Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Specjalista w Departamencie Rynku Paliw Ciekłych Urząd Regulacji Energetyki

Ochrona powietrza powinna zakładać ograniczenie paliw stałych

a+a-    Powrót       12 września 2018       Powietrze i klimat   

Zdaniem prezesa NIK, w kwestii zanieczyszczeń powietrza, Polska jest czarnym punktem na mapie Europy. Poprawa jakości powietrza jest możliwa do osiągnięcia tylko poprzez ograniczenie wykorzystywania paliw stałych - wynika z najnowszego raportu NIK.

- Nie ma tak naprawdę w Polsce czystych miejsc. Są takie, gdzie przekroczenia norm zanieczyszczeń są rzadsze i mniej rażące - ocenił prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski na wtorkowej konferencji, prezentując raport "Ochrona powietrza przed zanieczyszczeniami"(1).

Kontrolą objęto trzy ministerstwa

Podstawowym celem zrealizowanej przez NIK kontroli było sprawdzenie, czy podmioty publiczne podejmują prawidłowe i skuteczne działania w celu ochrony powietrza przed zanieczyszczeniami. Kontrolą objęto trzy ministerstwa – resort środowiska, energii oraz przedsiębiorczości i technologii, pięć urzędów marszałkowskich, a także urzędy miast i gmin. W badaniach skoncentrowano się na działaniach mających na celu ograniczenie emisji pyłów PM10, PM2,5, benzo(a)pirenu oraz dwutlenku azotu.

Wśród ministerstw na pozytywną ocenę NIK zasłużyło jedynie Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii. Jak wskazała NIK, MPiT przygotowało w terminie rozporządzenie w sprawie wymagań dla kotłów na paliwo stałe. - W ocenie NIK wymaga jednak ono uzupełnienia w celu wyeliminowania ryzyka wprowadzenia do sprzedaży urządzeń niespełniających przewidzianych parametrów - czytamy w raporcie.

Brak działań adekwatnych do skali problemów

Resort energii nie podjął "wystarczających działań adekwatnych do skali problemów". - Projekt rozporządzenia ws. parametrów jakościowych paliw stałych przygotowany z dużym opóźnieniem w stosunku do potrzeb, a ponadto przyjęte w nim rozwiązania zabezpieczają w znacznie większym stopniu interesy lobby węglowego aniżeli dążenie do ochrony obywateli i środowiska - powiedział Kwiatkowski. Ponadto NIK zwróciła w raporcie uwagę, że wprowadzona taryfa antysmogowa na energię elektryczną może w niektórych przypadkach (przy pracy urządzeń grzewczych powyżej 8 godzin) nie gwarantować niższych kosztów ogrzewania. W raporcie napisano też, że "równocześnie Minister Energii wskazał, że obszar właściwości kierowanego przez niego resortu jest zbyt wąski do wypełnienia zobowiązania określonego w ramach programu Czyste Powietrze i w związku z przyjętymi ustaleniami przekazano dotychczasowe materiały w tym zakresie Pełnomocnikowi Prezesa Rady Ministrów do spraw programu Czyste Powietrze wraz z wnioskiem o przejęcie koordynacji działań w tym obszarze".

Brak skutecznych programów

Wśród zastrzeżeń NIK dotyczących resortu środowiska znalazło się m.in. niezapewnienie jednolitej metodyki sporządzania programów ochrony powietrza (tzw. POP) oraz nieustanowienie obowiązku określenia w tych programach wskaźników umożliwiających ocenę stopnia realizacji wykonywanych działań naprawczych. - Trudno mówić o jakimkolwiek skutecznym programie, jeśli nie ma w nim wskaźników, mierników - wskazywał Kwiatkowski.

Potrzeba nawet 100 lat na osiągnięcie celów

Jak mówił Kwiatkowski, wszystkie pięć skontrolowanych samorządów województw wywiązało się z podstawowego obowiązku i opracowały programy ochrony powietrza. W ocenie NIK szansą na przyspieszenie tempa działań naprawczych jest przyjęcie w latach 2016-2017 przez wszystkie objęte kontrolą samorządy tzw. uchwał antysmogowych. NIK alarmuje jednak, że osiągnięcie wymaganych poziomów redukcji emisji pyłów i benzo(a)pirenu z sektora komunalno-bytowego, przy obecnym tempie działań, może zająć w skali poszczególnych województw objętych kontrolą od 24 do niemal 100 lat.

Jak napisano w raporcie, "poprzednia kontrola NIK w zakresie ochrony powietrza przed zanieczyszczeniami wykazała, że Polska w latach 2008-2013 była jednym z krajów UE z najgorszą jakością powietrza. Sytuacja ta nie uległa poprawie w okresie objętym obecną kontrolą NIK (dane o jakości powietrza za lata 2014-2017)". Jak czytamy, wnioski kontroli "dobitnie wskazują, że podejmowane działania były nieadekwatne do skali i wagi problemów związanych z niedostateczną jakością powietrza w Polsce". NIK skierował tym samym wnioski nie tylko do szefów poszczególnych resortów środowiska, energii, przedsiębiorczości i technologii, ale również do premiera i Prezydium Sejmu.

Apel do premiera

NIK apeluje do premiera o wykorzystanie wyników tej kontroli do "przeprowadzenia dogłębnego audytu" w zakresie działań chroniących jakość powietrza. Chce także, by premier wyegzekwował m.in. od ministra energii "pilne opracowanie takich wymagań jakościowych dla paliw stałych, które rzeczywiście zapewnią ochronę środowiska i obywateli przed zanieczyszczeniami powietrza".

Do Prezydium Sejmu trafi wniosek "w sprawie rozpatrzenia przez Sejm problemów związanych z kształtowaniem polityki ochrony powietrza na szczeblu krajowym". Jak podkreśla NIK, powinna ona uwzględniać ograniczenie wykorzystania paliw stałych w sektorze komunalno-bytowym. (PAP)

Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Przypisy

1/ NIK o ochronie powietrza przed zanieczyszczeniami
https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/dbaj-o-zdrowie-nie-oddychaj.html

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Gliwice: Pilotażowy program prognozowania jakości powietrza (16 listopada 2018)Raport PAS: Polacy nadal palą śmieciami (15 listopada 2018)Bank Światowy zapowiada pomoc w działaniach na rzecz poprawy jakości powietrza w Polsce (15 listopada 2018)Wrocław: Kampania edukacyjna dotycząca jakości powietrza (15 listopada 2018)Dotacje zabrane budynkom jednorodzinnym... i przekazane zabudowie wielorodzinnej (15 listopada 2018)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony