Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Starszy specjalista ds. analiz i opracowań rolniczych Główny Urząd Statystyczny
Filtr do stawu kąpielowego HydroGravity Set 250 000 firmy Hydroidea

Nie ma czegoś takiego jak tanie mięso

a+a-    Powrót       24 lipca 2018       Powietrze i klimat   

Nie transport czy energetyka, ale przemysłowa produkcja mięsa może zaprzepaścić międzynarodowe wysiłki na rzecz ochrony klimatu – uważają twórcy najnowszego raportu. Branża mięsno-mleczarska ma jednak „za uszami” dużo więcej niż emisje CO2.

Raport(1) pt. „Emission impossible. How big meat and dairy are heating up the planet” nie jest pierwszą publikacją, w której podnosi się kwestię wpływu przemysłowego chowu zwierząt na środowisko i klimat. Wcześniej był to na przykład raport instytutu Chatham House, w którym stwierdzono, że globalna produkcja mięsa generuje więcej CO2 niż transport samochodowy, lotniczy, kolejowy i wodny razem wzięte (więcej pisaliśmy tutaj).

Sytuacja w sektorze produkcji zwierzęcej jest złożona. Tym razem GRAIN (międzynarodowa organizacja non-profit wspierająca małe gospodarstwa rolne) oraz IATP (The Institute for Agriculture and Trade Policy) wzięły pod lupę największe koncerny z branży. Oto kilka faktów na temat związku pomiędzy branżą mięsną i mleczarską a emisją gazów cieplarnianych przytaczanych w raporcie:

  1. Pięć największych korporacji mięsnych i mleczarskich (JBS, Tyson, Cargill, Dairy Farmers of America i Fonterra) jest już teraz odpowiedzialne za więcej emisji niż ExxonMobil, Shell czy BP.
  2. Łączne emisje 20 największych koncernów są większe niż emisje takich krajów, jak Niemcy, Kanada, Australia czy Wielka Brytania.
  3. Większość z 35 największych koncernów nie raportuje swoich emisji w ogóle albo wyklucza emisje związane ze swoimi łańcuchami dostaw, które szacowane są na 80-90 proc. całości. Tylko cztery korporacje upubliczniają szacunki całościowych emisji.
  4. Jedynie 14 z 35 wielkich koncernów ma jakiekolwiek plany redukcyjne. W zaledwie sześciu przypadkach dotyczącą one całych łańcuchów dostaw.
  5. Jeżeli branże te [mięsna i mleczarska – przyp. red.] będą rosnąć zgodnie z prognozami, w roku 2050 sektor produkcji zwierzęcej będzie konsumował 80 proc. światowego budżetu węglowego(2).

Rachunek płacimy i my, i środowisko

Fermy przemysłowe, antybiotyki i pandemie

Stosowanie antybiotyków wymusza niejako przemysłowy chów zwierząt sam w sobie. Stłoczenie dużej ilości osobników na niewielkiej przestrzeni, stymulowanie ich nienaturalnie szybkiego wzrostu oraz permanentne przetrzymywanie zwierząt w zamkniętej przestrzeni z jednej strony sprawiają, że są one słabe i podatne na choroby, a z drugiej sprzyjają rozprzestrzenianiu się tych chorób. Antybiotyki są więc podawane zwierzętom „profilaktycznie”. W efekcie czego patogeny mutują się, łączą ze sobą i uodparniają na używane substancje. Wielu badaczy w dalszej konsekwencji dostrzega związek pomiędzy pandemiami dziesiątkującymi ludzi, a warunkami na fermach przemysłowych. Za: Jonathan Safran Foer „Zjadanie zwierząt”

Choć autorzy tego raportu skupili się przede wszystkim na emisji gazów cieplarnianych, to nie jest to jedyna ciemna strona przemysłowej produkcji mięsa i nabiału. W źródłach poruszających ten temat znajdujemy m.in.: poważne obiekcje co do dobrobytu i humanitarnego traktowania zwierząt, stosowanie na szeroką skalę antybiotyków, zanieczyszczenie wód azotanami, zanik bioróżnorodności, uciążliwości zapachowe w pobliżu ferm.

- Nie ma czegoś takiego jak tanie mięso - uważa Shefali Sharma z IATP, cytowana w komunikacie prasowym. - Przez wiele dekad, masowa produkcja mięsa i mleka była możliwa dzięki temu, że rolnikom płacono poniżej kosztów produkcji, pracownicy byli wykorzystywani, a podatnicy - płacili rachunki za zanieczyszczenia powietrza, wody i ziemi. Nadszedł czas, abyśmy zdali sobie sprawę z tego, że nadmierna konsumpcja jest bezpośrednio powiązana z dotacjami, które zapewniamy branży na dalsze wylesianie, wyniszczanie zasobów naturalnych i tworzenie poważnego zagrożenia dla zdrowia publicznego poprzez nadużywanie antybiotyków. Ten raport pokazuje, że branża odgrywa też kluczową rolę w powodowaniu zmian klimatu – tłumaczy dalej Sharma.

Co oznacza zrównoważony?

Niemniej raport nie jest bezkompromisową wegańską propagandą. Nie postuluje się tu całkowitej rezygnacji z białka zwierzęcego w diecie, ale raczej zaprzestanie nadmiernej konsumpcji (ang. overconsumption) i stosowanie zrównoważonych metod hodowli. Oba aspekty są ze sobą ściśle powiązane.

Popyt (więc i produkcja) na produkty mięsne i nabiał w skali świata wzrósł w ostatnich latach. Z przedstawionych w raporcie danych wynika, że w roku 1970 na świecie wyprodukowano mniej niż 100 mln ton mięsa wieprzowego, wołowego i z kurczaka. W 2010 r. było to już ponad 250 mln ton. Natomiast prognoza na rok 2050 to ponad 400 mln ton.

Eksperci mówią jasno – nie da się wyprodukować takich ilości mięsa w małych gospodarstwach rolnych, nie wpływając negatywnie na bioróżnorodność, zapewniając zwierzętom przestrzeń do życia zbliżonego do naturalnych warunków, nie emitując ogromnych ilości gazów cieplarnianych. - Nie ma innego wyjścia. Produkcja mięsna i mleczarska w krajach, w których dominuje 35 największych firm, musi zostać znacznie zmniejszona - powiedział Devlin Kuyek z GRAIN.

Dominika Adamska: Sekretarz redakcji, geograf

Przypisy

1/ Raport w angielskiej wersji językowej dostępny jest tutaj:
https://www.teraz-srodowisko.pl/media/pdf/aktualnosci/5107-how-big-meat-and-dairy-are-heating-up-the-planet.pdf
2/ Emisji gazów cieplarnianych o wielkości pozwalającej na utrzymanie wzrostu temperatury w ryzach określonych porozumieniem paryskim, tzn. nie więcej niż 1,5 stopnia C.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Ochrona środowiska i produkcja biogazu w sektorze hodowli zwierząt wśród tematów wrześniowej konferencji (29 czerwca 2018)Stop przekraczaniu norm pozostałości środków ochrony roślin w żywności (19 kwietnia 2018)Dotacja z NFOŚiGW na powstrzymanie ekspansji wirusa ASF (29 marca 2018)Produkcja mięsa pod lupą (28 marca 2018)Gdańsk: Od kwietnia poszerzony system segregacji odpadów (16 marca 2018)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony