
Obecnie na rynku LNG małej skali jako odbiorcy dominują duże przedsiębiorstwa, bo one są w stanie odebrać pełny ładunek cysterny. Taki ładunek to około 16-19 ton tego gazu. Autocysterna mieszcząca około 17 ton, czyli do 40 m sześc. LNG, daje po regazyfikacji około 24 tys. m sześc. gazu ziemnego.
Nie mniej ważnym odbiorcą LNG są klienci skupieni wokół sieci wyspowych. Sieci wyspowe powstają wszędzie tam, gdzie z różnych względów (ekonomicznych, terenowych) gaz ziemny nie może dotrzeć do odbiorców poprzez tradycyjną dystrybucyjną sieć gazociągów. LNG z cystern dowożony do stacji regazyfikującej trafia następnie do sieci skupionej wokół stacji wyspowej i zasila np. kilkaset domów jednorodzinnych, małe zakłady, szkołę itp.
Zakupić będzie można dowolną ilość LNG
Dzięki mobilnemu stanowisku do odmierzania skroplonego gazu ziemnego zaprojektowanemu przez PGNiG w przyszłości mniejszy odbiorca będzie mógł zakupić dowolną ilość gazu ziemnego z autocysterny LNG. Przykładowo, małe gospodarstwo domowe potrzebuje na sezon zimowy do ogrzewania ok. 2 tys. m sześc. gazu ziemnego, a nie całej cysterny. Potrzebna mu część ładunku zostanie następnie poddana regazyfikacji i trafi do niego w formie gazu ziemnego poprzez sieć. PGNiG zakłada ponadto, że odbiorcami będą osiedla domów jednorodzinnych, duże gospodarstwa rolne czy małe zakłady produkcyjne.
Rynek LNG małej skali może urosnąć trzykrotnie
Według szacunków PGNiG rynek LNG małej skali to ok. 65 tys. ton/rok i mógłby on w ciągu 10 lat urosnąć do co najmniej 200 tys. ton/rok, a więc ponad trzykrotnie.
W tej chwili w Polsce LNG jest używane głównie do celów energetycznych. Ale – jak nas poinformował PGNiG – koncern chce rozwijać każdy kierunek, wykorzystując LNG również do napędu pojazdów, np. ciągników siodłowych i do transportu wodnego.
Wspomniane stacje pomiarowe są już w Polsce wykorzystywane, choć na potrzeby innych gazów skroplonych. Docelowo jednak wszystkie stacje regazyfikacji LNG oraz autocysterny wożące gazy skroplone powinny być na stałe wyposażone w takie przepływomierze, a mobilna stacja pomiarowa zaprojektowana przez Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze miałaby służyć do ich okresowej legalizacji.
LNG czystsze i bezpieczniejsze niż inne paliwa
Gaz ziemny podczas spalania emituje do atmosfery znacznie mniej zanieczyszczeń niż węgiel, ropa lub inne paliwa kopalne. Skroplony gaz jest dodatkowo oczyszczany – jego skład to 95 proc. metanu przy niewielkim (ok. 5-proc.) udziale innych składników. LNG jest zatem bardzo czystym paliwem bez właściwości toksycznych i korozyjnych. W przypadku kontaktu z powietrzem odparowuje i rozrzedza się w powietrzu - jest więc znacznie mniej szkodliwy i niebezpieczny niż np. ropa naftowa czy LPG. W przypadku wycieku LNG nie ma możliwości skażenia środowiska (wód morskich, gleby).

Dziennikarz
