Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
FLEXIDRY: odpakowywacz bioodpadów firmy Green CREATIVE

W Polsce potrzeba alternatywy dla systemowych spalarni

a+a-    Powrót       01 grudnia 2015       Odpady   

1 stycznia 2016 r. zacznie obowiązywać zakaz składowania odpadów wysokokalorycznych. Wiele samorządów nie zdążyło dostosować się do nowego prawa, a problemu nie rozwiążą duże spalarnie odpadów komunalnych - mówi Klaudia Pietryszyn z firmy Investeko.

Klaudia Pietryszyn
Ekspert ds. merytorycznych w firmie Investeko SA

Odpady wysokokaloryczne to te o cieple spalania powyżej 6 MJ/kg suchej masy. Jeżeli składować będziemy, tak jak do tej pory, ponad 2 mln Mg odpadów frakcji kalorycznej, której dotyczy zakaz, kary mogą być olbrzymie. Za roczne składowanie odpadów w ilości 18 tys. Mg kara może wynieść nawet 1 mln zł. To są szacunkowe obliczenia - dokładny model wyliczania kar nie został podany opinii publicznej.

Frakcja resztkowa i osady ściekowe: koniec składowania

Największy problem będzie dotyczył kalorycznej frakcji resztkowej odpadów komunalnych, która powstaje z przesiania odpadów na sicie o wielkości oczek >80 mm. To odpady kaloryczne, które w procesie sortowania nie zostały odseparowane np. ze względu na ich silne zanieczyszczenie. Frakcja resztkowa tych odpadów zawiera w dużej ilości papier i tekturę, tekstylia, odpady organiczne, ale również tworzywa sztuczne, co czyni je wysokokalorycznymi. Dotychczas najpowszechniejszą metodą zagospodarowania tej frakcji było składowanie. Od nowego roku będzie to niezgodne z prawem.

Zakaz dotyczy również osadów ściekowych. Wśród dostępnych metod ich zagospodarowania wyróżnia się składowanie, termiczne przekształcanie, przyrodnicze wykorzystanie oraz magazynowanie osadów na terenie oczyszczalni. Przyrodnicze zastosowanie osadów jest ograniczone ze względu na ich charakterystykę - wpływ na to ma wysoka zawartość związków azotu, zróżnicowana zawartość metali ciężkich oraz zmienny stopień zagrożenia sanitarnego. Ww. metody nie zawsze są bezpieczne dla środowiska, a ich stosowanie warunkowane jest spełnieniem wymagań prawnych.

Termiczne przekształcanie osadów ma wiele zalet

Istnieje wiele argumentów ekonomicznych i środowiskowych przemawiających za termicznym przekształcaniem osadów ściekowych. To jeden z najnowocześniejszych sposobów ich unieszkodliwiania, który niesie ze sobą wiele korzyści: przede wszystkim energetyczne wykorzystanie osadów, redukcję masy osadów trafiających na składowiska oraz skuteczne ich unieszkodliwienie. Powstająca w ten sposób energia może zostać wykorzystana na potrzeby własne instalacji, a jej nadmiar sprzedany do sieci. Nowe prawo dotyczące certyfikowania energii pochodzącej z odnawialnego źródła daje możliwość uczestniczenia tych instalacji w systemie wsparcia.

Systemowe spalarnie nie rozwiązują problemu

Budowane instalacje systemowe nie są rozwiązaniem problemu, który powstanie w związku z wprowadzeniem nowego prawa. Zgodnie z hierarchią postępowania z odpadami, w pierwszej kolejności należy odpady poddać recyklingowi, aby wykorzystać je materiałowo. Termicznie należy przekształcać wyłącznie frakcję resztkową, nienadającą się do recyklingu.

W Polsce wytwarzanych jest ok. 12 mln Mg odpadów komunalnych. Część strumienia kierowana będzie do instalacji MBP, pozostała część do termicznego przekształcenia. Wybierając metodę zagospodarowania odpadów, należy kierować się przede wszystkim hierarchią postępowania z odpadami oraz aspektami ekonomicznymi. Nieuzasadnione ekonomicznie jest kierowanie odpadów do położonych daleko instalacji ich termicznego przekształcania, gdyż koszty transportu będą wyższe niż koszty zagospodarowania.

Zbyt mało instalacji do spalania RDF

Zgodnie z projektem Krajowego Planu Gospodarki Odpadami (KPGO) budowa wielu instalacji do termicznego przekształcania może stanowić zagrożenie dla osiągnięcia celów w zakresie przygotowania do ponownego użycia i recyklingu. Ponadto zbyt mało jest budowanych i planowanych instalacji przystosowanych do spalania frakcji palnej RDF.

Alternatywą dla systemowych spalarni jest zatem budowa mniejszych instalacji termicznego przekształcania, o niskiej wydajności, zlokalizowanych blisko instalacji MBP, które przekształcałyby termicznie pozostałości z sortowania - frakcję resztkową. Pozwoliłyby one wspólnie zagospodarować cały strumień kierowanych na instalację odpadów. Takie rozwiązanie gwarantuje domknięcie systemu gospodarki odpadami oraz produkcję energii elektrycznej w małych, ale rozproszonych źródłach.

Klaudia Pietryszyn

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Europejczycy nieinformowani o skali przemysłowych emisji (06 listopada 2017)Problem odbioru odpadów medycznych (06 września 2017)Odpady ogrzeją dom (02 sierpnia 2017)Gdańsk: dwie oferty na budowę i eksploatację spalarni odpadów (04 lipca 2017)Czy nowa dyrektywa OZE uwolni rynek odpadowy? (14 czerwca 2017)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony