Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
STARSZY INSPEKTOR DS. OCHRONY ŚRODOWISKA Goodvalley Agro S.A
2-dniowe szkolenie: Prawo ochrony środowiska i ustawy powiązane firmy Centrum Organizacji Szkoleń i Konferencji SEMPER

Ardanowski: do pszczelarzy trafią środki z funduszu promocji rzepaku i roślin białkowych

a+a-    Powrót       17 maja 2019       Zrównoważony rozwój   

Do pszczelarzy trafią środki z funduszu promocji rzepaku i roślin białkowych - powiedział w czwartek minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski podczas otwarcia specjalnego hotelu dla pszczół murarek ogrodowych na terenie dziedzińca ministerstwa rolnictwa.

- Rolnictwo to nie jest tylko produkcja żywności. Rolnictwo to także troska o przyrodę, o bioróżnorodność, to troska o warunki, w jakich żyjemy i jakie chcemy zostawić w stanie niepogorszonym, a może nawet poprawionym, następnym pokoleniom - mówił szef resortu rolnictwa wskazując na program "Bee smart – ratujmy pszczoły". Przypomniał, że celem tego programu jest ochrona pszczół dziko żyjących w Polsce m.in. poprzez zapewnienie dogodnych warunków bytowania tych owadów i sadzenie miododajnych roślin.

O roli pszczół dziko żyjących i ich zwyczajach opowiedziała profesor doktor habilitowana Aneta Strachecka z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, która podkreśliła, że "pszczoły murarki są łagodne, mają zredukowane żądło i nie stanowią zagrożenia dla osób przebywających w pobliżu ich siedlisk". Dodała, że pszczoły dziko żyjące nie produkują miodu, jednak są bardzo wydajne w zapylaniu, często bardziej niż pszczoły miodne."

Od 1 lipca zmiany w funduszach promocji rzepaku i roślin białkowych

Przy okazji zainstalowania hotelu dla pszczół dziko żyjących na terenie ministerialnego dziedzińca, szef resortu poinformował o projekcie ustawy wprowadzającej zmiany w funduszach promocji, która ma wejść w życie 1 lipca br. Jak zapewniał minister, "to historyczny moment, w którym tworzymy nowy fundusz promocji dotyczący rzepaku i roślin białkowych". Dodał, że producenci tych roślin zgodzili się, aby w ramach tego funduszu, z ich pieniędzy, z ich składki, część środków trafiała do pszczelarzy. - Ci rolnicy dobrze rozumieją, czym są dla nich owady zapylające - podkreślił Ardanowski. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Legnica: Powstanie sieć miejskich pasiek (25 czerwca 2019)Gdynia: Cztery ule stanęły na dachu magistratu (27 maja 2019)Gdynia: Zmiany w uchwale dot. warunków utrzymywania pszczół miodnych (20 marca 2019)Małopolskie: 400 tys. zł w kolejnej edycji konkursu „Małopolska Pszczoła” (06 marca 2019)Do Polski zbliża się groźny gatunek inwazyjny (27 lutego 2019)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony