Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Specjalista w Środkowo-Zachodnim Oddziale Terenowym Urzędu Regulacji Energetyki z siedzibą w Łodzi Urząd Regulacji Energetyki
ECOPanel: nowoczesny system do zbierania i analizowania danych nt. zużycia energii firmy Engie

Postawmy na AGD z klasą

a+a-    Powrót       14 maja 2018       Energia   

To nie wysoka efektywność energetyczna urządzeń AGD przemawia najczęściej za ich zakupem, lecz cena. Bez edukacji i wsparcia konsumentów w wymianie bądź zakupie energooszczędnego sprzętu cele efektywności energetycznej nie zostaną osiągnięte.

Takiego zdania jest Związek Pracodawców AGD – CECED Polska, który postuluje stworzenie po pierwsze krajowego programu wsparcia wymiany urządzeń AGD, a po drugie ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej związanej z planowaną zmianą systemu ich etykietowania.

Według tej organizacji etykiety energetyczne wraz z tzw. wymogami ekoprojektu to jedne z głównych środków poprawy efektywności energetycznej w Unii (łącznie pozwolą zrealizować połowę targetu Europa 2020 w zakresie efektywności energetycznej). Przepisy pozwoliły w ciągu ostatnich lat znacząco poprawić efektywność energetyczną sprzętu - np. lodówki czy zmywarki zużywają obecnie jedną czwartą energii w porównaniu do AGD z lat 90.

Klienci kierują się ceną, a nie efektywnością energetyczną

Cóż jednak z tego, skoro w naszych domach ciągle dominują urządzenia przestarzałe (4 mln lodówek ma 10 lat), bo na wymianę albo w ogóle zakup (np. zmywarki) konsumentów albo nie stać, albo nie są do tego dostatecznie zmotywowani. CECED Polska szacuje, że wymiana samych lodówek dałaby roczne oszczędności energii w wysokości 1,1 TWh, a konsumentom pozwoliłaby zaoszczędzić 700 mln zł. Oznaczałaby też znaczne przychody VAT to budżetu z tytułu sprzedaży nowych urządzeń. Niestety, jak twierdzi Radosław Maj, koordynator projektów w CECED Polska, świadomość konsumentów w zakresie potencjalnych oszczędności jest niska i bardziej niż efektywnością kierują się oni przy zakupie urządzenia jego ceną. Maj podaje przykład, jak te różnice w zużyciu energii wyglądają pomiędzy konkretnymi klasami efektywności lodówki – najbardziej energożernego ze wszystkich urządzeń AGD. - Lodówka w klasie A+++ zużywa około 150 kWh energii rocznie, a w klasie A – już dwa razy więcej, czyli około 300 kWh – mówi. Taka różnica w efektywności odzwierciedla się również w cenie – proporcjonalnie około dwa razy wyższej za sprzęt klasy A+++ niż za sprzęt klasy A. Jeśli chodzi o zmywarki, które posiada tylko około 30 proc. gospodarstw domowych w Polsce, to ich główną zaletą jest oszczędność wody – przyjmuje się, że jest to 100 litrów na jedno zmywanie. Jak mówi Radosław Maj, bez wsparcia konsumentów w wymianie sprzętu czy zakupie zmywarek - takiego, jaki istnieje np. na Węgrzech - nie osiągniemy celów efektywności energetycznej.

Przeskalowanie etykiet wyeliminuje z rynku gros mniej wydajnych urządzeń

Nie mogą oni też być zostawieni sami sobie w momencie zmiany oznaczeń urządzeń, która ma polegać na usunięciu liter z plusami i zastąpieniu ich samodzielnymi literami alfabetu. Może w związku z tym powstać spore zamieszanie, bo urządzenia o najwyższej obecnie klasie (A+++) otrzymają w przyszłości oznaczenie C, D lub E. Zmiana ta ma wejść w życie w pierwszym kwartale 2020 roku, więc konsumenci powinni przedtem otrzymać klarowne informacje na ten temat. Obecnie na szczeblu unijnym dyskutuje się o tym, jak dokładnie urządzenia zostaną przyporządkowane do nowych klas.

Inna sprawa to odbywający się obecnie przegląd unijnych przepisów dotyczących ekoprojektu, które mogą zmienić strukturę rynku AGD w Polsce. – Są pomysły, żeby wycofać z rynku m.in. zmywarki klasy A+ [najwięcej zmywarek ma już bowiem klasę wyższą A++ lub A+++ - przypis red.]. My jako organizacja uważamy, że nowe propozycje Komisji są zbyt ambitne i sprzeciwiamy się aż tak daleko idącym zmianom. Część konsumentów może przez to zrezygnować z zakupu zmywarki. W chłodnictwie z kolei, wskutek wycofywania słabszych energetycznie urządzeń kilkadziesiąt procent z nich może w ogóle zniknąć z rynku – argumentuje Radosław Maj.

Wszystkie informacje o produktach dostępne on-line

Niebawem łatwiejszy stanie się też nadzór rynku AGD i zwiększy się dostęp do informacji o efektywności urządzeń dla zwykłego obywatela. Obecnie trwają prace nad internetową bazą danych, w której rejestrowane będą wszystkie wprowadzane do obrotu w UE sprzęty. Część informacji zawartych w bazie będzie miała charakter otwarty (tu konsumenci będą mogli znaleźć to, co dziś i tak znajduje się w tzw. karcie produktu), a część poufny, dedykowany organom nadzoru. Ta druga część będzie zawierała wrażliwe niekiedy dane z raportów i testów. – Producenci rozpoczną przesyłanie tych danych w przyszłym roku – informuje Radosław Maj.

Ewa Szekalska: Dziennikarz

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Od września nowe wymagania dot. odkurzaczy (29 sierpnia 2017)Europosłowie za wprowadzeniem prostszych etykiet energetycznych (13 czerwca 2017)Etykiety energetyczne będą bardziej czytelne dla konsumentów (23 marca 2017)Prawdziwie zielone zamówienia publiczne to wciąż rzadkość (30 listopada 2016)PE za przejrzystymi etykietami energetycznymi (07 lipca 2016)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony