Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
25.02.2024 25 lutego 2024

Wiatr będzie ważnym elementem polskiego miksu energetycznego

Moc zainstalowana w energetyce wiatrowej w Polsce przekroczyła 9 GW. O dalszym wzroście jej roli oraz o angażowaniu polskich podmiotów w rozwój projektów mówi Ireneusz Zyska, wiceminister klimatu i środowiska, pełnomocnik rządu ds. OZE.

   Powrót       14 czerwca 2023       Energia   
Ireneusz Zyska
Wiceminister klimatu i środowiska, pełnomocnik rządu ds. OZE

Teraz Środowisko: W 2023 r. dokonano liberalizacji przepisów ustawy odległościowej. Czy wypracowane rozwiązania realnie przyspieszą rozwój sektora onshore?

Ireneusz Zyska: Celem ustawy przyjętej przez Sejm 9 marca 2023 r. jest wzrost udziału energii wiatrowej w krajowym miksie energetycznym, przy jednoczesnym zwiększeniu roli społeczności lokalnych w procesie planowania lokalizacji nowych elektrowni wiatrowych. Konsekwentnie rozwijamy lądową energetykę wiatrową, dbając o aspekt społeczny tego procesu. Moc zainstalowana w energetyce wiatrowej wynosi obecnie ponad 8,5 GW, a więc prawie dwa razy więcej niż w 2015 r., kiedy było to ok. 4,5 GW. Do 2030 r. moc lądowych farm wiatrowych wzrośnie do 14 GW, a do 2040 r. do 20 GW. Ten cel osiągniemy głównie dzięki aukcjom OZE. Duże znaczenie ma również spadek kosztów urządzeń i części składowych instalacji oraz kosztów budowy przy jednoczesnym rozwoju technologii i zwiększeniu wydajności turbin. Ministerstwo Klimatu i Środowiska współpracuje z przedstawicielami sektora nad rozwiązaniami, które pozwolą na zwiększenie wykorzystania energii produkowanej w instalacjach OZE, w tym wykorzystujących siłę wiatru. Równolegle pracujemy nad rozwojem morskiej energetyki wiatrowej. W 2040 r. energetyka wiatrowa będzie jednym z filarów polskiego miksu energetycznego.

TŚ: Przemysł czeka na możliwość większego dostępu do energii ze źródeł wiatrowych. Kiedy zostaną wdrożone takie rozwiązania, jak linia bezpośrednia czy cable pooling? Czy planują Państwo dalsze wsparcie rozwoju rynku cPPA w Polsce?

IZ: Nie tylko przemysł, ale również sektor MŚP i gospodarstwa domowe oczekują na dostęp do taniej, czystej energii. Przygotowaliśmy projekt nowelizacji ustawy - Prawo energetyczne (UC74), które zawiera przepisy o linii bezpośredniej. Ustawa jest obecnie procedowana w Sejmie.

Wśród działań na rzecz zwiększenia wykorzystania OZE, podejmowanych przez Ministerstwo, są także te dotyczące wdrożenia instytucji cable pooling, która umożliwi współdzielenie infrastruktury sieciowej przez różne źródła wytwórcze OZE. Dzięki temu moglibyśmy, bez dodatkowych nakładów inwestycyjnych, istotnie zwiększyć moc przyłączeniową dla nowych źródeł OZE. Trwają końcowe prace legislacyjne zmierzające do wprowadzenia tego rozwiązania do porządku prawnego.

Odnosząc się do rozwoju rynku umów PPA trzeba pamiętać, że kontrakty tego typu cieszą się coraz większą popularnością w Polsce. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom zainteresowanych przygotowaliśmy przepisy ustanawiające ramy prawne dla rozwoju rynku cPPA. Zostały włączone do projektu nowelizacji ustawy o OZE (UC 99), który został skierowany pod obrady Sejmu i uzyskał nr druku 3279. Ten rodzaj umów jest sposobem zapewnienia sobie przez przedsiębiorców dostępu do taniej energii odnawialnej po stałej cenie. Ma to znaczenie zwłaszcza dla przemysłu energochłonnego. Stosowanie cPPA jest korzystne także dla wytwórców, którzy mogą stabilizować swoje przychody bez systemu wsparcia, zabezpieczając w ten sposób finansowanie projektów.

TŚ: Rewolucja wiatrowa nadciąga też nad Bałtyk. Nad jakimi obecnie regulacjami dla sektora offshore wind pracuje MKiŚ?

IZ: Rozwój morskiej energetyki wiatrowej (MEW) ma istotne znaczenie dla wzmocnienia suwerenności energetycznej Polski, a także budowy przewagi konkurencyjnej naszej gospodarki. Po przyjęciu ustawy „offshore wind” MKiŚ kontynuuje działania mające na celu poprawę warunków rozwoju MEW w Polsce. W projekcie nowelizacji ustawy OZE (UC 99) zaproponowaliśmy zwiększenie celu kontraktacji w aukcjach offshore wind w kolejnych fazach rozwoju rynku, z obecnych 5 GW do 12 GW. W rezultacie w 2040 r. moc zainstalowana morskich farm wiatrowych wzrośnie do 18 GW. Chcemy w możliwie jak największym stopniu wykorzystać potencjał energetyczny Bałtyku, ale też zabezpieczyć możliwie największy udział polskich przedsiębiorców w długoletnim procesie budowy tego sektora gospodarki.

TŚ: Potrzeba angażowania polskich firm w łańcuchy dostaw dla projektów wiatrowych onshore i offshore jest coraz wyraźniejsza. Jak rząd wspiera ich udział i rozwój?

IZ: Ścisła współpraca ośrodków naukowo-badawczych, inwestorów, przedstawicieli łańcucha dostaw, instytucji finansowo-ubezpieczeniowych, organizacji branżowych oraz administracji państwowej odpowiedzialnej za kształt otoczenia regulacyjnego, stanowi o powodzeniu rozwoju nowych sektorów gospodarki, takich jak MEW. Służy temu platforma współpracy, jaką jest Porozumienie na rzecz rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w Polsce. Jego celem jest wzmacnianie tzw. local content. Definicja została wypracowana wspólnie z przedstawicielami sektora offshore wind i została zawarta w treści porozumienia sektorowego. Przez local content rozumiemy udział przedsiębiorców z siedzibą w Polsce lub przedsiębiorców zagranicznych posiadających na terytorium RP oddział lub przedstawicielstwo i prowadzących działalność produkcyjną lub usługową na terenie RP, tworzących łańcuch dostaw w realizacji zamówień na potrzeby budowy i eksploatacji morskich farm wiatrowych w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej.

TŚ: Energetyka wiatrowa rozwija się także w segmencie mikroinstalacji. Czy rząd planuje wspierać rozwój tej technologii?

IZ: Mikroinstalacje wiatrowe nie cieszą się tak dużą popularnością, jak mikroinstalacje PV. Na koniec marca 2023 r. mieliśmy zaledwie 57 mikroinstalacii wiatrowych wobec blisko 1,3 mln mikroinstalacji fotowoltaicznych. Taki stan rzeczy wynika nie tylko z relatywnie wysokich kosztów tej technologii, ale również jej specyfiki. W obszarze deregulacji procesów administracyjnych duże znaczenie mają działania Ministerstwa Rozwoju i Technologii w zakresie nowelizacji Prawa budowlanego. Przygotowany projekt ustawy zakłada zwolnienie z uzyskania pozwolenia na budowę dla wolnostojącej instalacji wiatrowej, której całkowita wysokość ma od 3 do 12 m, oraz której moc nie przekracza ustawowej mocy mikroinstalacji, tj. 50 kW. Taki obiekt wymagałaby jedynie zgłoszenia. Ponadto, dopuszczono możliwość budowy takich instalacji na dachach budynków, co nie wymagałoby pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia, pod warunkiem, że ich wysokość nie przekroczy 3 m. Proponowane rozwiązania z pewnością ułatwią budowę mikroinstalacji wiatrowych.

Patrycja Rapacka: Redaktor Publikacja wiatrowa 2023Artykuł został opublikowany w publikacji "Energetyka wiatrowa w Polsce 2023. Szanse i ryzyka w dobie kryzysu", pod patronatem merytorycznym PSEW. Zachęcamy do lektury on-line!

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Trzy kluczowe dokumenty dla europejskiego wiatru. Co na to polski przemysł? (19 lutego 2024)Jak wyjść z labiryntu reformy planowania przestrzennego? (06 lutego 2024)Cztery projekty od NFOŚiGW. Wsparcie dla OZE i czystego transportu (05 lutego 2024)WindEurope: W 2023 r. przybyło 17 GW nowych mocy wiatrowych (15 stycznia 2024)Niech się kręcą wiatraki (08 stycznia 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony