Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
19.05.2024 19 maja 2024

Kary za greenwashing? Jest propozycja zmiany unijnych przepisów

Opakowanie wykonane w 30% z plastiku pochodzącego z recyklingu? Czy na pewno? Wkrótce będziemy mieć większą pewność w zakresie ekologicznych zapewnień producentów. KE proponuje przepisy mające na celu ochronę przed greenwashingiem.

   Powrót       23 marca 2023       Zrównoważony rozwój   

Proponowana dyrektywa(1) ws. uzasadniania i przekazywania informacji dotyczących oświadczeń środowiskowych (ang. Green Claims Directive) ma na celu ograniczenie zjawiska greenwashingu i zaostrzenie zasad zatwierdzania nowych oznaczeń ekologicznych. Problem ten, jak podaje Komisja Europejska, jest niestety wciąż spory…

Wyniki badania przeprowadzonego w 2020 r. wskazują, że spośród 344 ocenionych deklaracji producentów dotyczących zrównoważonego rozwoju, 53,3% zawiera niejasne lub wprowadzające w błąd informacje, a 40% przypadków uznano za całkowicie bezpodstawne.

- Dzięki nowym przepisom konsumenci będą mieli większą pewność, że jeśli coś jest sprzedawane jako ekologiczne, to rzeczywiście takie jest (…). Korzyści odniosą również przedsiębiorstwa, ponieważ te, które podejmują rzeczywiste wysiłki na rzecz swoich produktów, będą łatwiej rozpoznawane i nagradzane przez konsumentów oraz będą mogły zwiększyć swoją sprzedaż - zamiast zmagać się z nieuczciwą konkurencją – wyjaśnia KE.

Czytaj też: Greenwashing zdemaskowany? Przeanalizowano zobowiązania klimatyczne 24 największych korporacji

Wiarygodne, porównywalne i weryfikowalne informacje

Zgodnie z przedstawioną propozycją przedsiębiorstwa decydujące się na opatrzenie swoich produktów lub usług ekologiczną deklaracją, będą musiały przestrzegać norm dotyczących sposobu uzasadniania tego typu oświadczeń i sposobu ich komunikowania. Wymogi będą dotyczyć takich stwierdzeń jak np. „wykonane z materiałów pochodzących z recyklingu”, „dostawa z kompensacją emisji CO2”, „produkt przyjazny pszczołom” czy „opakowanie wykonane w  30% z plastiku pochodzącego z recyklingu”.

- Wniosek obejmuje wyraźne oświadczenia składane dobrowolnie przez przedsiębiorstwa na rzecz konsumentów, które dotyczą wpływu na środowisko, produktu, sposobu jego działania lub samego przedsiębiorcy i przyjmują podejście oparte na „cyklu życia” – wyjaśnia KE.

Co ważne, zanim przedsiębiorstwo zdecyduje się na przekazanie konsumentom któregokolwiek z uwzględnionych rodzajów „eko deklaracji”, oświadczenia te będą musiały zostać niezależnie zweryfikowane i potwierdzone dowodami naukowymi.

Także przedsiębiorstwa, których siedziba znajduje się poza granicami UE , a które składają dobrowolne deklaracje dotyczące ochrony środowiska, będą musiały przestrzegać wymogów określonych w dyrektywie.

Co najmniej 230 różnych etykiet środowiskowych

Wniosek obejmie również przepisy dotyczące etykiet środowiskowych. Przeprowadzone w tym zakresie badania wskazują, że ogromna różnorodność tego typu oznaczeń - zidentyfikowano ich około 230 - sama w sobie podważa zaufanie konsumentów. Jak wyjaśnia KE, aby kontrolować rozprzestrzenianie się takich etykiet, „nie będzie można wprowadzać nowych publicznych systemów etykietowania, chyba że zostaną one opracowane na szczeblu UE, a wszelkie nowe systemy prywatne będą musiały wykazać się wyższymi ambicjami w zakresie ochrony środowiska niż systemy już istniejące i uzyskać wstępne zatwierdzenie”.

- Dotyczy to wyłącznie oświadczeń, które nie są obecnie objęte innymi przepisami UE. Oznacza to, że jeżeli w prawodawstwie UE ustanowione zostaną bardziej szczegółowe przepisy dotyczące oświadczeń środowiskowych dla danego sektora lub kategorii produktów, takie jak oznakowanie ekologiczne UE, oznakowanie efektywności energetycznej lub oznakowanie rolnictwa ekologicznego, przepisy te będą miały pierwszeństwo przed przepisami zawartymi we wniosku – dodano.

Kary za greenwashing i możliwe powództwa prawne

Kary za nieprzestrzeganie przepisów będą egzekwowane przez władze krajowe, które będą także zobligowane do regularnych kontroli przedsiębiorstw. Kary dla przedsiębiorstw dopuszczających się wykroczeń obejmować będą grzywny, konfiskatę dochodów, a także czasowe wykluczenie z postępowań o udzielenie zamówienia publicznego i finansowania publicznego.

Dodatkowo, przepisy przewidują, że uprawnione podmioty, takie jak np. organizacje konsumenckie, będą mogły wytoczyć powództwo prawne w celu ochrony zbiorowych interesów konsumentów. - Będzie to miało zastosowanie na przykład w przypadku, gdy przedsiębiorca składa oświadczenia ekologiczne (w sposób dorozumiany lub wyraźny), zapewniając, że spełnia minimalne wymogi dotyczące uzasadnienia, ale istnieje podejrzenie, że tak nie było – wyjaśniono.

Wraz z propozycją dotyczącą ekologicznych zapewnień KE przedstawiła także propozycję przepisów obejmującą naprawę produktów. Więcej na ten temat tutaj.

Joanna Spiller: Dziennikarz, inżynier środowiska

Przypisy

1/ Proposal for a Directive on Green Claims:
https://environment.ec.europa.eu/publications/proposal-directive-green-claims_en

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Reklamy KLM o zrównoważonych lotach naruszeniem prawa ochrony konsumentów. Wyrok sądu (22 marca 2024)Komunikat ekspertów PAN ws. edukacji klimatycznej w Polsce (28 lutego 2024)Odlot Orlenu (06 lutego 2024)Naprawianie się opłaci. Z Brukseli płynie silne wsparcie dla GOZ (02 lutego 2024)53% „eko” oświadczeń nie miało podstaw. Zmagania z greenwashingiem wreszcie będą skuteczne? (26 stycznia 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony