Robots
Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
25.11.2020 25 listopada 2020

MAE: w 2025 r. globalna produkcja prądu z OZE prześcignie tę z węgla

W 2025 r. globalna produkcja energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych prześcignie produkcję z węgla - przewiduje Międzynarodowa Agencja Energetyczna. OZE staną się tym samym największym światowym źródłem energii elektrycznej.

   Powrót       12 listopada 2020       Energia   

W najnowszym raporcie Renewables 2020(1) Agencja prognozuje, że w 2025 r. OZE będą dostarczać ok. jednej trzeciej światowej produkcji energii elektrycznej, przy czym połowa tej ilości powstanie w elektrowniach wodnych, a reszta przede wszystkim w wiatrowych i słonecznych.

Całkowita moc zainstalowana źródeł słonecznych ma prześcignąć moc źródeł gazowych w 2023 r., a węglowych - rok później - ocenia MAE.

Pandemia nie zaszkodziła rozwojowi OZE

W raporcie Agencja stwierdza również, że pandemia koronawirusa w zasadzie nie zaszkodziła rozwojowi OZE. Mimo licznych niepewności ekonomicznych, apetyt inwestorów na budowę mocy odnawialnych nie słabnie, od stycznia do października 2020 r. wynikająca z wygranych aukcji moc nowych OZE będzie o 15 proc. wyższa niż w tym samym okresie 2019 r. MAE ocenia, że przemysł pracujący dla energetyki odnawialnej bardzo szybko podniósł się po pierwszej fali pandemii. W efekcie w październiku Agencja podniosła prognozę nowych mocy OZE w 2020 r. o 18 proc. w stosunku do majowej.

Czytaj też: Jak COVID wpłynął na branżę OZE?

Przerwanie łańcuchów dostaw w pierwszej połowie roku opóźniło postępy projektów OZE, jednak w drugim półroczu aktywność na budowach szybko wzrosła. Według danych MAE, od czerwca do września tempo uruchamiania nowych mocy było znacznie wyższe od przewidywanego, szczególnie w Europie, USA i w Chinach.

Agencja wskazuje, że w większości krajów fotowoltaika i turbiny wiatrowe na lądzie są nowymi mocami o najniższych kosztach, a w państwach z dobrymi warunkami, zarówno pogodowymi jak i finansowymi, wiatr i słońce będą skutecznie rzucać wyzwanie źródłom na paliwa kopalne.

Udział OZE w ciepłownictwie na podobnym poziomie

Nieco gorzej, według Agencji, wygląda sytuacja w ciepłownictwie. Udział OZE w produkcji ciepła w najbliższych latach ma pozostać na mniej więcej stałym poziomie ok. 12 proc., przy jednoczesnym wzroście globalnego zużycia ciepła o 20 proc. w okresie 2019-2025. Bez znaczącej zmiany w tym zakresie, całkowite, związane z produkcją ciepła, emisje CO2 spadną w 2025 r. jedynie o 2 proc. w stosunku do roku 2019 r.

MAE spodziewa się jednak, że cele neutralności klimatycznej, ogłaszane przez coraz to nowe państwa UE i azjatyckie, będą skutkować przyspieszeniem użycia OZE. Agencja przypomina, że Japonia i Korea Południowa chcą osiągnąć zerowe emisje netto w 2050 r., a Chiny - w 2060 r. Na razie jest za wcześnie, by określić dokładny wpływ tych deklaracji na tempo rozwoju OZE, ale potencjalnie będzie on znaczący - ocenia MAE.(PAP)

Przypisy

1/ Pełna treść raportu dostępna tutaj:
https://www.iea.org/reports/renewables-2020

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Prąd z wody…? To możliwe (25 listopada 2020)Ulanów: Niemal 10 mln zł na instalacje OZE (25 listopada 2020)Kolejne aukcje OZE bez rozstrzygnięcia (24 listopada 2020)Do lutego będą trwały konsultacje w sprawie przeglądu dyrektyw RED II i EED (24 listopada 2020)NFOŚiGW podpisał umowy na dwa największe w historii polskie projekty LIFE (23 listopada 2020)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony