Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
27.11.2021 27 listopada 2021

Kolejne gminy będą naliczały opłaty śmieciowe od zużycia wody

Jakie argumenty przemawiają za metodą naliczania opłaty śmieciowej na podstawie zużycia wody? Przede wszystkim uszczelnienie systemu. Casus Warszawy pokazuje jednak, że trzeba to zrobić precyzyjnie, bo inaczej RIO będzie miała zastrzeżenia.

   Powrót       04 grudnia 2020       Odpady   

Na tę metodę zdecydowały się już m.in. Szczecin, Tarnów czy Darłowo. Od stycznia 2021 r. będzie to także Łódź, a od kwietnia 2021 r. Warszawa. Głównym argumentem za wprowadzeniem takiego rozwiązania jest uszczelnienie systemu. Dla przykładu Łódź szacuje, że z systemu ewidencjonowania deklaracji śmieciowych zniknęło kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców. W 2016 roku w systemie było 675 tys. łodzian, a w 2020 roku tylko 615 tys. Przez ostatnie lata zużycie wody w mieście było na podobnym poziomie, co oznacza, że mieszkańców w Łodzi nie ubywało – wbrew deklaracjom składanym do Urzędu Miasta Łodzi.

Jak informuje Urząd Miejski w Łodzi, gdyby nie zmiana systemu i coroczne znikanie z systemu kolejnych tysięcy mieszkańców, w 2021 roku stawka za śmieci musiałaby wynosić ok. 35 złotych od osoby.

Czytaj: Problemów w gospodarce odpadami ciąg dalszy. Tym razem chodzi o gminne opłaty za odpady

Jakie stawki będą obowiązywały w Łodzi?

Od stycznia 2021 r. stawka za odpady w Łodzi będzie wynosić 9,60 zł za każdy m sześc. zużytej wody (według danych Zakładu Wodociągu i Kanalizacji sp. z o.o. w Łodzi) średnio miesięcznie 1 osoba zużywa ok. 3 m sześć. wody). Średnie miesięczne zużycie zostało policzone z uwzględnieniem tylko 6 zimowych miesięcy (październik – marzec), a więc kiedy nie podlewa się ogrodów/trawników. Taki sposób naliczania będzie obowiązywać w nieruchomościach zamieszkałych.

W nieruchomościach mieszanych w części zamieszkałej opłata za śmieci także będzie liczona od metra sześć. zużytej wody. Natomiast w części niezamieszkałej będzie uzależniona od powierzchni użytkowej lokalu - 1,40 zł od mkw. w lokalach do 300 mkw. oraz 40 gr od mkw. w lokalach powyżej 300 mkw. Opłata dla osób, które nie będą segregować odpadów, nadal będzie stanowić dwukrotność stawki bazowej, tj. 19,20 zł za m sześc. wody w zamieszkałych oraz 2,80 zł za 1 mkw. dla powierzchni do 300 mkw. i 80 gr za 1 mkw. dla lokali powyżej 300 mkw. w niezamieszkałych.

Casus Warszawy

Z kolei Urząd Miasta st. Warszawy planował, żeby nowe stawki obowiązywały już od grudnia br., ale Regionalna Izba Obrachunkowa zakwestionowała dowolność, jaką dała poprzednia uchwała, w zakresie dokumentów stanowiących podstawę obliczania średniomiesięcznego zużycia wody. W nowej wersji uchwały pojawiło się uszczegółowienie – zapisy jednoznacznie określają, co jest źródłem informacji o ilości zużytej wody w konkretnych sytuacjach, np. kiedy uwzględnia się odczyt z wodomierza. Jest także nowy termin wejścia w życie przepisów – warszawiacy będą płacili według nowych stawek od kwietnia 2021 r.

Przechodzimy na metodę „od wody”, ponieważ pozwala odzwierciedlić realną liczbę osób zamieszkujących lokal lub dom. Żadna z dopuszczalnych przez ustawę metod nie jest bezpośrednio powiązana z ilością produkowanych śmieci. Na tym systemie skorzystają osoby mieszkające samotnie oraz te, które rozsądnie korzystają z tzw. kranówki – mówi Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy. – Ustawodawca wymaga od nas, aby opłaty mieszkańców pokryły koszty systemu gospodarki odpadami. Natomiast firmy produkujące opakowania nadal nie ponoszą odpowiedzialności za wprowadzanie ich na rynek – przypomina zastępca prezydenta stolicy.

W Warszawie drożej niż w Łodzi

Jak informuje UM w Warszawie, mieszkańcy będą płacić za odpady według zużycia wody: 12,73 zł za 1 m sześc. zużytej wody miesięcznie. Dotyczy to zarówno domów jednorodzinnych, budynków wielorodzinnych i lokali niezamieszkałych w zabudowie mieszanej (np. delikatesy w kamienicy).

Podstawą miesięcznej opłaty będzie średnie zużycie wody z sześciu kolejnych miesięcy z z ostatnich 12 miesięcy. Zarówno w przypadku nieruchomości wielorodzinnych, jak i jednorodzinnych mieszkańcy nie zapłacą za wodę bezpowrotnie zużytą (czyli np. wykorzystywaną do podlewania ogródka), zmierzoną przez dodatkowy wodomierz. W opłacie za odpady uwzględnia się ilość zużytej wody technicznej (używanej np. do mycia klatek schodowych).

Czytaj: Formuła PPP w wod-kan pozwala kontrolować koszty

Przy założeniu, że średnie zużycie miesięczne wody na osobę to 2,5 m sześc., opłata wyniesie od 31,82 zł (gospodarstwo 1-osobowe) do 159,10 zł (gospodarstwo 5-osobowe). Osoby mieszkające samotnie zapłacą mniej niż dotychczas. 1m sześc. to 1000 litrów, czyli tyle, ile zużywa się na ok. 20 pryszniców czy 25 prań w pralce. Miasto zapowiedziało także wprowadzenie programu osłonowego dla warszawiaków posiadających Kartę Dużej Rodziny.

Odliczanie wody bezpowrotnie zużytej

Właściciele nieruchomości, np. domów jednorodzinnych, którzy nie są podłączeni do sieci kanalizacyjnej (korzystają z szamba), a mają dostarczaną wodę przez Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji (MPWiK), mogą instalować własne wodomierze do pomiaru wody bezpowrotnie zużytej. Pomiary z tych liczników będą podstawą do naliczenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Wskazanie wodomierza(1) za wodę bezpowrotnie zużytą należy wtedy wpisać w deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.

Co jeśli nie ma wodomierza?

Jeśli w nieruchomości nie ma wodomierza albo nie jest ona podłączona do sieci wodociągowej lub nie ma danych za zużycie wody za okres sześciu kolejnych miesięcy, stawka naliczona zostanie według zasady: liczba mieszkańców pomnożona przez 4 m sześc. wody i stawkę 12,73 zł. Dlaczego akurat 4 a nie np. 3 m sześc.? Ratusz argumentuje, że ryczałt 4 m³/os. to zbliżone, średnie miesięczne zużycie wody w Warszawie, według danych Głównego Urzędu Statystycznego, co wydaje się być przeliczeniem krzywdzącym dla tych gospodarstw domowym, którym miasto nie zapewniło infrastruktury wodociągowej (np. wiele domów w dzielnicy Wawer).

W nieruchomościach mieszanych, niezamieszkałych (np. salon fryzjerski w kamienicy) opłaty będą naliczane wg normy zużycia wody określonej w załączniku do uchwały i pomnożone przez 12,73 zł. W domkach letniskowych i innych nieruchomościach rekreacyjno-wypoczynkowych przyjęta jest stała opłata - 181,90 zł rocznie. Natomiast nieruchomości niezamieszkałe, objęte miejskim systemem gospodarki odpadami (np. miejskie szkoły, domy kultury, ośrodki sportu) będą rozliczane wg pojemności pojemników.

Na podstawie komunikatów prasowych UM w Łodzi i UM w Warszawie

Katarzyna Zamorowska: Dziennikarz, prawnik Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Przypisy

1/ Urządzenie mierzące zużytą wodę musi działać prawidłowo. Dlatego każdy wodomierz co 5 lat powinien przejść okresowy przegląd - tzw. legalizację. Zgodnie z obowiązującymi przepisami legalizacje przeprowadzane są w specjalnych punktach Głównego Urzędu Miar.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

WSA: pomyłka przy segregacji odpadów to nie powód by podnieść opłatę (24 listopada 2021)Dlaczego za odpady płacimy coraz więcej? Analiza IOŚ-PIB (23 listopada 2021)NSA utrzymał wyrok częściowo unieważniający stołeczną uchwałę śmieciową (15 października 2021)Więcej spalarni czy mniej spalarni? Czyli unijne polityki a gospodarka odpadami (13 października 2021)Krosno: Zmodernizowana i rozbudowana instalacja będzie przetwarzać odpady z 28 podkarpackich gmin (06 października 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony