Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
19.08.2022 19 sierpnia 2022

Linia bezpośrednia nie zastąpi sieci dystrybucyjnych

Ile elastyczności ma polski system elektroenergetyczny i jakimi rezerwami dysponuje? O możliwościach technicznych przyłączania OZE do sieci, w tym cable pooling, mówi Szymon Witoszek, dyrektor ds. rozwoju w ONDE SA.

   Powrót       01 lipca 2022       Energia       Artykuł promocyjny   
Szymon Witoszek
Dyrektor ds. rozwoju w ONDE SA

Teraz Środowisko (TŚ): Jak postrzega Pan problem elastyczności polskiego systemu elektroenergetycznego?

Szymon Witoszek (SW): Elastyczność systemu elektroenergetycznego wynika bezpośrednio ze zobowiązań warunkowych świadczonych na rzecz operatora systemu. Krótko mówiąc jest to zasób mocy i energii, który może być wykorzystany do zapewnienia stabilnych warunków funkcjonowania sieci. Elastyczność systemu zależy nie tylko od wielkości, ale również dostępności tego zasobu – czasu odpowiedzi, precyzji sterowania i ryzyka niezrealizowania zobowiązania. Z tej perspektywy polski system elektroenergetyczny nie jest elastyczny. Rezerwy co prawda są duże, ale w większości przestarzałe - powolne, nieprecyzyjne i kosztowne w utrzymaniu. Proces ich zastępowania i uzupełniania rozwiązaniami o wyższej elastyczności dopiero się zaczyna, a to przekłada się na wąskie gardło w procesie przyłączania nowych źródeł odnawialnych, dla których elastyczna rezerwa jest koniecznym uzupełnieniem.

TŚ: Inwestorzy mają problemy z uzyskaniem warunków przyłączenia do sieci. Czym jest to uzasadniane? Czy remedium byłby tzw. cable pooling?

SW: Operatorzy systemu uzasadniają odmowę wydania warunków przyłączenia ograniczeniami technicznymi sieci. Podstawą odmów są ekspertyzy wpływu przyłączanego obiektu, które ignorują zdolność jednostek wytwórczych do płynnej regulacji mocy maksymalnej. Tymczasem zdolność ta jest obligatoryjna i weryfikowana przez operatorów w toku dopuszczania elektrowni do eksploatacji. Uwzględnienie automatycznej lub zdalnej limitacji mocy w ekspertyzach wpływu na sieć pozwoliłoby odblokować nowe moce przyłączeniowe w systemie. Cable pooling w praktyce korzysta z tej samej zdolności – jednostki wytwórcze różnego typu (np. wiatrowe i fotowoltaiczne) mogą korzystać ze wspólnego układu wyprowadzenia mocy pod warunkiem nieprzekroczenia ustalonego limitu mocy w punkcie przyłączenia. Jeśli profile generacji tych źródeł rzadko się pokrywają, straty wynikające z limitacji są niewielkie, a energia oddana do sieci z wykorzystaniem tej samej mocy przyłączeniowej – 2 do 4 razy większa niż w przypadku źródła jednego typu.

Uwzględnienie zdolności jednostek wytwórczych do regulacji mocy wyjściowej stanowi pierwszy krok na drodze do bardziej efektywnego wykorzystania infrastruktury sieciowej. ONDE, działając w ramach Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej i Polskiego Stowarzyszenia Fotowoltaiki, aktywnie angażuje się w proces opracowania i konsultacji rozwiązań umożliwiających wykorzystanie możliwości technicznych OZE na rzecz poprawy elastyczności systemu elektroenergetycznego.

TŚ: Przemysł pilnie potrzebuje tańszej energii, a wytwórcy zielonej energii czekają na możliwość bezpośredniego jej przesyłania prywatną linią elektroenergetyczną do instalacji odbiorcy. Ile energii ONDE mogłoby przesyłać w ten sposób?

SW: Tyle, ile odpowiadałoby profilowi zapotrzebowania odbiorcy. Kluczem do udanej inwestycji jest dobrze przeprowadzone studium wykonalności. Celem wspomnianej linii bezpośredniej jest przede wszystkim zwiększenie poziomu lokalnego wykorzystania energii i odciążenie sieci dystrybucyjnej. Linia bezpośrednia ma uzasadnienie ekonomiczne, jeśli łączny koszt wytworzenia i dostarczenia energii ze źródła przyłączonego jest niższy niż koszt jej dostarczenia z sieci publicznej, dlatego naturalną przewagę będą miały instalacje zrealizowane w niedużej odległości od miejsca poboru energii. Niższy koszt przypadający na jednostkę wytworzonej energii będą miały projekty dużej mocy, dostarczające energię do jednego lub wielu odbiorców przemysłowych.

Należy pamiętać, że linia bezpośrednia nie stanowi alternatywy dla sieci dystrybucyjnej i powinna być wykorzystywana jako środek do poprawy wydajności energetycznej, np. w kontekście zwiększenia planowanego zużycia energii bez konieczności zwiększenia mocy przyłączeniowej. Dzięki temu może być znakomitym rozwiązaniem wobec postępującej elektryfikacji w obszarze transportu i ciepłownictwa.

TŚ: Energetyka rozproszona a wielkoskalowe magazyny energii - to w Polsce temat wielu dyskusji. Czy dobrym rozwiązaniem byłyby obligo: przy każdym wiatraku ma być instalowany magazyn energii?

SW: Jestem raczej zwolennikiem zachęt aniżeli obowiązków. Zachętą może być np. system wsparcia premiujący wyższy stopień wykorzystania mocy przyłączeniowej. To bardzo intuicyjne rozwiązanie, które przełożyłoby się na lepsze wykorzystanie infrastruktury sieciowej oraz urządzeń i instalacji tworzących układ wyprowadzenia mocy. W przypadku typowych instalacji fotowoltaicznych, koszt układu wyprowadzenia mocy zwraca się osiem razy dłużej niż przy ciągłym obciążeniu mocą przyłączeniową. Zastosowanie magazynu energii pozwoliłoby poprawić ciągłość i stabilność zasilania oraz skrócić okres zwrotu nakładów poniesionych na realizację przyłącza. Sposób wykorzystania magazynu do zarządzania mocą źródła mógłby również determinować możliwość jego przyłączenia uwzględniając faktyczne ograniczenia techniczne i ekonomiczne infrastruktury sieciowej.

Sensownie pomyślane regulacje to takie, które realizują pożądane cele w obszarze środowiska i energetyki. Jeśli potrzebujemy dyspozycyjności, sterowalności i zielonej energii, ale bez dramatycznie rosnących nakładów na modernizację sieci – OZE z magazynem energii stanowi odpowiedź na te potrzeby.

ONDEArtykuł powstał we współpracy z ONDE

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Innowacje w offshore poszukiwane, podobnie jak lokalni dostawcy (05 sierpnia 2022)NIK: O rozwoju polskiego offshore mówi się od dwóch dekad… ale farm brak (29 lipca 2022) Czy System Ograniczenia Kosztów Energii (SOKE) to odpowiedź na bolączki prosumentów? (29 lipca 2022)Raport: Tylko w 2021 r. wydano odmowy warunków przyłączenia do sieci na łączną moc 15 GW (20 lipca 2022)Baltic Power podpisuje kontrakt na transport i montaż morskich turbin wiatrowych (19 lipca 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony