Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
02.10.2022 02 października 2022

Gospodarka odpadowa w Polsce mało o sobie wie

- Dlaczego się nie badamy? – pytał Cyprian Maciejewski z Urzędu Miejskiego w Gdańsku na IV Samorządowym Forum Gospodarki Odpadami. I nie chodziło o prewencję chorób, ale wykorzystanie danych do wzmacniania lokalnych systemów gospodarki odpadami.

   Powrót       13 września 2022       Odpady   
Ankieta

- Badaliśmy m.in. nastawienie do używanych przedmiotów. 14% Polaków deklaruje, że wyrzuca używane, dobre rzeczy – przytaczał badania statystyczne(1) Mariusz Pyc, Client Service Director w Open Search. Z zaprezentowanej analizy wynika też, że używane rzeczy oddaje ok. 50 % Polaków, sprzedaje – 29 %, przekazuje non-profit lub charytatywnie - ok. 30%. Podobna jest skala zakupu rzeczy używanych (deklaruje go 33 % osób). Całe badanie oceniało postawy ekologiczne Polaków, z włączeniem pytań z zakresu segregacji odpadów. W zawężonej przestrzennie, gdańskiej skali gospodarka odpadowa monitorowana jest od kilku lat, o czym mówiono na IV Samorządowym Forum Gospodarki Odpadami, organizowanym w ub. tygodniu przez Gdańską Fundację Wody.

Zakres badań statystycznych

O co warto pytać mieszkańców? Wszystko zależy od celu badania. Gdańszczan pytano m.in.: Czy są świadomi, że każda gmina jest zobowiązana do osiągnięcia określonego przepisami recyklingu surowców? Czy korzystają z harmonogramu wywozu odpadów? Do jakiej kategorii zaliczyliby dany odpad?

Cele i zastosowanie analiz statystycznych w Gdańsku były różnorodne. – Musimy wyjść ze swoich baniek – przekonywał Cyprian Maciejewski z Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Wskazał, że decydentami często rządzą wyobrażenia, tymczasem odkryta w badaniach rzeczywistość bywa zaskakująca. Jej znajomość pozwala efektywniej zagospodarować budżety przeznaczone na gospodarkę odpadami. Zakres badań można ustalić z socjologami. - Co do merytorycznej strony [w przygotowaniu badań – przyp. red.] nie mam żadnych zastrzeżeń – mówił Maciej Brosz z Pracowni Realizacji Badań Socjologicznych Uniwersytetu Gdańskiego. – Jako Uniwersytet pracujemy w sposób elastyczny: czasem trzeba dopytać, czasem dostajemy gotowe narzędzia do badań - wskazał.

Do czego Gdańsk wykorzystuje badania statystyczne w gospodarce odpadami?

Wyniki są dla Gdańska busolą w podejmowaniu decyzji o inicjatywach edukacyjnych, ale i inwestycyjnych. Wiedząc, że ponad 50% Gdańszczan ma świadomość istnienia Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów, że 40% z niego nie korzysta, ale ponad połowa chciałaby, żeby taki punkt był bliżej - postanowiono o budowie kolejnych kilku PSZOK-ów.

Inny przykład: nieco ponad 80% badanych stwierdziło, że nie wie, jakie odpady będą trafiały do budowanej właśnie spalarni odpadów. - To ma dla mnie bardzo istotne znaczenie, tak jak to, że będziemy przekształcać tylko odpady nienadające się do recyklingu – mówiła Dorota Tanaś-Michalak z Portu Czystej Energii (nazwa własna gdańskiej ITPOK). Wynik posłuży przygotowaniu kampanii edukacyjnej, podkreślającej ten fakt. Jak wskazała Tanaś-Michalak, świadomość co do rodzaju przetwarzanych odpadów jest potrzebna, by mieszkańcy nie odstąpili od segregowania odpadów, które – w ich przekonaniu – „i tak trafią do spalarni”.

Zobacz nasz interaktywny schemat działania spalarni odpadów

Z kolei informacja o tym, że najbardziej niepokojące podejście do segregacji odpadów prezentuje grupa dorosłych w wieku 18-29 lat była zaskoczeniem. Po zmierzeniu się z tą informacją Urząd Miejski w Gdańsku postanowił ruszyć z kampanią „żyj w obiegu” adresowaną właśnie do tej grupy wiekowej. Gra warta świeczki zwłaszcza dlatego, że osoby te będą kształtować postawy swoich (przyszłych) dzieci.

Znaczenie nie tylko dla komunikacji

Jak wskazano, nie trzeba publikować wszystkich badań - jest to narzędzie zarządcze. - Badania pozwalają na kilku płaszczyznach się rozeznać i wytyczyć mapę drogową – wskazała Dorota Tanaś-Michalak. Czasem analizy były w Gdańsku zakrojone na szeroką skalę (40 pytań, próba 1000 mieszkańców), innym razem było to kilka pytań odpadowych dołączonych do badań z innej dziedziny. Każdorazowo, wiedza służyła podjęciu adekwatnych decyzji. – Badajmy się, szukajmy rozwiązań, także w skali powiatu, województwa. Lepiej wiedzieć, niż nie wiedzieć – zachęcał Cyprian Maciejewski, podnosząc kwestię wspólnego finansowania badań statystycznych, w przypadku mniejszych gmin. Jak wskazał, „budżety odpadowe puchną” i nawet jeśli nie ma nadwyżek, koszt badań to procent, lub nawet promil, kwot, na które opiewają.

Wydatek należy jednak przewidzieć. – Pierwsza myśl, jaka mi się nasuwa w kontekście barier, to model rocznego budżetowania - mówił Maciej Brosz. Przytaczał schemat, który czesto się powtarza. - Nie raz pod koniec listopada wykonywany jest telefon: „Pan jest z tych badań? To badaj pan” – opowiadał. Jak wskazał, lepszym rozwiązaniem jest z góry zaplanowanie takich działań, bo działalność badawcza i poznawcza nie może być prowadzona na szybko".

Marta Wierzbowska-Kujda: Redaktor naczelna, sozolog Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Przypisy

1/ Badania internetowe, n=1000, 2022 r.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Problemów z gospodarką odpadami ciąg dalszy. Analiza RIO (19 września 2022)Nie będzie odgórnego obowiązku stosowania worków biodegradowalnych na odpady (13 września 2022)Nowe zasady obliczania poziomu składowania odpadów komunalnych od 2023 r. (05 września 2022)NGOs wzywają do przyśpieszenia prac nad ROP i systemem kaucyjnym (05 września 2022)KPGO 2028 z perspektywy samorządów (31 sierpnia 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony