Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
14.04.2021 14 kwietnia 2021

Krajowy Plan Odbudowy – polska odsłona dopiero w 2021 r., ale i na arenie unijnej opóźnienie

Przygotowanie Krajowego Planu wynika z Europejskiego Instrumentu Odbudowy, będącego częścią Wieloletnich Ram Finansowych UE na lata 2021-2027. Krajowe plany mają zawierać program reform i inwestycji danego państwa członkowskiego na lata 2021-2023.

   Powrót       22 października 2020       Management   

Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności (w skrócie KPO) ma być więc kompleksowym programem reform i projektów strategicznych, którego celem jest wzmocnienie odporności społecznej i gospodarczej oraz budowa potencjału gospodarki na przyszłość. Reformy zawarte w KPO powinny długofalowo realizować zieloną (neutralną klimatycznie i cyrkularną) i cyfrową transformację.

Na jakim jesteśmy etapie?

Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR) koordynuje prace nad Krajowym Planem, do którego resorty oraz regiony zgłosiły już niemal 1200 projektów. Jak wyjaśniał podczas swojego wystąpienia na 24 Międzynarodowym Kongresie Ochrony Środowiska ENVICON w sesji nt. „Krajowy Plan Odbudowy – obszary inwestycji środowiskowych” wiceminister MFiPR Waldemar Buda, już teraz wiadomo, że na projekty związane z klimatem w tym funduszu przewidziano co najmniej 37 proc. dostępnych środków. W sumie z instrumentu Polska będzie miała do dyspozycji 57 miliardów euro, w tym 23 miliardy w formie dotacji.

Prace trwają, ale będzie opóźnienie

- Intensywnie pracujemy nad kształtem Krajowego Planu Odbudowy. Identyfikujemy reformy, które będą podstawą zmian na rzecz odbudowy i odporności gospodarki. Następnie wspólnie wybierzemy projekty inwestycyjne, za pomocą których te reformy zostaną zrealizowane – mówił Buda. Podkreślał przy tym, że w zakresie środowiskowo-energetycznym istotne jest, aby wszystkie działania realizowane w ramach Krajowego Programu Odbudowy były spójne z ideą Europejskiego Zielonego Ładu, Krajowego Planu na rzecz Energii i Klimatu i Polityką Ekologiczną Państwa do 2030 roku.

Czytaj: Końcowe wersje KPEiK nieco lepsze od pierwotnych – ale wciąż za mało ambitne. Część 1

- Chcemy się skupić przede wszystkim na projektach dotyczących ochrony przeciwpowodziowej i retencji wody, transformacji w kierunku gospodarki o obiegu zamkniętym czy rozwoju energii odnawialnej i poprawie efektywności energetycznej – wyliczał wiceminister. Dodał również, że przedstawienia konkretnych projektów należy się spodziewać w I kwartale 2021 r.

Zaburzenie harmonogramu

Leszek Świętalski ze Związku Gmin Wielskich skomentował, że informacja o zmianie harmonogramu nie jest dobrą wiadomością dla samorządów, ale sprawa nie leży tylko w gestii krajowej.Na poziomie krajowym mają powstać dwa komponenty: wymieniany już Krajowy Plan Odbudowy oraz Krajowy Program Reform (KPR). – O ile zakładano, że KPO będzie gotowy do końca roku, a KPR do kwietnia przyszłego roku, to trzeba zauważyć, że są to tylko terminy operacyjne, techniczne, czyli na dziś niewiążące. Przede wszystkim dlatego, że na poziomie europejskim nie zakończyły się jeszcze stosowne uzgodnienia ani nie powstały normy prawne – wyjaśniał Świątalski.

Kamil Wyszkowski, dyrektor wykonawczy Global Compact Network Poland, przestrzegał przed postrzeganiem Krajowego Planu Odbudowy w oderwaniu od globalnych procesów, bo to one napędzają te regionalne dyskusje o zielonych zwrotach. - W systemie ONZ jest długa lista banków rozwoju, które dysponują strumieniem zielonego finansowania. To co powinno być przedmiotem naszej dyskusji w przedmiocie Europejskiego Zielonego Ładu, to np. jak wykorzystać takie instrumenty, jak chociażby obligacje przychodowe – przekonywał Wyszkowski. KPO jest więc wpisany w szerszy kontekst, a fakt, że sektor banków rozwoju już nie będzie finansował inwestycji wysokoemisyjnych (jak np. węglowe), oznacza, że jest znakomicie więcej środków na inwestycje nisko i zeroemisyjne.

Z kolei Andrzej Kruk, dyrektor ds. rozwoju Saur sp. z o.o., zauważył, że patrząc z perspektywy sektora wodno-kanalizacyjnego wszelkie informacje na temat nowych możliwych źródeł pozyskiwania grantów są bardzo oczekiwane. - Z naszego doświadczenia wynika, że cokolwiek będzie zaoferowane, to i tak będzie to za mało. Wystarczy spojrzeć na Krajowy Program Oczyszczania Ścieków Komunalnych (KPOŚK) wydanie 5. Zostały wydane środki rzędu prawie 28 mld zł, a i tak zabrakło. Możemy więc domniemywać, że nawet w ramach dobrych programów będzie potrzebny mariaż między samorządami a firmami prywatnymi w formule PPP - wskazywał.

Czytaj: Formuła PPP w wod-kan pozwala kontrolować koszty

Katarzyna Zamorowska: Dziennikarz, prawnik

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Z jakimi opiniami spotkał się projekt KPO? Redakcja Teraz Środowiska przyjrzała się różnym komentarzom (01 kwietnia 2021)1 mld zł na pomoc dla PGG (31 marca 2021)Wskutek lockdownu emisja gazów cieplarnianych w Wielkiej Brytanii spadła najmocniej od 1926 r. (26 marca 2021)Rozpoczęto II edycję Akademii Miast Przyszłości (23 marca 2021)Krajowy Plan Odbudowy – rozpoczęły się konsultacje (01 marca 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony