Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
27.06.2022 27 czerwca 2022

Gospodarka odpadami. Częstochowa wylicza koszty

Z czego wynika wysokość opłaty za odpady, którą wnoszą mieszkańcy? Częstochowski magistrat wylicza koszty związane z zagospodarowaniem tony tworzyw sztucznych, makulatury i szkła.

   Powrót       03 marca 2022       Odpady   
gospodarka odpadami, odpady komunalne

Samorząd Częstochowy (woj. śląskie) informuje mieszkańców, co składa się na wzrost opłat za gospodarowanie odpadami. Miasto w oparciu o dane Centrum Usług Komunalnych wylicza jednostkowe koszty, jakie ponosi w związku z realizacją zadań związanych z gospodarką odpadami komunalnymi.

Ile za zagospodarowanie tony plastiku, makulatury i szkła?

W kontekście odbioru i zagospodarowania tworzyw sztucznych ratusz wskazuje, ze jeszcze w 2013 r. zagospodarowanie tony tej frakcji odpadów kosztowało miasto 6 zł, w kolejnych latach stawka ta wzrosła do: 227 zł w 2017 r., 740 zł w 2019 r. oraz 1196,66 zł w 2022 r. - Od 7 lat koszt odbioru tego rodzaju odpadów rośnie więc skokowo, a różnica miedzy rokiem 2019 a obecnym to ok. 456 zł za tonę odebranych odpadów plastikowych – czytamy. Skokowy wzrost cen miał miejsce także w zakresie odbioru i zagospodarowania frakcji odpadów papieru i makulatury. W 2013 r. zagospodarowanie tony takich odpadów wynosiło 6 zł, natomiast w 2022 r. koszt ten wynosi już 772 zł za tonę. Natomiast za odbiór i zagospodarowanie tony szkła – jak wskazuje miasto – jedynie między 2019 r. a 2022 r. odnotowano wzrost o ok. 159,48 zł za tonę. Obecnie stawka wynosi 492,48 zł.

Jak wyjaśniono, wszystkie podane ceny uzyskiwane są w ramach prowadzonych przetargów nieograniczonych i „odzwierciedlają rzeczywiste warunki, które panują na rynku odpadowym”.

Miasto wskazuje ponadto na inne składowe opłaty, w tym tzw. opłatę marszałkowską, wzrost inflacji i cen paliwa. Opłata marszałkowska – jak wskazano – w ciągu ostatnich lat wzrosła o niemal 400 proc. za tonę.

Czytaj też: Dlaczego za odpady płacimy coraz więcej? Analiza IOŚ-PIB

Problem dla wielu miast

- Galopujące koszty zagospodarowania odpadów to zjawisko, z którym borykają się wszystkie polskie gminy. Dochodzą do tego czynniki makroekonomiczne napędzające wzrost tych kosztów: inflacja, ceny paliwa, gazu czy energii elektrycznej. Żaden z tych elementów nie zależy w najmniejszym stopniu od samorządów lokalnych – podaje częstochowski magistrat. - Gospodarowanie odpadami w gminie musi się bilansować. Oznacza to, że samorząd nie może ,,zarabiać” na odpadach – ma po prostu zapewnić środki na obsługę systemu, a koszty tej obsługi stale rosną – dodano.

Tymczasem, jak wskazują przeprowadzane analizy, samobilansowanie się gminnych systemów gospodarki odpadami jest kwestią problematyczną dla wielu gmin. Dla przykładu, w latach 2016-2019 gminy z województwa opolskiego dopłaciły do systemu łącznie 30 mln zł, przy czym tylko jednej z gmin udało się wyjść „na zero”. Problem widoczny jest także w stolicy. Stołeczny ratusz podaje, że do systemu dopłaca 457 mln zł. W Bytomiu natomiast w zeszłym roku do systemu dopłacono 1 mln zł.

Joanna Spiller: Dziennikarz, inżynier środowiska Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

NFOŚiGW ma 3 mld zł na spalarnie odpadów (23 czerwca 2022)KAS zatrzymała nielegalny transport odpadów komunalnych (23 czerwca 2022)Opublikowano jednolity tekst ustawy UCPG (22 czerwca 2022)Do końca czerwca rząd chce przyjąć plan gospodarowania odpadami do 2028 r. (13 czerwca 2022)RIO: burmistrz może umorzyć zaległą opłatę śmieciową za uchodźców z Ukrainy (10 czerwca 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony