Robots
Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
23.01.2021 23 stycznia 2021

Tląca się pogórnicza hałda w Rudzie Śląskiej została zabezpieczona

   Powrót       22 grudnia 2020       Ryzyko   

Po trwających rok pracach udało się zabezpieczyć pogórniczą hałdę w Rudzie Śląskiej, wewnątrz której od lat tliły się pozostałości węgla i innych kopalnianych odpadów. Pokrywająca hałdę gruba warstwa piasku i gliny ma zapobiec ponownemu samozagrzewaniu się węglowych resztek.

Uciążliwy dla mieszkańców rudzkiej dzielnicy Wirek problem zlikwidowali specjaliści ze Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK), we współpracy z ekspertami Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach, którzy opracowali projekt zabezpieczenia hałdy. W kolejnym etapie planowane jest jej zazielenienie.

Czytaj też: Nowe życie terenów pogórniczych

Podobnie jak węgiel, zawierające jego resztki pogórnicze odpady mają tendencję do samozagrzewania się. Wzrostowi temperatury zwałowisk towarzyszy wydzielanie gazów pożarowych i dymów oraz silny fetor. Tak było właśnie w Rudzie Śląskiej-Wirku, gdzie dym i odór z hałdy kopalni Pokój docierały do okolicznych osiedli mieszkaniowych. Istniała groźba, że tlący się pod powierzchnią zwałowiska tzw. pożar endogeniczny rozprzestrzeni się i przekształci także w pożar na powierzchni.

Mineralna pokrywa uszczelniająca

Prace przy zabezpieczeniu hałdy rozpoczęto w grudniu ubiegłego roku. Do marca udało się odciąć objęte pożarem fragmenty, a następnie rozpoczęło się - zakończone w ostatnich tygodniach - pokrywanie hałdy warstwą blokującą dopływ powietrza. W pierwszym etapie robót trzeba było wykopać głębokie na osiem metrów rowy ekranujące o łącznej długości blisko 350 metrów, którymi oddzielono tlącą się część składowiska od pozostałej. Do wypełnienia rowów użyto ponad 10 tys. m sześc. uszczelniającego materiału gaśniczego i piasku z gliną. W efekcie obniżono temperaturę zwałowiska i emisję gazów pożarowych.

Wiosną przystąpiono do wykonywania mineralnej okrywy uszczelniającej, którą pokryto cały obszar hałdy - zarówno tzw. wierzchowinę, jak i skarpę. Wykorzystano do tego blisko 20 tys. ton piasku żużlowego oraz piasku wymieszanego z gliną. Teren zwałowiska został wyrównany, a zagęszczony i ubity walcem materiał stworzył okrywę o grubości od 70 cm do 1,7 metra. Tę część prac zakończono w ostatnich dniach. - Obecnie monitorujemy temperaturę hałdy, która obniża się do wartości normalnych, nie ma emisji gazów. Nasze działania przyniosły zamierzony efekt, poprawiając jakość powietrza i likwidując jedną z uciążliwości typowych dla otoczenia kopalnianych zwałów - ocenił w poniedziałek uczestniczący w realizacji projektu kierownik działu górniczo-wentylacyjnego oddziału SRK w dawnej kopalni Pokój, Krzysztof Krzyżowski.(PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Podpisano umowy finansowania na oczyszczanie stawu Kalina (30 grudnia 2020)Wyniki kontroli NIK w Zgierzu i Tomaszowie Mazowieckim (08 grudnia 2020)Naukowcy pomogą zazielenić pogórnicze hałdy (04 sierpnia 2020)Kolejny w tym roku pożar odpadów na terenie sortowni w Studziankach (29 lipca 2020)Pożar hałdy odpadów w Czartorii na Podlasiu (27 lipca 2020)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony