Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Młodszy analityk / Analityk ds. energii i klimatu WiseEuropa
ECOPanel: nowoczesny system do zbierania i analizowania danych nt. zużycia energii firmy Engie

Będziemy uczyć mieszkańców, jak przystosować się do zmian klimatu

a+a-    Powrót       25 kwietnia 2018       Powietrze i klimat   

Po co miastom i ich mieszkańcom Miejskie Plany Adaptacji, jakie są generalnie najbardziej wrażliwe sektory i jakie proponuje się działania, by uodpornić miasta na zmiany klimatu - mówi w wywiadzie Katarzyna Kobiela z firmy Arcadis.

Katarzyna Kobiela
Kierownik zespołu środowiska w Katowicach; Arcadis Sp. z o.o.

Teraz Środowisko: Czy polskie miasta są świadome swego nieprzystosowania do zmian klimatu? Które można uznać za względnie przystosowane?

Katarzyna Kobiela: Projekt Ministerstwa Środowiska, w którym wspólnie z miastami pracujemy nad przygotowaniem MPA, jest realizowany dla 44 miast w Polsce. Uczestniczy w nim 37 miast o liczbie mieszkańców powyżej 100 tys. Pozostałe miasta są mniejsze, ale np. funkcjonalnie związane z miastami konurbacji górnośląskiej i aglomeracji trójmiasta. Udział w tym projekcie świadczy o tym, że władze tych miast znakomicie zdają sobie sprawę, jakie problemy już występują i jakie skutki może spowodować wystąpienie ekstremalnych zjawisk pogodowych – burzy, deszczy nawalnych, silnego wiatru czy powodzi. Właśnie ekstremalne zjawiska pogodowe pokazują, że nieprzystosowanie się to bardzo kosztowna decyzja. Prognozy mówią, że w przypadku niepodjęcia działań przystosowawczych straty w latach 2021-2030 mogą wynieść 120 mld zł. Przystosowywanie się do zmieniających się warunków klimatycznych nie jest niczym nowym. Tylko teraz zmiany klimatu następują znacznie szybciej. Nasz projekt ma na celu jeszcze lepiej przygotować miasta na skutki zmian klimatu, a także wskazać, w jakiej kolejności należy wdrażać określone rozwiązania.

Projekt Miejskich Planów Adaptacji

Projekt Miejskich Planów Adaptacji (MPA) jest realizowany na zamówienie Ministerstwa Środowiska, a jego partnerami są 44 miasta w Polsce. Wykonawcy projektu to, wchodzące w skład konsorcjum: Instytut Ochrony Środowiska - Państwowy Instytut Badawczy (lider), Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej - Państwowy Instytut Badawczy, Instytut Ekologii Terenów Uprzemysłowionych w Katowicach oraz firma konsultingowo-inżynierska Arcadis. MPA mają powstać do końca 2018 r.

Dotychczasowa analiza mówi, że największe wyzwanie dla działań adaptacyjnych miasta widzą w sektorach: gospodarka wodna (w 44 miastach), zdrowie publiczne - (w 41 miastach), transport (w 36 miastach), gospodarka przestrzenna (w 15 miastach), energetyka (w 14 miastach) i tereny zabudowy o wysokiej intensywności (w 13 miastach).

TŚ: A więc jednym z najbardziej wrażliwych sektorów w polskich miastach jest gospodarka wodna. Czy może Pani podać przykłady działań mających tę wrażliwość zmniejszyć?

KK: W zależności od potrzeb miasta działania związane z gospodarką wodną mogą dotyczyć różnych aspektów – inwestycji w infrastrukturę przeciwpowodziową, zastosowania rozwiązań związanych z zagospodarowaniem wód opadowych, rozwoju błękitno-zielonej infrastruktury, która ma istotne znaczenie przy retencjonowaniu wód. Inwestycje w błękitno-zieloną infrastrukturę sprzyjają tworzeniu ciekawych miejsc w przestrzeni publicznej, takich jak np. woonerfy (np. Gliwice i Łódź); ponadto zielone ściany i zielone dachy, fontanny oraz sztuczne rzeki (np. Katowice), a także typowe tereny zielone i rekreacyjne. Sporo przykładów takich rozwiązań znajdziemy w miastach zachodniej Europy, szczególnie w Holandii i Belgii.

TŚ: A przykłady działań podejmowanych w innych sektorach?

KK: Działania w sektorze transportowym to przede wszystkim modernizacja dróg miejskich polegająca na sprawniejszym odprowadzaniu wód opadowych i roztopowych czy też tworzeniu zielonych nasadzeń w pasie drogowym. Nowoczesne systemy odwodnieniowe pozwalają obecnie na lokalne zagospodarowanie wód opadowych. Wykorzystanie odpowiednich gatunków roślin w tych systemach umożliwia dodatkowo podczyszczanie wód.

Bardzo ważna będzie także wymiana taboru autobusowego np. na pojazdy mniej energochłonne czy klimatyzowane.

Sektor zdrowie publiczne wymaga działań chroniących zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców, a szczególnie grup najbardziej wrażliwych – dzieci, osób starszych i przewlekle chorych. Niezbędne są działania wpływające na poprawę komfortu termicznego takie jak np. termomodernizacje budynków mieszkalnych i użyteczności publicznej, rozwój błękitno-zielonej infrastruktury czy zapewnienie warunków przewietrzania miasta. Mieszkańcy powinni mieć dostęp do informacji o zagrożeniach, o sposobach przeciwdziałania. Ważne jest również pokazanie dobrych praktyk, rozwiązań, które mogą wdrażać sami mieszkańcy na swoich posesjach czy osiedlach - np. ogrodów deszczowych.

TŚ: Wśród proponowanych miastom działań przeważają działania techniczne, czy jednak edukacyjno-informacyjne?

KK: Jak już mówiłam, we wszystkich miastach uczestniczących w projekcie proponowane są działania inwestycyjne związane z gospodarką wodną. To wiąże się z ograniczeniem szkód i strat. Ważną grupą są działania organizacyjne związane np. z przygotowaniem odpowiednich wytycznych planistycznych ujmujących różne aspekty związane z adaptacją do zmian klimatu, z tworzeniem wizualizacji rozkładu ekspozycji na różne zagrożenia klimatyczne, zmianami organizacyjnymi systemu transportu publicznego w miastach czy też wsparcia służb ratowniczych w mieście.

Działania edukacyjne czy kampanie informacyjne i promocyjne są niezbędnym elementem adaptacji do zmian klimatu, bo zmieniają świadomość społeczeństwa. Są też elementem, którego obecnie bardzo brakuje. Stąd też w każdym z miast planowane są różne formy tych działań, adresowane do różnych grup mieszkańców, które będą również popularyzować zachowania energooszczędne czy zieloną mobilność – oszczędność wody, energii, korzystanie z transportu publicznego i rowerów, strefy piesze. Pamiętajmy, że adaptacja do zmian klimatu polega w dużej mierze na ograniczaniu zużycia energii – stąd wśród działań typowo inwestycyjnych istotną rolę dalej będą odgrywać termomodernizacje. Kampanie promocyjne będą również zachęcać do jeszcze większego zaangażowania mieszkańców w kształtowanie i przystosowanie najbliższego otoczenia.

TŚ: Czy w ramach termomodernizacji promujecie Państwo także odnawialne źródła energii?

KK: Ależ tak. Uważamy nawet, że zmiany klimatu niosą ze sobą pewne szanse – w tym dla odnawialnych źródeł energii. W związku z coraz większą liczbą dni słonecznych i ciepłych w wielu miastach możemy propagować np. fotowoltaikę.

Szansą związaną ze zmianami klimatu są także coraz cieplejsze zimy z coraz mniejszą liczbą dni z opadem śniegu. Oznacza to np. mniejsze nakłady na utrzymanie dróg gminnych w okresach zimowych – wtedy te oszczędności można wykorzystać np. na inne cele proekologiczne.

TŚ: Czy tylko duże miasta potrzebują planów adaptacji?

KK: Duże miasta, chociażby z racji większej liczby mieszkańców, mają większe potrzeby adaptacyjne i powinny się przystosować do zmian klimatu w pierwszej kolejności. Nie można jednak oczywiście pomijać potrzeb miast mniejszych. Istnieją projekty, które ułatwiają im planowanie działań adaptacyjnych, jak np. Climacities.

Ewa Szekalska: Dziennikarz Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Wykorzystanie danych jedyną metodą zapanowania nad ekosystemem miejskim (14 września 2018)Katowice szukają wolontariuszy na szczyt klimatyczny (22 sierpnia 2018)Płock: Mieszkańcy zgłosili pomysły w kolejnej edycji Budżetu Obywatelskiego (16 sierpnia 2018)Przetarg na grupowe zakupy energii na Śląsku (02 sierpnia 2018)Rozwój transportu zeroemisyjnego łatwiejszy z poradnikiem (30 lipca 2018)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony