Robots
Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
23.01.2021 23 stycznia 2021

Jak przyspieszyć rozwój małych elektrowni wodnych?

Koszty i czas realizacji małych elektrowni wodnych są za wysokie. Część przeszkód można wyeliminować poprzez lepsze regulacje. Jakie? O tym mówi Przemysław Wierzbicki, adwokat z kancelarii KKLW Legal Kurzyński Wierzbicki sp. k.

   Powrót       09 grudnia 2020       Energia   
Przemysław Wierzbicki
Adwokat z kancelarii KKLW Legal Kurzyński Wierzbicki sp. k. Partner w kancelarii KKLW Legal Kurzyński Wierzbicki sp. k., członek Rady Programowej United Nations Global Compact Network Poland

Wiele barier, które stoją na przeszkodzie w rozwoju małych elektrowni wodnych (MEW), można rozwiązać na drodze legislacyjnej i regulacyjnej. W moim odczuciu, niezwykle istotne jest utworzenie jednej instytucji wyspecjalizowanej w kwestiach budowy i utrzymania technicznego MEW lub względnie powierzenie tych zadań jednej istniejącej instytucji. Taki organ objąłby działalnością teren całego kraju, zapewniając jednolitą praktykę orzeczniczą, lepszą koordynację działań i szybszą decyzyjność.

W zakresie MEW istnieje potrzeba stabilnych, prostych i przewidywalnych regulacji prawnych, w szczególności ze względu na długi horyzont czasowy zwrotu środków przeznaczonych na inwestycję. Procedury administracyjne dotyczące budowy i utrzymania MEW, np. wydawanie pozwoleń wodnoprawnych, powinny być uproszczone. To pozwoliłoby m.in. szybciej zagospodarować istniejące jazy piętrzące oraz wykorzystać lokalizacje o bardzo niskich spadach i niewielkich przepływach wody.

Niejednolita praktyka orzecznicza

Trudności sprawia również niejednolita praktyka orzecznicza. Poza stworzeniem ww. organu, pomocne mogłoby być wydanie wytycznych przez Główną Dyrekcję Ochrony Środowiska (GDOŚ) co do procedur oceny oddziaływania MEW na środowisko oraz kontroli z wykonania obowiązków związanych z utrzymaniem takich obiektów. Wytyczne, wsparte szkoleniami, stanowiłoby wzmocnienie kompetencji urzędników.

Czytaj: Zapobieganie suszy wkrótce zostanie uwzględnione w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego

Postuluję również wprowadzenie ułatwień w dokonaniu przyłączenia do sieci energetycznej, w szczególności przez ograniczenie możliwości odmowy przez zakład energetyczny oraz przyznanie Prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki kompetencji kontrolnych w tym zakresie. Ponadto, należy umożliwić/ułatwić sprzedaż wytworzonej energii bezpośrednio do lokalnych odbiorców końcowych i zlikwidować kary za niewytworzenie energii w elektrowniach wodnych w sytuacjach niezależnych od wytwórcy, czyli np. podczas suszy lub powodzi.

Wsparcie a koszty budowy

Powolne wygaszanie elektrowni konwencjonalnych w celu ograniczania emisji CO2, powinno prowadzić do aktywnego szukania dobrych systemów wsparcia, zachęcających do inwestycji w czystą energetykę np. wodną, zarówno na poziomie krajowym, jak i unijnym. To o tyle istotne, że funkcjonujące w Polsce systemy wsparcia dla MEW nie są wystarczające, by zredukować inwestorom koszty budowy tego typu obiektów, a także ich modernizacji. Ograniczenia, powodujące niską rentowność tych inwestycji, prowadzą przy tym do ignorowania potencjału hydrotechnicznego naszego kraju/8484/ i skutecznie hamują rozwój projektów na dawnych pozostałościach obiektów piętrzących.

Co mogłoby zwiększyć dynamikę inwestycji? Dostosowane do specyfiki hydroenergetyki wsparcie. Uwzględnienie zmian w programach operacyjnych powinno objąć przede wszystkim instrumenty finansowe związane m.in. z przygotowaniem dokumentacji wymaganych dla budowy MEW czy też modernizacji już istniejących.

Upływa 15-letni okres wsparcia, więc konieczne jest wydłużenie możliwości uzyskiwania pomocy w formie FIT/FIP jeszcze o kilka lat. Niewątpliwie inwestorzy i wytwórcy energii z małych hydroelektrowni oczekują również trwałości obowiązywania systemu finasowania, mającej swoje odzwierciedlenie w strategicznych, długoterminowych dokumentach. Większość MEW to instalacje o długim cyklu życia, które na przestrzeni lat będą wymagały nakładów na modernizację.

Dla wielu MEW przyznawany na maksymalnie 15 lat okres wsparcia wygasa w tym roku – więcej w wywiadzie z Ewą Malicką, prezeską TRMEW (czytaj wywiad).

Społeczności właścicielami elektrowni?

Przyspieszyć rozwój MEW mogłoby również zaangażowanie prywatnego kapitału, opartego o własność lokalną inwestycji. Społeczność angażowałaby się finansowo w zamian za zapewnienie jej benefitów w postaci udziału w zyskach oraz dostępie do tańszej energii. Państwo mogłoby przy tym wspierać określone kategorie producentów poprzez dotacje na budowę i modernizację MEW.

Czytaj: Czy to koniec polskiej hydroenergetyki jaką znamy? Rząd odkrywa karty

Mocnym instrumentem wsparcia wydają się być bezpośrednie dopłaty do kredytów na budowę lub modernizację tych obiektów. Inwestycje MEW oznaczają zwrot kapitału w kilkunastoletnim okresie, równocześnie jednak przyczyniają się do realizacji aktualnych zadań polityki ochrony środowiska. Stąd mechanizmy wsparcia MEW powinny zostać powiązane z wysokością i rodzajem opłat oraz obciążeń publicznoprawnych.

Przemysław Wierzbicki

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Wszystkie aukcje OZE w 2020 r. zakończone. Jakie płyną z nich wnioski o działaniu systemu? (21 grudnia 2020)Modernizacja polderu „Żelazna” – umowa podpisana (07 grudnia 2020)Do końca 2023 r. ponad 80 MW mocy z OZE w instalacjach Wód Polskich (16 września 2020)Jest postępowanie administracyjne w sprawie katastrofy ekologicznej w Dolinie Słupi (29 czerwca 2020)Zagłada ryb to efekt uboczny pracy elektrowni z otwartym systemem chłodzenia (23 czerwca 2020)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony