Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Główny specjalista w Departamencie Inspekcj Główny Inspektorat Ochrony Środowiska w Warszawie

Dzień bez samochodu to 10 decybeli mniej

a+a-    Powrót       10 maja 2017       Ryzyko   

Hałas drogowy to ten najbardziej uciążliwy i wykazujący tendencję wzrostową. Jak skutecznie go zmniejszyć? Ciche nawierzchnie i opony, auta elektryczne, a może po prostu rozsądna polityka transportowa? Przedstawiamy niektóre rozwiązania problemu.

Praktyczny przegląd metod ograniczania hałasu wraz z przykładami z wielu miast europejskich zawiera opracowanie Komisji Europejskiej pt. „Future brief: noise abatement approaches”. W artykule skupiamy się na najbardziej powszechnym hałasie drogowym.

Programy ochrony środowiska przed hałasem sporządzane jeszcze kilka lat temu nie brały zupełnie pod uwagę pojazdów elektrycznych jako alternatywy mogącej zmniejszyć uciążliwość akustyczną. Dziś, w dobie silnego rozwoju elektromobilności, zwykliśmy wyobrażać sobie te pojazdy jako ekstremalnie ciche. Czy rzeczywiście takie są?

Auta elektryczne niekoniecznie mniej hałaśliwe

Autorzy wspomnianego opracowania zaznaczają, że auta elektryczne istotnie są dużo bardziej ciche przy niskich prędkościach, do tego stopnia, że mogą wówczas stwarzać zagrożenie dla pieszych(1).

Okazuje się, że przy wyższych prędkościach hałas wydawany przez auta spalinowe i elektryczne jest jednak porównywalny. Testy przeprowadzone w Holandii pokazują, że zastąpienie wszystkich tradycyjnych aut przez pojazdy hybrydowe lub w pełni elektryczne mogłoby zmniejszyć hałas w przestrzeni miejskiej o 3–4 dB. Z kolei badanie przeprowadzone niedawno w Hiszpanii(2) pokazuje, że przy prędkości 30 km/h hałas był zredukowany o 2 dB, natomiast już przy prędkościach powyżej 50 km/h różnice w poziomach hałasu między pojazdami spalinowymi a elektrycznymi były znikome. Mapa stworzona w ramach tego badania pokazała, że zastąpienie całej lekkiej floty samochodowej autami z napędem elektrycznym mogłoby polepszyć środowisko akustyczne 10 proc. mieszkańców, redukując w ten sposób hałas do dopuszczalnego przez hiszpańskie prawo poziomu 65 dB.

Oprócz hałasu wydawanego przez zespół napędowy samochodu, istotny jest także hałas powstający na styku opona-nawierzchnia. Na ten hałas ma wpływ zarówno rodzaj opony, jak i powierzchnia dróg, po jakiej poruszają się pojazdy.

„Poduszka powietrzna” dla kół

Najlepiej redukują hałas nawierzchnie porowate i cienkowarstwowe(3) (jeszcze lepiej działają – choć są dużo droższe - podwójne warstwy porowate). Działają one jak rodzaj poduszki powietrznej dla kół i są skuteczne - zmierzono, że ich zastosowanie w Danii pozwoliło zredukować hałas o 3 dB. W Holandii używane są w co najmniej 60 proc. dróg i tam również hałas zmniejszył się o 3 dB. Wśród wad takich rozwiązań należy wymienić fakt, że ich właściwości wyciszające z czasem się zmniejszają – w tempie około 0,4 dB rocznie, jeśli poruszają się po nich lekkie pojazdy.

Chociaż wiele krajów UE korzysta już z takich „cichych dróg”, celem jest harmonizacja nawierzchni drogowych stosowanych w całej UE. Europejski Komitet Normalizacyjny (CEN) rozpoczął już prace odnośnie charakterystyk hałasu dotyczących nawierzchni dróg w Europie.

Dodatkowe zwiększenie efektu redukcji hałasu mogłoby dać stosowanie tzw. cichych opon. W UE są oznaczone jako emitujące hałas 66-67 dB (średnia wartość dla opony to 70-71 dB). Choć europejscy producenci są zobowiązani do informowania klientów o właściwościach opon (w tym dotyczących hałaśliwości), to nie istnieje tutaj górny limit. Ważnym elementem chroniącym środowisko akustyczne mogłoby być więc wprowadzenie zachęt prawnych promujących „ciche opony”.

Zmniejszyć monopol samochodów w miastach

Wśród sposobów na złagodzenie hałasu związanego z ruchem drogowym jest również ograniczenie ruchu samochodowego w miastach. Choć stosowane coraz częściej, to – jak wskazuje raport – brak zintegrowanego podejścia politycznego do planowania przestrzennego i transportu sprawia, że prywatny samochód ma w wielu miastach dalej niemal całkowity monopol.

Przykładem nie do końca skutecznych rozwiązań jest Dublin, który wprowadził obszar w centrum, gdzie w godzinach szczytu mogą poruszać się wyłącznie autobusy i taksówki. Okazało się, że 24-godzinny poziom hałasu nie zmniejszył się znacząco – a mógłby, gdyby pomyślano jednocześnie o wymianie taboru autobusowego na bardziej cichy, tak jak to miało miejsce np. w Walencji.

Inne środki mające na celu ograniczenie ruchu samochodowego, a więc i hałasu, to np. "dni bez samochodu", ograniczanie powierzchni parkingowej w centrach miast czy inwestycje w infrastrukturę rowerową i transport publiczny. Podczas organizowanej corocznie w Brukseli(4) "niedzieli bez samochodu", dokonuje się wpływu tego eventu na środowisko akustyczne. Okazuje się, że hałas udaje się ograniczyć w tym dniu aż o ponad 10 dB. W Paryżu z kolei w pierwszą niedzielę każdego miesiąca obowiązuje wprowadzony w 2016 roku zakaz ruchu samochodowego obejmujący 10 ulic, w tym Pola Elizejskie.

Skuteczne, a proste z punktu widzenia ograniczenia hałasu drogowego okazuje się oczywiście wprowadzenie ograniczeń prędkości, zastosowanie ruchu jednokierunkowego na niektórych ulicach albo ograniczenie ruchu ciężkich pojazdów w dzielnicach mieszkalnych.

Takie działania władz miejskich, choć coraz częstsze także w polskich miastach, rzadko są oceniane pod kątem wpływu na otoczenie akustyczne - częściej akcentuje się w ich przypadku korzyści związane ze zmniejszeniem zanieczyszczenia powietrza i bezpieczeństwem.

Ewa Szekalska: Dziennikarz

Przypisy

1/ W 2014 r. Parlament Europejski przyjął ustawodawstwo wymagające instalowania dźwiękowych systemów ostrzegania pieszych dla wszystkich nowych pojazdów elektrycznych i hybryd elektrycznych2/ The effect of electric vehicles on urban noise maps
http://iranarze.ir/wp-content/uploads/2016/10/E198.pdf
3/ Hałas w otoczeniu dróg i ulic – problemy oceny i działania ochronne, str. 14
http://www.dialogspoleczny.krakow.pl/files/objects/11996/35/debata%203.03.%20ha%C5%82as.pdf
4/ Z 559 pojazdami na 1000 mieszkańców Belgia pozostaje jednym z najbardziej zmotoryzowanych krajów na świecie

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Wiatr w żagle transformacji energetycznej, czyli w jaki sposób reguła 10 H ma zostać złagodzona (30 lipca 2020)EEA: Musimy lepiej chronić nasze morza i oceany (01 lipca 2020)NFOŚiGW przyznał prawie 170 mln zł na siedem inwestycji w nowoczesną gospodarkę odpadami (22 czerwca 2020)Inspekcja Ochrony Środowiska w czasie epidemii nie liberalizuje wymogów (01 czerwca 2020)Bałtyk jest bardzo głośnym morzem. Hałas szkodzi zwierzętom (14 maja 2020)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony