Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Przedstawiciel Handlowy Servizi-Justyna Muszyńska
2-dniowe szkolenie: Prawo ochrony środowiska i ustawy powiązane firmy Centrum Organizacji Szkoleń i Konferencji SEMPER

Ministerstwo Środowiska chce skończyć z monopolem RIPOK. Jest nowa wersja nowelizacji

a+a-    Powrót       26 marca 2019       Odpady   

Bioodpady, zmieszane odpady komunalne oraz pozostałości z sortowania i z procesów mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych mają być transportowane na terenie całej Polski, również pomiędzy województwami.

Resort środowiska przedstawił kolejną (już trzecią w ciągu dziewięciu miesięcy) wersję projektu ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw(1). Poza utrzymaniem części rozwiązań z poprzednich propozycji (np. rozdzielenie gminnych przetargów na odbiór i zagospodarowanie odpadów), najnowsza wersja noweli zaskakuje w co najmniej kilku miejscach. - Projekt likwiduje monopol RIPOK i zezwala na otwieranie na rynku małych firm przetwarzających odpady - czytamy w uzasadnieniu.

Koniec RIPOK-ów, jakie znamy

Za prawdziwą rewolucję należy uznać propozycję umożliwienia przekazywania bioodpadów, niesegregowanych (zmieszanych) odpadów komunalnych oraz pozostałości z sortowania i z procesów mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych do instalacji położonych na obszarze całego kraju. Zniesienie obowiązku przekazywania odpadów wyłącznie w granicach regionów gospodarki odpadami lub województw ma według argumentacji autorów nowelizacji wynikać m.in. z monopolizacji rynku przez RIPOKI. Konkurencję na rynku instalacji przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych ułatwić ma także uchylenie art. 38a ustawy o odpadach, który uzależniał dotychczas uzyskanie wskazanych w tym przepisie decyzji administracyjnych od wcześniejszego ujęcia tej instalacji w wojewódzkim planie gospodarki odpadami. Zmiany mają otworzyć rynek „małych RIPOK-ów”, które w założeniu resortu będą konkurować z dotychczasowymi. Od ujęcia w WPGO zależeć ma możliwość finansowania budowy instalacji ze środków publicznych, ale nie w ogóle możliwość jej powstania.

Niesegregowanie będzie tańsze, niż zapowiadano

Projektodawcy przychylili się do postulowanego m.in. przez samorządy wycofania się z czterokrotnej różnicy w stawkach opłat za odpady segregowane i zmieszane. Jeżeli przyjęta zostanie najnowsza wersja przepisów, sankcją za nieprzestrzeganie obowiązku selektywnego zbierania odpadów komunalnych będzie naliczanie opłaty dwukrotnie wyższej. Ma to na celu zachęcenie mieszkańców do prawidłowego, selektywnego zbierania odpadów komunalnych, a często w ogóle do podjęcia takiego wysiłku. - Kara będzie dotyczyć tylko tych, którzy nie chcą selektywnie zbierać odpadów i np. notorycznie w pojemnikach na odpady zmieszane umieszczają odpady, które powinny być gromadzone selektywnie w pojemnikach na papier, metale i tworzywa sztuczne, szkło oraz odpady ulegające biodegradacji - wskazuje Ministerstwo. Według uzasadnienia, sankcja nie dotyczy sytuacji, w których dany odpad zostanie zdeponowany do nieodpowiedniego pojemnika w wyniku zwykłej pomyłki. Lektura przepisów nowelizacji nie dostarcza jednak w tym względzie jasnej odpowiedzi. Określenie prawidłowości (bądź nieprawidłowości) selektywnej zbiórki utrudnia także fakt wycofania się resortu z propozycji ustawowego określenia jednoznacznych kryteriów prawidłowej zbiórki, które znajdowały się w styczniowej wersji projektu.

Status quo w przetargach

W najnowszej wersji projektu pozostawiono przepisy zakładające rozdział przetargów na odbiór i zagospodarowanie odpadów. Zgodnie z regulacją wójt, burmistrz lub prezydent miasta zobowiązany będzie do udzielenia zamówienia na odbieranie odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy, a w przypadku właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, obowiązek zorganizowania przetargu w trybie ustawy Prawo zamówień publicznych. W projekcie podtrzymano też rezygnację z ryczałtowego rozliczania się firm odbierających odpady komunalne wyłonionych przez gminę. - Utrudnia to gminom kontrolę nad strumieniem odpadów komunalnych oraz może prowadzić do podwyższenia kosztów systemu poprzez przeszacowanie kosztów – argumentuje Ministerstwo Środowiska.

Projekt nowelizacji nie został ujęty w porządku dzisiejszego posiedzenia Rady Ministrów. Niewykluczone, że stanie się to za tydzień lub dwa.

Kamil Szydłowski: Dziennikarz, prawnik Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Przypisy

1/ Projekt ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw (z dnia 18 marca 2019 r.)
https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/12315504/12530816/dokument385611.pdf

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Dura lex, sed lex, czyli rozporządzenie ppoż dla składowisk odpadów (18 czerwca 2019)Projekt noweli ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach do dalszych prac w komisjach (14 czerwca 2019)13 zatrzymanych ws. "afery śmieciowej" (06 czerwca 2019)Opanowany pożar w sortowni odpadów w Studziankach (06 czerwca 2019)Za kilka miesięcy przetarg na inwestycję, która wyeliminuje odór w katowickim MPGK (04 czerwca 2019)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony