Robots
Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
02.03.2021 02 marca 2021

Precedens we Francji - państwo skazane za niedociągnięcia w walce ze zmianami klimatu

   Powrót       04 lutego 2021       Powietrze i klimat   

Po raz pierwszy w historii Francji sąd w Paryżu uznał, że państwo winne jest „karalnych niedociągnięć, nie dotrzymując zobowiązań w sprawie redukcji emisji gazów cieplarnianych". Organizacje ekologiczne określają wyrok trybunału administracyjnego, jako „historyczny”.

Stowarzyszenia ekologów podkreślają, że w sprawę zaangażowali się obywatele, bowiem w grudniu 2018 roku skarżący ogłosili petycję, którą w 48 godzin podpisało milion osób, a przez następnie trzy tygodnie - drugie tyle. Pozarządowe organizacje ekologiczne - Notre affaire a tous (Sprawa nas wszystkich), Greenpeace, Oxfam i Fundacja Nicolas Hulot - rozpowszechniając petycję, nazwały ją „sprawą stulecia”. W marcu 2019 roku te cztery organizacje pozwały państwo, inicjując tym samym "pierwszy wielki sądowy proces klimatyczny we Francji" - pisze "Le Monde".

Kara z tytułu zadośćuczynienia

Tytułem zadośćuczynienia za szkody moralne, paryski trybunał administracyjny skazał państwo francuskie na zapłacenie jednego euro każdej z czterech organizacji pozarządowych, które wniosły pozew. Odrzucił jednak żądania wypłacenia takiej samej sumy jako odszkodowanie za „szkody ekologiczne”. Sędziowie zdecydowali się podjąć dodatkowe śledztwo w celu określenia, jakie posunięcia będą narzucone państwu, by „naprawić poniesioną krzywdę lub zapobiec jej powiększeniu”.

Mecenas Clementine Baldon, reprezentująca jedną z organizacji pozarządowych, określiła wyrok jako „rewolucyjny”, gdyż - jak ocenia - jest on uznaniem współodpowiedzialności państwa za kryzys klimatyczny, a bierność władz państwowych w tym obszarze uważana będzie odtąd za „nielegalną” i uznana za przyczynę „szkody ekologicznej”.

Czytaj też: Czy prawo do życia w czystym środowisku jest dobrem osobistym? Zdecyduje Sąd Najwyższy

- Uznanie, że państwo ma obowiązek naprawienia szkody ekologicznej to krok naprzód, ale musi on być potwierdzony przez Radę Stanu (najwyższy francuski sąd administracyjny), a przede wszystkim zatwierdzony wyrokiem sędziego, który orzeknie obowiązek odszkodowania - wyjaśnia cytowany przez „Le Monde” Julien Betaille, wykładowca prawa publicznego z Tuluzy. Zdaniem Betaille'a, organizacje skarżące popełniły błąd, gdyż powinny były żądać „poważnej wyceny” szkody ekologicznej, a nie symbolicznego euro. Zwraca jednak uwagę, że „zaniedbania państwa nie są jedyną przyczyną zmian klimatycznych”.

Redaktorzy internetowego dziennika Reporterre ubolewają nad tym, że „katastrofa środowiskowa przyspiesza i nasila się i choć dotyczy to coraz bardziej obywateli, temat schodzi na drugi plan w krajobrazie medialnym. Ten wstrząs będący fundamentalnym problemem naszego stulecia, powinien zająć centralne miejsce w przygotowywaniu informacji”. Autorzy artykułu w „Le Monde” zauważają, że „Francja jest na złej drodze”, gdyż, jak uznała francuska Najwyższa Rada Klimatyczna, „działanie na rzecz klimatu nie jest wystarczające, ani wobec wyznaczonych celów takiej akcji, ani wobec stawki, jaką reprezentuje”. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Do końca lutego sprawozdania w zakresie F-gazów i SZWO (11 lutego 2021)USA liderem w przeciwdziałaniu zmianom klimatu? Z Joe Bidenem u steru to możliwe (28 stycznia 2021)Europejski Zielony Ład może zwiększyć emisję CO2 w innych państwach (20 stycznia 2021)IEA ostrzega przed wzrostem globalnej emisji CO2 w 2021 roku (12 stycznia 2021)Raport UNEP: czy zrównoważone plany odbudowy mogą nadrobić niewystarczające zobowiązania stron? (11 grudnia 2020)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony