Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
27.02.2024 27 lutego 2024

Zero tolerancji dla przestępców środowiskowych. Jest porozumienie na szczeblu unijnym

   Powrót       17 listopada 2023       Ryzyko środowiskowe   

Unia Europejska bierze się za ostrzejszą walkę z przestępczością środowiskową. Za najcięższe przykłady łamania prawa będzie grozić 10 lat pozbawienia wolności. Konsekwencje mają ponosić też firmy, płacąc kary do 5% rocznego obrotu lub 40 mln euro.

Porozumienie zawarte w czwartek między Parlamentem Europejskim a Radą UE dotyczy przedstawionego w grudniu 2021 r. przez Komisję Europejską projektu dyrektywy, zastępującej dotychczasową unijną legislację w tym obszarze, tj. dyrektywę z 19 listopada 2008 r. w sprawie ochrony środowiska poprzez prawo karne. Komisja postanowiła zainicjować zaostrzenie prawa w odpowiedzi na wzrost wymierzonej w środowisko przestępczości. Jak twierdzi KE, przestępczość środowiskowa zwiększa się globalnie o 5-7% rocznie, zagrażając całym ekosystemom i gatunkom, ludzkiemu zdrowiu, a także państwom i biznesowi. Dotychczasowe regulacje nie przyniosły zaś oczekiwanych rezultatów. Według cytowanych szacunków UNEP i Interpolu, spowodowane tym roczne straty wynoszą od 91 do 258 mld dolarów.

Koniec z ekobójstwem? Aktualizacja listy przestępstw

Wypracowane stanowisko Rady i Parlamentu zawiera listę czynów uznanych za przestępstwa, w tym import oraz użycie rtęci i fluorowanych gazów cieplarnianych, sprowadzanie gatunków inwazyjnych, nielegalne wyczerpywanie zasobów wodnych, zanieczyszczenia powodowane przez statki, nielegalny transport i przetwarzanie odpadów czy obrót nielegalnie pozyskanego drewna. Karane mają być także działania na szkodę powietrza, gleby i wód oraz inne aktywności prowadzące do „ekobójstwa” (ang. ecocide), jak np. wielkie pożary lasów. Najsurowiej nowa legislacja potraktuje przestępstwa prowadzące do śmierci, gdzie kara ma stanowić do 10 lat więzienia. Pozostałe wyroki będą zależeć od stopnia dotkliwości i nieodwracalności, a także czasu trwania przestępstwa.

Sankcje obejmą również kary finansowe – od 3 do 5% rocznego obrotu firmy lub od 24 do 40 milionów euro. Wśród kolejnych środków komunikat PE wymienia obowiązek naprawiania lub kompensowania szkód, wycofanie pozwoleń, zakazy korzystania z pomocy publicznej lub zamknięcie działalności.

Czytaj także: Większe kary za niszczenie środowiska naturalnego. Ustawa weszła w życie

Porozumienie przewiduje ochronę dla tzw. whistleblowerów – sygnalistów zawiadamiających organy publiczne o popełnieniu przestępstwa. Państwa członkowskie będą mogły wspierać finansowo działania zapobiegawcze i zwalczać skutki przestępstw, a sędziowie, prokuratorzy, policjanci oraz przedstawiciele innych służb przejdą specjalistyczne szkolenia. Władze zostaną również zobligowane do współpracy na szczeblu ponadnarodowym, a także kooperacji z instytucjami, takimi jak agencje Eurojust i Europol czy Urząd Prokuratury Europejskiej. Obowiązkowe staną się przygotowane na szczeblu krajowym narodowe strategie zwalczania przestępczości środowiskowej oraz gromadzenie odpowiednich danych. Komisja Europejska będzie musiała regularnie aktualizować listę czynów uznanych za przestępstwa.

Czas na państwa członkowskie

- Mówimy: zero tolerancji dla przestępczości o poważnych konsekwencjach dla środowiska i ludzkiego zdrowia. Przystępujemy na poziomie europejskim do ponadnarodowej walki, wyposażeni w spójne, efektywne i odstraszające sankcje, które zapobiegną nowym przestępstwom – powiedział parlamentarny sprawozdawca, Antonius Manders z Europejskiej Partii Ludowej. – Najważniejsza jest prewencja, podkreśliliśmy zatem potrzebę dalszych badań, szkoleń i kampanii świadomościowych, przeznaczonych zarówno dla sektora publicznego, jak i prywatnego. Koniec z ukrywaniem się za pozwoleniami i lukami prawnymi – lista przestępstw będzie aktualizowana. Ci, którzy niszczą środowisko, będą musieli za to zapłacić – nie tylko w karach płaconych przez firmy, ale również w wyrokach więzienia dla ich przedstawicieli – podkreślił europoseł.

Zadowolenie z przyjętych ustaleń wyrazili przedstawiciele Komisji Europejskiej. – Porozumienie Rady i Parlamentu UE udowadnia, że Unia podejmuje zdecydowane działania przeciwko niszczeniu środowiska. Nowe przepisy ustanawiają ogólnoeuropejskie normy, które przewidują jednocześnie skuteczne i odstraszające sankcje dla sprawców – podsumował komisarz ds. sprawiedliwości Didier Reynders.

O negatywnych następstwach przestępczości dla środowiska, zdrowia publicznego oraz gospodarki przypomniał również komisarz ds. środowiska, oceanów i rybołówstwa, Virginijus Sinkevičius, stwierdzając, że niewystarczające i niewdrażane prawo zbyt długo służyło przestępcom. – Dzięki nowej legislacji najpoważniejsze naruszenia zasad ochrony środowiska zostaną uznane za przestępstwa, organy ścigania będą działać skuteczniej, a obrońcy środowiska otrzymają większą ochronę – przewidywał komisarz.

Wynegocjowana treść porozumienia musi zostać oficjalnie przyjęta przez Parlament i Radę. Następnie dyrektywa wejdzie w życie 12 dni po publikacji w Dzienniku Urzędowym UE. W dalszej kolejności czeka nas wdrażanie jej do własnych systemów prawnych przez państwa członkowskie. Będą one mogły zdecydować m.in. o preferowanym przez siebie wymiarze kar dla firm w zakreślonych przez dyrektywę granicach.

Szymon Majewski: Dziennikarz

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Porzucone odpady niebezpieczne to nie jedyna bolączka GIOŚ (17 maja 2023)Demontaż barki, świetlówki, oleje, kleje... szczeciński WIOŚ zlokalizował je dronami (28 kwietnia 2023)Rada UE przyjęła stanowisko ws. zaostrzenia kar za przestępczość środowiskową (12 grudnia 2022)Nielegalne odpady w rękach policji i GIOŚ (14 listopada 2022)7 mln obywateli może zgłaszać nieprawidłowości dot. środowiska w aplikacji (14 listopada 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony