Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
26.01.2022 26 stycznia 2022

Zrozumieć dom pasywny

Budynki pasywne, czyli te najbardziej energooszczędne, z założenia powinny ogrzewać i chłodzić się same. Zdarza się jednak, że sprawiają swoim użytkownikom kłopoty. W artykule radzimy, jak ich uniknąć.

   Powrót       06 lutego 2017       Budownictwo   

Inwestor budynku energooszczędnego, a tym bardziej pasywnego może być rad, ponieważ przyczynia się do realizacji wyższego celu - celu efektywności energetycznej. Tym, co jednak interesuje go najbardziej, pozostaną kwestie finansowe oraz wygoda życia w takim obiekcie.

Na co powinno się zwrócić uwagę przy projektowaniu obiektu pasywnego? Jakie niedogodności mogą się wiązać z mieszkaniem w źle zaprojektowanym budynku tego rodzaju? O co powinno się w szczególności dbać, użytkując budynek? Dla kogo taki dom jest odpowiedni, a dla kogo niekoniecznie?

Dom pasywny łatwo przegrzać

Najistotniejszą cechą budynku pasywnego jest doskonała izolacja termiczna, dlatego przez trzy czwarte roku nie wymaga on ogrzewania. Aby efektywność cieplną dodatkowo zwiększyć, od strony południowej projektuje się duże przeszklenia, a od północnej często nie ma ich wcale, co w rezultacie może doprowadzić do przegrzania budynku latem. W domu pasywnym trudno jest bowiem rozproszyć ciepło. Tym bardziej, jeśli ktoś boi się spać na parterze przy otwartym oknie lub też pozostawić je otwarte pod swoją nieobecność.

Rekuperator, ale wyposażony w bypass

By nie dopuścić do nadmiernego przegrzania, ważne jest m.in., by stosowany w systemach wentylacyjnych rekuperator był wyposażony w bypass – przestrzega Maciej Mijakowski, prezes Fundacji Poszanowania Energii. Normalnie rekuperacja polega na odzyskiwaniu ciepła z powietrza wywiewanego. Innymi słowy: wywiewane ogrzewa nawiewane. Może się okazać, że zwłaszcza w okresach przejściowych zrobi się w domu przez to nieznośnie gorąco (czasem temperatura przekracza wtedy nawet 27-28 st. C). Przy zastosowaniu wspomnianego bypassu powietrze może być zasysane bezpośrednio z zewnątrz bez odzysku ciepła, więc nie ogrzewa się niepotrzebnie.

Ryzykownym elementem wyposażenia w kontekście przegrzewania budynku może stać się także kominek – zwłaszcza jeśli wentylacji nie zaprojektowano pod tym kątem. - Wtedy kominek jest nawet niebezpieczny i taki budynek nie powinien być w ogóle dopuszczony do użytkowania. Poza tym istnieje niebezpieczeństwo, że dym z kominka zostanie zassany przez wentylatory – przestrzega Maciej Mijakowski.

Okna od północy i klimatyzacja

Co jeszcze może być ważne przy projektowaniu domu pasywnego? Zdaniem prezesa Fundacji koniecznie trzeba pamiętać o przesłonach na okna od strony południowej. Jednocześnie nie zaleca on rezygnowania z okien od północy. – Od północy widok z okna również może być interesujący, a światło nie gorsze, często rozproszone, co nie powoduje olśnienia i dyskomfortu – mówi.

Jeśli ktoś w końcu zdecyduje się (choć wbrew idei energooszczędności) zainwestować w klimatyzację, to przy oknach od północnej strony ma szansę zaoszczędzić na kosztach chłodzenia. Jak podkreśla ekspert, wbrew pozorom w budynkach pasywnych dość częstym zjawiskiem jest dokupywanie klimatyzacji, mimo że pierwotnie nie brano jej pod uwagę.

Zadbana wentylacja to podstawa

W obiektach pasywnych często pojawiają się także problemy z wentylacją. To dlatego, że pokutuje opinia, iż jest to system bezobsługowy. Tymczasem, jak podkreśla ekspert, o urządzenie mechaniczne także trzeba dbać - dokonywać częstych przeglądów wentylatora i centrali, czyścić kanały wentylacyjne, regularnie wymieniać filtry. Najkorzystniejsze jest zachowanie całkowitej liczby wymian powietrza na poziomie jednej na godzinę. Jednak jeśli o wentylację nie dbamy, jakość powietrza spada, a dodatkowo bardzo szybko mogą się pojawić problemy techniczne, w tym nawet całkowite wyłączenie systemu.

Trzeba zaznaczyć, że przy sprawnej wentylacji powietrze w budynkach pasywnych jest bardzo zdrowe, gdyż jest pozbawione zanieczyszczeń, pyłków, grzybów i bakterii, a nawet częściowo chronione przed smogiem. To dlatego uważa się, że otwieranie okien jest w tych domach niewskazane (choć oczywiście nie zabronione). Takie przefiltrowane powietrze na pewno docenią alergicy, zwłaszcza gdy na zewnątrz występują duże stężenia pyłków.

Jeśli szum wentylatora komuś przeszkadza – a zdarza się to nierzadko mimo spełniania odpowiednich norm (hałas nie przekracza 35 dB) – jest na to rada. Jak radzi na swojej stronie Polski Instytut Budownictwa Pasywnego i Energii Odnawialnej, odgłosy te można wyeliminować m.in. poprzez zamocowania wibroizolacyjne, obniżenie prędkości przepływu powietrza czy zastosowanie obudów dźwiękochłonnych kanałów.

Ewa Szekalska: Dziennikarz

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Nowa siedziba urzędu marszałkowskiego będzie przyjazna środowisku (26 sierpnia 2019)W Katowicach otwarto pierwszy biurowiec plusenergetyczny (15 lutego 2019)Politechnika Łódzka będzie miała budynek pasywny (30 października 2018)80 mln zł ekodotacji dla przedsiębiorców z małopolskiego (21 maja 2018)Budynki pasywne – czy ich czas przeminął? (02 maja 2018)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony