Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Szkolenia w zakresie obowiązków środowiskowych oraz usługi konsultingowe firmy Ekodialog

Struk: nierzetelny raport OOŚ dotyczący przekopu Mierzei

a+a-    Powrót       11 lipca 2018       Transport   

Zarząd Województwa Pomorskiego negatywnie ocenił konsultowany przez RDOŚ raport oddziaływania na środowisko. Zdaniem marszałka Mieczysława Struka wydany raport jest nierzetelny i nie daje podstaw do podjęcia decyzji o realizacji przekopu.

Stanowisko Zarządu Województwa Pomorskiego z 10 lipca 2018 r., dotyczące oceny oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia „Droga wodna łącząca Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską – lokalizacja Nowy Świat", zawiera 20 uwag ogólnych i 44 szczegółowe. Zarząd uznał raport oddziaływania na środowisko tej inwestycji(1), konsultowany przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Olsztynie, za „niepełny, nie w pełni rzetelny i niedający podstaw do podjęcia decyzji o uruchomieniu realizacji przekopu".

Stanowisko ZWP zostało już przesłane do RDOŚ w Olsztynie. Otrzymają go także Urząd Morski w Gdyni i RDOŚ w Gdańsku oraz ministerstwa: Inwestycji i Rozwoju oraz Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Do 12 lipca br. olsztyński RDOŚ prowadzi konsultacje społeczne w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej. Z dokumentacją, na podstawie której ZWP wyraził swoje stanowisko, może zapoznać się każdy zainteresowany.

Analiza na podstawie starych danych

Raport, przygotowany przez Urząd Morski w Gdyni, potwierdza, że przekop przez Mierzeję może znacząco negatywnie wpływać na obszar Natura 2000 Zalew Wiślany. Dlatego też, zgodnie z prawem, istnieje obowiązek wykazania nadrzędnego interesu publicznego oraz braku rozwiązań alternatywnych. Rzetelnych informacji na ten temat w raporcie jednak brak.

Nasze stanowisko zawiera kilkadziesiąt uwag do konsultowanego przez RDOŚ w Olsztynie dokumentu. Ponieważ składamy je w trybie konsultacji społecznych, RDOŚ ma obowiązek odniesienia się do wniesionych uwag w uzasadnieniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji – mówi marszałek Mieczysław Struk. – Nasze uwagi mają charakter merytoryczny, liczymy więc na równie merytoryczne odpowiedzi – podsumowuje.

Próbując wykazać nadrzędny interes publiczny, raport stwierdza zapaść społeczno-gospodarczą Elbląga. W analizie powołuje się jednak na przestarzałe dokumenty i badania z 2013 r. Gdyby autorzy sięgnęli po najnowsze dane, z pewnością ich dokument byłby bardziej wiarygodny. A dane te wykazują, że zmniejszeniu w ostatnich latach populacji Elbląga towarzyszy wzrost liczby mieszkańców sąsiadujących gmin wiejskich. Podobnie jest także z liczbą bezrobotnych, która od 2013 r. spektakularnie spadła o połowę. W świetle tych danych przekop nie stanowi bezwzględnego warunku – jak podkreśla się w raporcie – dla rozwoju gospodarczego tego obszaru.

Przeszacowane założenia

W raporcie niedokładnie obliczono też korzyści, które przyniosłaby budowa drogi wodnej. Zakłada się znaczący wzrost przeładunków w porcie w Elblągu do 20 mln ton (w 2017 r. było to 200 tys. ton). Tym samym, raport stawia potencjał portu elbląskiego na równi z gdyńskim, który ma 10 terminali przeładunkowych, 15 regularnych połączeń liniowych i możliwość przyjmowania znacząco większych statków niż kiedykolwiek Elbląg będzie mógł. Ponadto zakłada wzrost ruchu pasażerskiego do poziomu, jaki obecnie odnotowywany jest w Gdańsku (210 tys. osób rocznie w 2017 r.).

Przyjęcie tych założeń zaburza kolejne dane, które mają wykazywać korzyści budowy przekopu: przyrost miejsc pracy, wzrost przychodów podatkowych i oszczędności budżetowych. – Niestety dokument zawiera szeroki wachlarz uproszczeń i przekłamań, których nie sposób zignorować. Dlatego też wnosimy nasze zastrzeżenia do tego projektu – podkreśla marszałek.

„To nie jest strategia naszego województwa"

Raport zawiera stwierdzenia, że budowa drogi wodnej wpisuje się w plany strategiczne województwa pomorskiego. – Dokumentacja zawiera wiele błędów, choćby takich, że powołuje się na nieaktualne i nieobowiązujące dokumenty strategiczne naszego województwa – mówi Struk. – Poza tym raport zawiera też kompletnie fałszywe i dyskwalifikujące jego rzetelność twierdzenia, jakoby budowa drogi wodnej (w tym przekop Mierzei) wpisywała się w Strategię Rozwoju Województwa Pomorskiego 2020, Plan zagospodarowania przestrzennego województwa pomorskiego 2030 i Regionalny Program Strategiczny w zakresie transportu Mobilne Pomorze – tłumaczy marszałek Mieczysław Struk. – Owszem, w tych dokumentach wskazuje się potrzebę poprawy dostępności do portów Zalewu Wiślanego, ale przede wszystkim poprzez likwidację istniejących barier prawnych, a także poprzez rozwój śródlądowych dróg wodnych. Żaden z tych dokumentów nie wskazuje potrzeby budowy przekopu Mierzei – dodaje marszałek.

W raporcie przytoczono m.in. nieobowiązujący już Program ochrony środowiska województwa pomorskiego na lata 2013-2016 z perspektywą do roku 2020. Obecnie obowiązuje Program ochrony środowiska województwa pomorskiego na lata 2018-2021 z perspektywą do roku 2025, przyjęty przez Sejmik Województwa Pomorskiego 26 lutego br. Wśród jego celów znajduje się m.in. ochrona krajobrazu i różnorodności przyrodniczej, a budowa drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską (w tym przekopu) stoi w sprzeczności z tymi celami.

Nierzetelny bilans korzyści i strat

Zawarte w Raporcie stwierdzenia o podniesieniu walorów turystycznych obszaru oddziaływania inwestycji są niezrozumiałe i nieuzasadnione. Są też sprzeczne z konkluzją raportu, która mówi, że „jedyne oddziaływania, którym nie można przeciwdziałać, minimalizować ani kompensować to stwierdzony znaczący negatywny wpływ na unikatowy krajobraz Mierzei Wiślanej". W dokumencie zabrakło oceny oddziaływania na wszystkie obszary Natura 2000, które są w zasięgu przedsięwzięcia. Zdaniem Zarządu Województwa Pomorskiego (co zresztą potwierdza treść raportu) przekop to kompletna dewastacja krajobrazu Mierzei Wiślanej, która spowoduje utratę walorów przyordnicznych 6 do 10 km plaży.

Niestety konflikt z mieszkańcami mierzei i części gmin nadzalewowych, którzy nie zgadzają się z decyzją rządu, również został potraktowany w raporcie zdawkowo.

Jest alternatywa

Już w kwietniu ZWP negatywnie odniósł się do projektu budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską. Zamiast tej kosztownej i szkodliwej dla natury inwestycji zaproponował wsparcie alternatywnego rozwiązania, jakim jest szlak wodny przez Noteć, Wisłę, Szkarpawę i Nogat. W ramach Regionalnego Programu Operacyjnego wydano na ten cel już ponad 80 mln zł.

Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego

Przypisy

1/ Cały czas trwają jeszcze konsultacje społeczne dotyczące przekopu mierzei. Dokumentacja inwestycji została udostępniona w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie przy ul. Dworcowej 60 (pokój nr 27) oraz w Wydziale Spraw Terenowych przy ul. Wojska Polskiego 1 w Elblągu. Do 12 lipca 2018 r. jest szansa, by się z nią zapoznać. Można wystąpić o wgląd do dokumentów w formie elektronicznej, pisząc na adres sekretariat.olsztyn@rdos.gov.pl. Każdy może też wyrazić własne zdanie na temat raportu do 12 lipca 2018 r. bezpośrednio w siedzibie olsztyńskiego RDOŚ lub na ww. adres mailowy. Do złożonych w terminie uwag i wniosków RDOŚ odniesie się w uzasadnieniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Kluczowy (formalnie) etap przekopu przez Mierzeję Wiślaną dobiega końca (20 listopada 2018)Podpisano list intencyjny ws. budowy nowych stopni wodnych (20 listopada 2018)Konsultacje projektu harmonogramu prac Programu Rozwoju Odrzańskiej Drogi Wodnej do 9 grudnia br. (15 listopada 2018)8 podmiotów zgłosiło uwagi ws. przekopu przez Mierzeję Wiślaną (07 listopada 2018)Ruszyły wstępne prace w miejscu planowanego przekopu przez Mierzeję Wiślaną (08 października 2018)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony
20 przykładów dobrych praktyk polskich gmin - pobierz Przewodnik ECO-MIASTO