Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
19.05.2022 19 maja 2022

Niepewność na rynku odpadowym potęguje zapotrzebowanie na kompleksowe usługi Organizacji Odzysku

ROP spędza sen z powiek interesariuszy rynku odpadowego. Siłowe forsowanie rozwiązań, które nie mają szans na stanie się skutecznymi mechanizmami, nie ma sensu. Czego obawiają się przedsiębiorcy, a przede wszystkim, czego oczekują, wyjaśnia Paweł Lesiak z Interseroh.

   Powrót       14 grudnia 2021       Odpady       Artykuł promocyjny   
Paweł Lesiak
Wiceprezes Interseroh Organizacji Odzysku Opakowań S.A.

Jak ocenia Pan dotychczas obowiązujący system rozszerzonej odpowiedzialności, jakie ma wady, a jakie zalety?

Paweł Lesiak (PL): Obecnie obowiązujący system Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP) oceniam jako niewydolny ze względu na nieskuteczną redystrybucję środków i koszty ponoszone przez wprowadzających na rynek produkty w opakowaniach – zbyt niskie w stosunku do realnych kosztów zagospodarowania tych odpadów. Dodatkowym problemem jest zaniżanie mas opakowań przez przedsiębiorców wprowadzających produkty w opakowaniach, i to pomimo wzmożonych kontroli czy wprowadzenia systemu BDO.

Natomiast zaletą systemu jest jego powszechność wśród wprowadzających produkty w opakowaniach na rynek krajowy. Dużą rolę w upowszechnianiu tego systemu odegrały organizacje odzysku opakowań, które są pośrednikiem w prawidłowej realizacji obowiązku pomiędzy Przedsiębiorcą a Urzędem Marszałkowskim. Wypracowanie nowego modelu rozszerzonej odpowiedzialności producentów, zgodnego z wytycznymi dyrektyw unijnych, jest konieczne i należy to traktować jako szansę na zmiany na lepsze.

Czy zaproponowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska projekt nowego modelu ROP ma szansę wnieść nową systemową jakość? Przede wszystkim, czy jest to satysfakcjonująca transpozycja unijnych celów w zakresie transformacji w kierunku GOZ?

PL: Proponowany model ROP ma szansę być zmianą w dobrym kierunku, ale nie w kształcie, jaki zaproponowało MKiŚ. Recepta na sukces legislacyjny, a potem faktyczną skuteczność systemu jest prosta: Ministerstwo Klimatu i Środowisko powinno posłuchać argumentacji wszystkich interesariuszy rynku, tym bardziej, że argumenty te padły w trakcie publicznych konsultacji projektu ustawy o ROP. Wprawdzie często są to wykluczające się racje, ale tylko otwarty i transparentny dialog jest szansą na wypracowanie kompromisowych rozwiązań. Wszystkie strony są gotowe do dialogu. To zbyt poważna sprawa, by forsować na siłę bubel prawny, z którego nikt nie jest zadowolony. Lista wymienianych w dyskursie publicznym wad projektu jest długa, a wśród nich m.in. podatkowy charakter proponowanych rozwiązań, brak zachęt o charakterze organizacyjnym, brak klarownego sformułowania zasad ekomodulacji. Wskazuje się też na nadmierne obciążenia administracyjne i wysoki koszt prowadzenia kampanii edukacyjnych oraz nieproporcjonalnie wymogi wobec organizacji odpowiedzialności producentów.

Czy - biorąc pod uwagę powyższe zarzuty - poziomy recyklingu będą miały szansę istotnie wzrosnąć?

PL: Jednym z głównych zarzutów wobec projektu nowego ROP jest brak zapewnienia realizacji odpowiednich poziomów recyklingu. Ciągle nie wiemy, w jakim kierunku będzie ewoluował projekt, uważam jednak, że poziomy recyklingu będą musiały wzrosnąć. Liczę, że nowe przepisy doprowadzą do modernizacji rynku, a w konsekwencji do zwiększenia efektywności prowadzonej selektywnej zbiórki odpadów i ich dalszego przetwórstwa.

Czytaj: Czy projektowany ROP wpłynie na rzeczywiste podniesienie poziomów recyklingu?

Jest Pan w stałym kontakcie z wprowadzającymi na rynek produkty w opakowaniach, jak i przetwórcami odpadów. Jakie jest ich stanowisko odnośnie planowanych zmian legislacyjnych?

PL: W codziennej pracy mam wielostronny ogląd planowanych zmian legislacyjnych. Spotkania, współpraca z wprowadzającymi, recyklerami, pokazuje, że rynek widzi potrzebę wdrożenia ROP, jednak ma duże zastrzeżenia zarówno do sposobu procedowania ustawy, szczególnie na etapie konsultacji społecznych, jak i proponowanych w niej rozwiązań. Biznes funkcjonuje w pewnych ramach finansowych, budżetach, na bazie konkretnie wytyczonych celów. Gdy te niemal do ostatniej chwili pozostają nieprecyzyjne, trudno planować rozwój i entuzjastycznie odnosić się do zmian. Brak precyzyjnych definicji, jak choćby opakowania dla gospodarstw domowych, opakowania wielomateriałowego, czy niepewność, co do wysokości stawek, rodzi tylko niechęć po stronie przedsiębiorców. Poza codziennym kontaktem z uczestnikami rynku, Interseroh realizuje także własne badania rynku i dzięki temu mamy bardziej dokładny ogląd. W wynikach ostatniej ankiety widać wyraźnie, że potrzeby i oczekiwania przedsiębiorców w zakresie organu nadzorującego czy ekomodulacji rozmijają się z tym, co znajdziemy w projekcie ustawy o ROP.

Czytaj: Jak przedsiębiorcy postrzegają zaplanowane zmiany systemu ROP?

Z uwagi na prowadzone prace w zakresie transpozycji do polskiego prawa przepisów SUP i ROP na rynku powstało duże zamieszanie. Czy jest Pan w stanie określić przewidywany moment wprowadzenia w życie przepisów dotyczący omawianych zagadnień?

PL: Zaproponowany przez MKiŚ termin wprowadzenia przepisów dotyczących  dyrektywy SUP minął 3 lipca 2021 roku. Data ta wskazana była w marcowym projekcie ustawy o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej oraz niektórych innych ustaw. Z późniejszych wypowiedzi przedstawicieli Ministerstwa wynikało, że ustawa ma wejść w życie od 1 stycznia 2022 roku. Jednak do dziś nie została opublikowana wersja proponowanych zmian po etapie konsultacji społecznych.

W zakresie ROP sytuacja wygląda podobnie. Pierwsze wzmianki o planowanej nowelizacji ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi ukazały się już 31 kwietnia br. Natomiast na początku sierpnia przedstawiony został projekt zmiany ustawy opakowaniowej wprowadzającej ROP. W tym przypadku również, po przeprowadzeniu konsultacji społecznych, nie został przedstawiony nowy projekt, który miał zostać uchwalony do końca 2021 roku i zacząć obowiązywać od początku 2023 roku. Trudno jest w tej chwili określić jakąkolwiek datę finalizacji prowadzonych prac legislacyjnych.

Czytaj: Dyrektywa SUP w Polsce - na poważnie, czy z przymrużeniem oka? Biznes czeka na ramy prawne

Interseroh poszerza udział w rynku o segment elektrosprzętu. W tym obszarze reguły odpowiedzialności producentów zostały już wypracowane i są sprawdzone od wielu lat w realiach rynkowych. Jednak ROP w przemyśle opakowaniowym to inna kwestia. Czy połączenie obsługi obu tych rynków jest dużym wyzwaniem dla Organizacji Odzysku?

Paweł Lesiak, Wiceprezes Interseroh Organizacji Odzysku Opakowań S.A.

W branży ochrony środowiska od 2003 roku. Ekspert w zakresie odzysku i recyklingu odpadów opakowaniowych. Inicjator zmian legislacyjnych w obszarze gospodarki odpadowej, na bieżąco monitoruje rynek zbierania i przetwarzania odpadów opakowaniowych. Aktywny uczestnik grup roboczych w Ministerstwach Środowiska i Klimatu, Konfederacji Lewiatan, Polskiej Izby Gospodarki Odpadami. Piastuje też funkcję Prezesa Zarządu Fundacji Rozwiązań Ekologiczno-Edukacyjnych "Green", jest członkiem Rady Polskiej Izby Odzysku i Recyklingu Opakowań.

PL: Z punktu widzenia organizacyjnego jest to duże wyzwanie, niemniej jednak, dobre praktyki wyniesione z rynku opakowaniowego produktowego czy bateryjnego, przekładają się również na skuteczną realizację obowiązku w zakresie sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Nasza spółka odpowiedzialna za elektrosprzęt działa od 25 listopada 2021 r., ale faktycznie przygotowywaliśmy się do tej decyzji od kilku lat. Rokrocznie, kilkuset naszych klientów, na rzecz których świadczymy usługi w ramach Organizacji Odzysku Opakowań, pytała, czy zajęlibyśmy się też ich elektroodpadami. Widzimy, że im bardziej skomplikowane i niepewne otoczenie prawne, tym większa potrzeba, by mieć zaufanych i pewnych partnerów biznesowych. Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom, Interseroh oferuje kompleksową obsługę przedsiębiorców w zakresie realizacji jak największej ilości obowiązków w dziedzinie ochrony środowiska.

Kończy się rok 2021. Jaki był to rok dla Intereseroh? Jakie główne plany na przyszłość?

PL: Dla Interseroh był to kolejny milowy krok. Mimo pandemii utrzymaliśmy i umocniliśmy pozycję lidera na rynku Organizacji Odzysku Opakowań. Obsługujemy zarówno największą liczbę klientów, jak również największą masę opakowań, względem których był realizowany obowiązek recyklingu. Za to zaufanie klientów, właściwie ze wszystkich branż, jesteśmy szczególnie wdzięczni i dumni, że możemy dbać o ich interesy, reprezentując stanowisko przedsiębiorców wobec zmian prawnych. Zaufanie klientów dodaje nam też wiatru w żagle - wychodząc naprzeciw potrzebom przedsiębiorców i ich prośbom o kompleksową reprezentację, stworzyliśmy Interseroh Organizację Odzysku Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego S.A. Na kolejny rok patrzymy z odwagą i nadzieją.

InterserohArtykuł powstał we współpracy z firmą Interseroh

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Konferencja PIE pt. Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta już w przyszłym tygodniu (11 maja 2022)Wspólny raport europejskich naczelnych organów kontroli na temat odpadów z tworzyw sztucznych (10 maja 2022)14. Konferencja mechaniczne i biologiczne przetwarzanie odpadów w maju w Toruniu (04 maja 2022)Na jakim etapie znajdują się prace nad systemem ROP? (08 kwietnia 2022)Fast fashion powinna szybko wyjść z mody. Opublikowano strategię tekstylną UE (05 kwietnia 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony