Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Młodszy referent ds. ochrony środowiska Katarzyna Giersz ECO-DORADZTWO.PL
Certyfikacja dla miast ISO 37120 – Smart City firmy Arcadis

Decyzje środowiskowe z okrojonym udziałem społeczeństwa?

a+a-    Powrót       23 lipca 2019       Zrównoważony rozwój   

Procedura przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko często wywołuje wiele emocji. Najważniejsze jednak, żeby proces wydawania decyzji środowiskowych był transparentny i gwarantował udział społeczny. Rząd chce usprawnić proces inwestycyjny.

Ma być to możliwe za sprawą przegłosowanej w Sejmie 19 lipca noweli ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz niektórych innych ustaw(1), tzw. ustawa OOŚ.

Po co i dla kogo te zmiany?

W uzasadnieniu do noweli czytamy, że zaproponowane zmiany wynikają z potrzeby usprawnienia procedur i procesu inwestycyjnego. Powiedziane jest wprost, że jednym z podstawowych proponowanych rozwiązań, które mają usprawnić proces wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, są przepisy określające status stron postępowania oraz przepisy dotyczące załączników wymaganych do wniosku o wydanie decyzji. Przewiduje się m.in. przepisy szczególne do kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące sytuacji śmierci stron postępowania, innego niż inwestor lub wszczęcia postępowania przy braku ustalonego kręgu stron postępowania z uwagi na nieaktualność danych. I to właśnie zapisy dotyczące praw społeczności lokalnych wzbudziły najwięcej kontrowersji. Do tego stopnia, że biuro Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO) przygotowało wystąpienie(2) do Marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego w tej sprawie.

Publiczne obwieszczenia

Rzecznik uznał za poważne ograniczenie prawa społeczności lokalnej do uczestniczenia w postępowaniach dotyczących środowiska zmniejszenie liczby stron postępowania z 20 do 10, od której uzależniona jest możliwość zastosowania w postępowaniu art. 49 kpa, czyli zawiadamiania stron przez publiczne obwieszczenia. De facto oznacza to, że jeśli w sprawie będzie uczestniczyć ponad 10 podmiotów, to już nie otrzymają zawiadomień imiennych dotyczących planowanej inwestycji (w obecnym stanie musi być więcej niż 20). Systematyczna lektura Biuletynu Informacji Publicznej – dla tych, którzy chcą wiedzieć, co się dzieje, będzie zatem wskazana.

Kryterium odległościowe

Wątpliwości wzbudził także zapis wprowadzający tzw. kryterium odległościowe. Ustawa zmniejsza obszar, który kwalifikuje się jako dotknięty inwestycją. Obszar, na który może oddziaływać inwestycja uciążliwa, zostanie ograniczony do 100 metrów poza granicami „przewidywanego terenu, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie”. - Może to znaczyć, że nawet właściciel domu, który sąsiaduje z działką, na której powstanie chlewnia, kurnik albo wysypisko śmieci, nie będzie miał prawa uczestniczenia w postępowaniu - wskazuje RPO. Ponadto prawo do uczestniczenia w postępowaniach dotyczących miejsca zamieszkania stracą wszyscy ci, których dane nie zostały zaktualizowane w księgach wieczystych (bez prawa wznowienia postępowania), oraz ci, którzy teraz są ich stronami – o ile nie zakończą się one przed wejściem w życie zmian.

Resort jest innego zdania

Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska Andrzej Szweda-Lewandowski argumentował z kolei, że stroną postępowania będą wszystkie osoby mające swoje nieruchomości w promieniu 100 metrów od planowanej inwestycji. Dodawał, że jeżeli inwestycja oddziaływać będzie na większym obszarze, to właściciele na takim terenie też będą stroną postępowania. Ponadto ustawa zakłada możliwość przystąpienia do postępowania osobom, których nieruchomości znajdują się poza zasięgiem oddziaływania inwestycji, ale będą oni musieli jednak wykazać wpływ takiego przedsięwzięcia na ich nieruchomość. Według Małgorzaty Golińskiej, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska, proponowana nowela będzie zwiększać możliwość udziału społeczeństwach w konsultacjach.

Piłka w grze

Teraz projekt będzie procedowany w Senacie i wtedy okaże się, czy zostaną uwzględnione argumenty RPO. Wskazuje on, że "Polska ma obowiązek zapewnienia, aby członkowie zainteresowanej społeczności: mający wystarczający interes lub ewentualnie podnoszący naruszenie prawa, gdy administracyjne procedury prawne państwa członkowskiego wymagają tego jako warunku koniecznego, mieli dostęp do procedury odwoławczej przed sądem lub innym niezależnym i bezstronnym organem ustanowionym ustawą, by zakwestionować materialną lub proceduralną legalność decyzji, działań lub zaniechań".

Katarzyna Zamorowska: Dziennikarz, prawnik

Przypisy

1/ Projektu ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko:
https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/12321402/12578813/12578814/dokument386825.pdf
2/ Tekst wystąpienia znajduje się tutaj:
https://www.rpo.gov.pl/sites/default/files/Do%20marsza%C5%82ka%20Senatu%20ws%20ustawy%20%C5%9Brodowiskowej%2C%2019%20lipca%202019.pdf

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Plany budowy wieżowców w Trójmieście mogą zagrozić migracji ptaków (22 sierpnia 2019)Prezydent podpisał zmianę ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku (15 sierpnia 2019)RPO prosi prezydenta o zawetowanie noweli ustawy OOŚ (08 sierpnia 2019)Czesi przeciwko powiększeniu kopalni Turów (05 lipca 2019)NIK krytycznie ocenia działania w zakresie ochrony przed promieniowaniem sieci komórkowych (07 maja 2019)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony