Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
29.07.2021 29 lipca 2021

Ostrołęka C – inwestycja pełna sprzeczności

Podpisaniu umowy ws. budowy ostatniego w Polsce bloku węglowego – Ostrołęka C – towarzyszyły działania organizacji pozarządowych, które chcą rezygnacji z inwestycji. Apel o jej zablokowanie skierowano do premiera.

   Powrót       16 lipca 2018       Energia   

Podpisano umowę ws. budowy nowego bloku energetycznego w elektrowni w Ostrołęce. Nowa inwestycja – nazywana Ostrołęka C – wzbudza sprzeczne emocje. Rząd i spółki zaangażowane w jej realizację utrzymują, że ten blok węglowy jest niezbędny do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego. Natomiast organizacje pozarządowe, podjęły już konkretne kroki, aby zablokować ich zdaniem nierentowną i realizowaną niezgodnie z prawem inwestycję.

Wspólna inwestycja Grupy Energa i Grupy Enea realizowana jest przez spółkę celową Elektrownia Ostrołęka sp. z o.o. Jej przedstawiciele w ubiegły czwartek podpisali umowę z Generalnym Wykonawcą. Budową bloku Ostrołęka C ma zająć się konsorcjum spółek GE (GE Power sp. z o.o. i Alstom Power Systems SAS). Wartość oferty konsorcjum to 5 049 mld zł netto, czyli 6 023 mld zł brutto.

Po dwóch stronach barykady

- Nowy blok Elektrowni Ostrołęka C będzie miał istotny wpływ na bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju. Wpisuje się w proces modernizacji krajowej energetyki z wykorzystaniem, co istotne  jako paliwa polskiego węgla - mówi prezes Energi S.A. Arkadiusz Siwko, cytowany w komunikacie prasowym spółki. W podobnym tonie wypowiadał się również minister energii Krzysztof Tchórzewski. - Nowy blok Elektrowni Ostrołęka C, spełniający restrykcyjne emisyjne standardy UE, jest potrzebny polskiemu systemowi elektroenergetycznemu. Obecnie budowane nowoczesne bloki tego typu zwiększają stabilność systemu energetycznego i bilansują zapotrzebowanie na energię w najbliższych latach. Takie inwestycje umożliwiają także rozwijanie odnawialnych źródeł energii - powiedział Tchórzewski podczas podpisywania umowy. Podkreślił też, że Ostrołęka C będzie ostatnim blokiem węglowym budowanym w Polsce.

Tymczasem organizacje pozarządowe wystosowały otwarty list do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym apelują o zablokowanie inwestycji (lista sygnatariuszy listu w przypisie(1)). Przedstawione w liście argumenty stoją w opozycji do stanowiska rządu i spółek.

Po pierwsze sygnatariusze listu uważają, że inwestycja jest niedoszacowana i nie będzie spełniała norm BAT. Według przedstawionych szacunków samo dostosowanie Ostrołęki C do norm BAT wiąże się potencjalnie z dodatkowym wydatkiem rzędu 500-600 mln zł. Do tego autorzy listu doliczają jeszcze takie koszty, jak na przykład zakup uprawnień do emisji dwutlenku węgla. W liście podkreśla się, że polityka klimatyczna zmierza ku dekarbonizacji i co za tym idzie – przyjęte przed kilku laty założenia przestały być aktualne.

Drugą podniesioną w liście kwestią jest pochodzenie węgla, który zasili nowy blok węglowy. Tutaj także przedstawione stanowisko stoi w opozycji do zwolenników Ostrołęki C. Organizacje pozarządowe uważają bowiem, że krajowe zasoby węgla kurczą się, surowiec ten już teraz jest importowany zza granicy. Ich zdaniem sytuacja ta będzie się tylko pogłębiać, a w konsekwencji bezpieczeństwo energetyczne Polski będzie stało pod znakiem zapytania.

Dodatkowo autorzy listu nie zgadzają się z wyrażoną m.in. przez ministra Tchórzewskiego opinią, że budowa bloku węglowego pozytywnie wpłynie na rozwój OZE. Ich zdaniem będzie wręcz odwrotnie.

W liście czytamy, że sygnatariusze listu apelują, aby premier Morawiecki wykorzystał odbywający się w tym roku w Katowicach Szczyt klimatyczny ONZ COP24 do pokazania Polski jako państwa realizującego postanowienia Porozumienia Paryskiego i przeprowadzającego transformację energetyczną.

Z listem można się zapoznać tutaj.

Czy Ostrołęka C powstaje niezgodnie z prawem?

Ponadto Stowarzyszenie Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot przy wsparciu prawników z fundacji Frank Bold oraz Towarzystwa na rzecz Ziemi złożyło wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji ówczesnego ministra środowiska Jana Szyszki dotyczącej przedłużenia ważność pozwolenia zintegrowanego dla elektrowni węglowej Ostrołęka C. Wniosek został złożony również w ubiegły czwartek.

- Zgodnie z przepisami ustawy Prawo ochrony środowiska w pozwoleniu dla nowej instalacji określa się dzień, od którego biegnie dwuletni termin na rozpoczęcie jej eksploatacji. Jeżeli instalacja nie zostanie uruchomiona w ciągu dwóch lat od tej daty, pozwolenie automatycznie wygasa. Co najważniejsze – ustawa nie przewiduje możliwości przedłużenia lub przerwania biegu tego terminu. W przypadku elektrowni Ostrołęka C dwuletni termin zaczął biec w czerwcu 2016 roku. Inwestor przypomniał sobie o tym miesiąc później. Wiedząc, że uruchomienie nowego bloku energetycznego w terminie dwóch lat jest nierealne, wystąpił do Marszałka Województwa Mazowieckiego o zmianę określonej w pozwoleniu daty rozpoczęcia eksploatacji instalacji. Marszałek słusznie stwierdził, że oznaczałoby to niedopuszczalne przerwanie terminu określonego w ustawie i odmówił zmiany pozwolenia. Niestety po odwołaniu inwestora minister środowiska Jan Szyszko, wbrew stanowisku Marszałka, zmienił pozwolenie w zakresie daty rozpoczęcia eksploatacji instalacji. W naszej opinii decyzja ministra wydana została z rażącym naruszeniem prawa – tłumaczy Miłosz Jakubowski, radca prawny z Fundacji Frank Bold.

Dominika Adamska: Sekretarz redakcji, geograf

Przypisy

1/ Pod listem podpisały się następujące organizacje: CIWF Polska, Dolnośląski Klub Ekologiczny, Fundacja Aeris Futuro, Fundacja ClientEarth – Prawnicy dla Ziemi, Fundacja Efektywnego Wykorzystania Energii, Fundacja Ekologiczna Arka, Fundacja Ekologiczna Ziemi Legnickiej Zielona Akcja, Fundacja EkoRozwoju FER, Fundacja GAP Polska, Fundacja Greenpeace Polska, Fundacja Na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju, Fundacja „Rozwój Tak – Odkrywki Nie”, HEAL Polska, Instytut na rzecz Ekorozwoju, Klub Gaja, Liga Ochrony Przyrody, Polski Klub Ekologiczny Koło Tychy, Polski Klub Ekologiczny Okręg Mazowiecki, Polski Klub Ekologiczny Okręg Wschodnio-Pomorski, Społeczny Instytut Ekologiczny, Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Stowarzyszenie Ekologiczne Eko-Unia, Stowarzyszenie Ekologiczno-Kulturalne, „Wspólna Ziemia”, Towarzystwo na rzecz Ziemi, WWF Polsk, Zielone Mazowsz, Związek Stowarzyszeń Polska Zielona Sieć.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Projekty noweli tzw. specustawy jądrowej i Strategii bezpieczeństwa jądrowego w konsultacjach publicznych (21 lipca 2021)Polska i Czechy chcą zawarcia porozumienia ws. Turowa bez angażowania instytucji unijnych (18 czerwca 2021)Prezes URE przeanalizował plany inwestycyjne wytwórców energii elektrycznej do 2034 r. Jakie wnioski? (08 czerwca 2021)Elektrownia Bełchatów – wielka awaria, z której udało się wyjść bez blackoutu (19 maja 2021)Czy nowela ustawy o OZE sprawi, że instalacje PV wyrosną jak grzyby po deszczu? (28 kwietnia 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony