Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Specjalista ds. ochrony środowiska - Kunice k/ Legnicy Remondis Sp z o. o.
Najszerszy wybór podestów i podnośników koszowych firmy ROTHLEHNER

Pożar opon w Żorach

a+a-    Powrót       28 listopada 2018       Ryzyko   

Kolejne zastępy strażackie zostały w środę rano skierowane do akcji gaśniczej w Żorach (woj. śląskie), gdzie w nocy w płomieniach stanął wielki magazyn zużytych opon. Choć wydawało się, że pożar został opanowany, trzeba było znów zintensyfikować akcję - informują strażacy.

Ogień na terenie zakładu recyklingu opon pojawił się około godz. 1.30 w nocy z wtorku na środę i szybko rozprzestrzenił się na obszar około 10 tys. metrów kwadratowych. Do akcji gaśniczej kierowane były kolejne zastępy strażackie.

Nad ranem, po ponad czterech godzinach prowadzonych w bardzo trudnych warunkach działań, pożar uznano za opanowany. Krótko potem dowództwo akcji stwierdziło jednak, że pojawiające się wciąż zarzewia ognia są na tyle groźne i duże, że nadal istnieje niebezpieczeństwo rozprzestrzeniania się pożaru. Stąd strażacy ponownie uznali sytuację za nieopanowaną; do akcji skierowano dodatkowe jednostki.

- Teren objęty pożarem jest bardzo duży, trzeba też wziąć pod uwagę specyfikę tego miejsca, gdzie składowane są odpady, głównie opony, ułożone w wysokich na 5-6 metrów stertach - tłumaczyła trudności w opanowaniu ognia rzeczniczka śląskiej straży pożarnej mł. bryg. Aneta Gołębiowska.

30 zastępów strażaków i samochód do rozpoznania chemicznego

W prowadzonej w bardzo trudnych warunkach akcji gaśniczej uczestniczy około stu strażaków. Na miejsce skierowano w sumie ponad 30 zastępów strażackich oraz specjalistyczny samochód rozpoznania chemicznego z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Katowicach-Piotrowicach. Strażacy gaszą pożar przede wszystkim wodą, ale także pianą.

Oprócz zgromadzonych na tam opon spłonęła również niewielka hala, gdzie znajdowały się maszyny do recyklingu wyrobów z gumy. Strażakom udało się uchronić przed ogniem sąsiednie budynki magazynowo-produkcyjne, choć w środę rano nadal były one zagrożone.

Nocną akcję strażaków utrudniały wysoka temperatura i bardzo silne zadymienie - znad płonących opon unosiły się kłęby gęstego, czarnego dymu. Strażacy pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych. W bezpośrednim sąsiedztwie pożaru nie ma budynków mieszkalnych, nie było więc potrzeby ewakuacji. Nikt nie został poszkodowany.

Firma, na terenie której znajduje się składowisko, specjalizuje się w recyklingu zużytych opon i innych wyrobów z gumy. Przyczyny pożaru nie są na razie znane; ustalą je biegli z zakresu pożarnictwa. W środę będzie też wstępnie oszacowana wielkość strat spowodowanych pożarem. (PAP)

Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Kolejne pożary odpadów, tym razem w Koniecpolu i Wojcieszycach (10 lipca 2019)Kolejny pożar na terenie sortowni odpadów w Studziankach (05 lipca 2019)Dura lex, sed lex, czyli rozporządzenie ppoż dla składowisk odpadów (18 czerwca 2019)Opanowany pożar w sortowni odpadów w Studziankach (06 czerwca 2019)Pożar w Zakładzie Przetwórstwa Odpadów Komunalnych koło Oławy (04 czerwca 2019)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony