GHG w 2020 r., jednak na dzień udzielania wywiadu porównanie z innymi państwami jest możliwe tylko dla 2019 r. Przedstawię więc dane dotyczące roku 2019.

Całkowita krajowa emisja gazów cieplarnianych w 2019 r. wyniosła 390,74 milionów ton ekw. CO2. (Ekwiwalent CO2 to jednostka przeliczeniowa emisji wszystkich gazów cieplarnianych, tak aby można było podać ich sumę, dla przykładu 1 tona emisji metanu przeliczana jest na 25 ton emisji metanu w ekwiwalencie CO2).

W porównaniu do roku 1988 wielkość emisji za rok 2019 zmniejszyła się o 32,5 proc. Wstępne wyniki emisji gazów cieplarnianych w 2020 r. wykazują spadek emisji w stosunku do 2019 r. o 3,7 proc. Jest to drugi rok z rzędu z wyraźnym spadkiem emisji - emisja między latami 2018 i 2019 zmniejszyła się o 5 proc.

Polska jest czwartym największym emitentem gazów cieplarnianych w 2019 r. w UE - po Niemczech, Francji i Włoszech.

Podane emisje nie uwzględniają salda emisji i pochłaniania GHG z kategorii 4. Użytkowanie gruntów, zmiany użytkowania gruntów i leśnictwo (LULUCF), czyli nie zostały pomniejszone o pochłanianie netto z tego sektora. Informacje o oficjalnej, zweryfikowanej emisji GHG Polski od 1988 r. do ostatniego dostępnego roku są zawsze dostępne na stronie KOBiZE. Dane za 2020 r. będziemy publikować na tej stronie w okolicach połowy 2022 r. po zakończeniu przeglądu inwentaryzacji emisji.

Które obszary działalności KOBiZE są związane z dostarczaniem danych dla wyliczania śladu węglowego organizacji i produktu? Gdzie można je znaleźć?

PM: KOBiZE nie zajmuje się bezpośrednio dostarczaniem danych do obliczania pełnego śladu węglowego, lecz odpowiada – między innymi - za obliczanie emisji krajowej oraz za zbieranie danych o emisji z różnych zakładów (a dokładnie z podmiotów korzystających ze środowiska). Dane nt. wielkości emisji z pojedynczej organizacji – o ile organizacja ta złożyła raport do Krajowej bazy – KOBiZE udostępnia na życzenie (zgodnie z przepisami ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie). Niemniej jednak w KOBiZE, opracowywane są wskaźniki produktowe w zakresie emisji poszczególnych zanieczyszczeń przypadającej na jednostkę produkcji energii elektrycznej. Wskaźniki te mogą być wykorzystywane nie tylko do wyliczania osiągniętej redukcji emisji zanieczyszczeń, ale również są pomocne do wyliczania śladu węglowego dla organizacji czy produktu.

Jak ocenia Pan szanse na widoczny spadek emisji GHG w Polsce?

PM: Dalsze, znaczące zmniejszanie emisji jest uwarunkowane podjęciem odpowiednich polityk przez polski rząd w ramach realizacji celów redukcyjnych, jakie Polska przyjęła w ramach polityki klimatyczno-energetycznej UE. Do najważniejszych krajowych polityk wpływających na emisje GHG należy Polityka energetyczna Polski do 2040 r. oraz Krajowy Plan na rzecz Energii i Klimatu, ponieważ spalanie paliw na cele energetyczne (w tym w transporcie i gospodarstwach domowych) stanowi gros energii (75 proc. w 2020 r.). Gdy dodamy do tego emisję lotną z paliw oraz emisję z procesów przemysłowych, ich łączny udział w emisji krajowej wzrasta do 88 proc. (1)w 2020 r. Bez działań w tych sektorach, nie uzyskamy znaczących spadków krajowej emisji GHG.

Należy jednak pamiętać, że w UE źródła emisji GHG podzielone są na tzw. sektory EU ETS i non-ETS. W ramach Unii wszystkie należące do niej państwa odpowiadają bezpośrednio za emisję w tzw. sektorze non-ETS, ponieważ cele redukcyjne są nałożone na państwa członkowskie właśnie w tym zakresie. Do sektora non-ETS należą: rolnictwo, odpady, transport oraz emisja z małych źródeł, w tym z gospodarstw domowych i małych zakładów przemysłowych.

Za emisję z sektora EU ETS (który obejmuje duże i średnie zakłady przemysłowe w tym większość energetyki zawodowej) odpowiadają same zakłady, które muszą samodzielnie rozliczać się ze swoich emisji.

Czy pandemia COVID-19 wywiera silny wpływ na emisje w systemie EU ETS?

PM: Oczywiście, w całej UE w 2020 r. emisja zmniejszyła się o 11,4 proc., w stosunku do 2019 r. w instalacjach stacjonarnych. W ciągu ostatniego okresu rozliczeniowego (2013-2020) emisje zmniejszyły się o 29 proc., a w stosunku do 2005 r. o 37 proc. Instalacjami o największej emisji w EU ETS są elektrownie opalane węglem brunatnym i kamiennym zlokalizowane w Niemczech i Polsce. Głównym czynnikiem długoterminowym obniżenia emisji w tych instalacjach będzie zmniejszenie zużycia paliw i wzrost produkcji energii z odnawialnych źródeł energii. Presję na te zmiany może wywierać cena uprawnień do emisji CO2.

Według danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych za pierwsze 11 miesięcy 2021 roku widać znaczny skok w generacji energii elektrycznej w Polsce (wzrost o prawie 14 proc.), w tym szczególnie energii generowanej przez źródła oparte na węglu kamiennym (wzrost aż o 31proc. r/r). Duży wpływ na tę krótkoterminową sytuację ma wzrost cen gazu ziemnego, który skutkuje większą opłacalnością produkcji energii elektrycznej z węgla pomimo wysokich cen uprawnień do emisji CO2 (obecnie ok. 80 euro za tonę CO2).

W długim horyzoncie mamy już zupełnie inną sytuację. Ceny paliw powinny się ustabilizować, a od 2026 roku nie będzie można wspierać węgla rynkiem mocy – w następnych latach wspierany będzie głównie rozwój gazu ziemnego i magazynów energii. Rosnące wymogi udziału OZE to dalszy spadek emisji, a planowana budowa elektrowni jądrowych w latach 30. i 40. XXI wieku to kontynuacja tego spadku.

Podobnego znaczącego spadku możemy spodziewać się w sektorze transportu na skutek rozwoju elektromobilności oraz w sektorze ogrzewania w wyniku postępującej termomodernizacji budynków i wymiany źródeł ciepła na nisko- i zeroemisyjne.

Oczywiście polityka energetyczna Polski musi uwzględniać odpowiednie przekształcenie sektora produkcji energii w kierunkach umożliwiających Polsce spełnienie jej celów redukcyjnych przy zachowaniu bezpieczeństwa energetycznego.

Podczas szczytu klimatycznego COP26 w Glasgow została podpisana deklaracja dotycząca ograniczenia emisji metanu (ang. Global Methan Pledge). Na jakim poziomie kształtuje się poziom emisji metanu w Polsce i które obszary gospodarki są jego największymi emitentami?

PM: Emisja metanu w Polsce w roku 2019 wyniosła 1811,05 kt, tj. 45,28 milionów ton ekwiwalentu CO2. Emisja w roku 2019 w porównaniu do roku 1988 była niższa o 38,4 proc. i o 5,0 proc. mniejsza niż w 2018 r.

Według wstępnej inwentaryzacji za 2020 r., emisja metanu w 2020 r. wyniosła 44,9 milionów ton ekw. CO2, a więc spadła o niecały 1 proc. w stosunku do emisji w 2019 r. Udział metanu w całkowitej krajowej emisji gazów cieplarnianych w roku 2019 i 2020 r. wyniósł niespełna 12 proc. (2019 r. na rys. 1). Polska była w 2019 r. trzecim największym emitentem metanu w UE - po Francji i Niemczech.

Trzy z głównych źródeł emisji metanu należą do kategorii: Emisja lotna z paliw, Rolnictwo oraz Odpady. Ich udziały w krajowej emisji metanu w roku 2019 wyniosły odpowiednio 38,5 proc., 30,7 proc. i 23,4 proc. Na emisję z pierwszej z wymienionych kategorii składa się emisja z kopalń (32,2 proc. całkowitej emisji CH4) oraz emisja z wydobycia, przerobu i dystrybucji ropy naftowej i gazu (6,3 proc. emisji całkowitej metanu). Emisja z podkategorii Fermentacja jelitowa (3.A) była dominującym źródłem emisji w kategorii Rolnictwo z udziałem ok. 28 proc. w emisji metanu w roku 2019. Emisja ze Składowisk odpadów stanowiła ok. 17,4 proc., a z Gospodarki ściekami 5,7 proc. emisji krajowej metanu.

Warto nadmienić, że wielkość emisji metanu, zarówno w Polsce, jak i w całej Unii, wykazuje od wielu lat tendencję spadkową. Niemniej jednak dalsze ograniczenie emisji metanu w Polsce będzie ogromnym wyzwaniem dla kopalń węgla kamiennego i brunatnego, a także składowisk odpadów. Dużym problemem będzie również ograniczenie emisji pochodzącej z produkcji zwierzęcej.

Emisje metanu w rolnictwie, które wraz z emisjami podtlenku azotu należą do tzw. emisji non-CO2, są szczególnie trudne do zredukowania. Wynika to z faktu, że sposoby techniczne i technologiczne oraz organizacyjno-prawne przeciwdziałające emisji metanu, choć istnieją i są możliwe do zastosowania, to jednak są kosztowne i pracochłonne, w związku z tym uznaje się, że redukowanie tej części emisji jest mało efektywne kosztowo. Prowadzi to do szukania alternatywnych rozwiązań, nakierowanych na offsetowanie emisji z rolnictwa pochłanianiem w sektorze leśnym bądź działaniami wprowadzającymi agroleśnictwo. Niemniej, każdy ze sposobów redukcji emisji metanu wiąże się z dużym wysiłkiem finansowym i organizacyjnym, a także wymaga działań w dłuższej perspektywie.

Komisja Europejska planuje objęcie emisji metanu opłatami podobnie, jak to ma miejsce w przypadku dwutlenku węgla. Jak może to wyglądać?

PM: Rzeczywiście, redukcja emisji metanu stanowi jedną z priorytetowych inicjatyw Europejskiego Zielonego Ładu, a w ocenie Komisji Europejskiej strategia UE dotycząca metanu wykazuje obiecujący potencjał w zakresie pobudzenia unijnych wysiłków na rzecz realizacji kluczowych celów klimatycznych, tj. zwiększenia ambicji w zakresie redukcji emisji gazów cieplarnianych. Dlatego też Komisja Europejska planuje objęcie emisji metanu opłatami podobnie, jak to ma miejsce w przypadku dwutlenku węgla.

Strategia UE dotycząca metanu, opublikowana w październiku 2020 r., ma na celu ograniczenie zmian temperatur do 2050 r., poprawę jakości powietrza i wzmocnienie światowego przywództwa UE w walce ze zmianą klimatu. W odpowiedzi na nią Komisja przedstawiła już w dniu 15 grudnia 2021 r. zestaw konkretnych działań legislacyjnych mających na celu zmniejszenie emisji metanu w sektorze energetycznym w Europie oraz w globalnym łańcuchu dostaw. Główne cele obecnego wniosku Komisji to najwyższy standard pomiaru, raportowania i weryfikacji wszystkich emisji metanu związanych z energią, poprzez wprowadzenie obligatoryjnego obowiązku raportowania emisji, natychmiastowa redukcja i zapobieganie emisji w całym łańcuchu dostaw energii w UE poprzez obowiązkowe wykrywanie i naprawę wycieków, wprowadzenie zakazu odpowietrzania i rutynowego spalania we flarach oraz pełna przejrzystość emisji związanych z importowanymi paliwami kopalnymi do UE.

Docelowo, w dalszej perspektywie, możemy spodziewać się ze strony Komisji Europejskiej przedstawienia propozycji legislacyjnej zwiększającej poziom ambicji działań w polityce UE w zakresie metanu, w tym m.in. ustanawiającej wiążące cele w zakresie redukcji emisji metanu. Takie rozwiązanie znajduje poparcie przytłaczającej większości w Parlamencie Europejskim. Znajduje to także logiczne uzasadnienie w świetle faktu, iż Unia Europejska, wraz z USA, była w tym roku podczas szczytu klimatycznego COP26 w Glasgow jednym z głównych inicjatorów podpisania deklaracji dotyczącej wysiłków na rzecz ograniczenia emisji metanu o 30 proc. do 2030 r. (ang. Global Methane Pledge), do której przystąpiło już ponad 100 krajów.

Czytaj: Temat Miesiąca: Ślad węglowy pod patronatem KOBiZE

KOBiZEArtykuł powstał we współpracy z Krajowym Ośrodkiem Bilansowania i Zarządzania Emisjami IOŚ-PIB

Przypisy

1/ Według wstępnej inwentaryzacji emisji za 2020 r.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

17 Celów rusza w trasę. Kolejny przystanek - Wrocław! (11 maja 2022)cPPA: w oczekiwaniu na odblokowanie rozwoju OZE (06 maja 2022)Konferencja RE-Source Poland już w przyszłym tygodniu w Warszawie (04 maja 2022)Wielowymiarowe korzyści instalacji PV dla przemysłu (04 maja 2022)2 maja 2022 r.: Polski Dzień Długu Ekologicznego (02 maja 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony