Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
21.02.2024 21 lutego 2024

ESG jest immanentnie związane z biznesem i ma być źródłem zysków

Zysków rozumianych w wielu wymiarach, od środowiskowych, po ekonomiczne. Zrównoważone modele biznesowe i wywieranie presji w zakresie ESG przez jedne firmy na drugie, będą znaczyć równie dużo, co regulacje prawne, mówi Jakub Włodarczyk, prezes zarządu VIVERNO.

   Powrót       28 listopada 2023       Zrównoważony rozwój       Artykuł promocyjny   
Jakub Włodarczyk
Prezes Zarządu VIVERNO Sp. z o.o.

Teraz Środowisko: „W ESG rzecz nie idzie o wydawanie pieniędzy, ale o ich zarabianie w zrównoważony sposób” - tak przedstawiacie sprawę ESG w VIVERNO. Tymczasem firmy kojarzą wymogi ESG głównie z wydatkami…

Jakub Włodarczyk (JW): Trudno się biznesowi dziwić, bo jesteśmy w Polsce na początku drogi ESG, a to powoduje wiele znaków zapytania. Uczciwie trzeba powiedzieć, że ESG wymaga nakładów, ale mogą być to wyłącznie koszty lub inwestycje, na końcu których są zyski. Musimy zrozumieć, po co w ogóle jest ESG i zerwać z dotychczasowym sposobem myślenia o biznesie w stylu CSR, czyli dobrowolnej zewnętrznej formy angażowania się, a zacząć myśleć biznesowo. Bo ESG nie jest o środowisku czy społeczeństwie, a o biznesie w kontekście środowiska i społeczeństwa, a to znaczy, że musi się odnosić do konkretnych produktów, usług, stylu zarządzania firmą, polityki pracowniczej, łańcuchów wartości itd. Wszystkie  kryteria  i wymogi, jakie kryją się pod literami: E, S i G, należy w moim przekonaniu odnosić do tego, jak się zarabia pieniądze. Rzecz w tym, żeby robić to w możliwie zrównoważony sposób.

Jeśli jakakolwiek transformacja w stronę ESG ma przynieść wymierne korzyści, stać się zyskiem, musi być przeprowadzona nie w perspektywie raportu, a zmiany modelu biznesowego. Oznacza to w praktyce, że strategia ESG jest częścią strategii biznesowej, a nie czymś obok.

TŚ: Ma Pan bezpośredni kontakt z firmami, jaka jest ich wiedza o ESG?

JW: Bardzo zróżnicowana, od głębokiego rozumienia, po co jest ESG, do zaskoczenia, że w ogóle jest. Uśredniając, powiedziałbym, że to 3/10. Często trafiają do nas firmy, które zainteresowały się tematem ESG tylko dlatego, że inne firmy czegoś od nich wymagają. Czasami jest i tak, że w tym łańcuchu i jedne, i drugie nie wiedzą, czego dokładnie potrzebują. Dostajemy mnóstwo zapytań w stylu: potrzebuję skalkulować ślad węglowy, ale brakuje informacji, czego dotyczyć ma analiza, śladu węglowego przedsiębiorstwa, czy produktu? A jeśli przedsiębiorstwa, to w których zakresach? A jeśli we wszystkich, to w ilu kategoriach trzeciego zakresu? A jeśli produktu, to na jakim etapie? Coraz częściej pojawiają się pytania o deklaracje środowiskowe produktu (EPD) i trzeba bardzo dokładnie wyjaśniać, co za tym stoi, np. jakie są przewagi takiego rozwiązania w stosunku do samego śladu węglowego (choć jest on jedną z części EPD).

Mamy w VIVERNO przekonanie, że rynek ESG w Polsce jest po prostu rozchwiany, a to oznacza, że duża odpowiedzialność spada na firmy doradcze. I nie mam złudzeń, że wiele z nich nie jest i nie będzie rzetelnie przygotowanych do tego, żeby prowadzić klientów nie tylko przez raporty, ale przez transformację ich biznesów. Nie unikniemy tego, to jest naturalna rynkowa zależność popyt-podaż. Już mamy wiele firm, które oferują wyliczenie śladu węglowego w 1 i 2 zakresie, odwołując się tylko do kalkulatorów. I to oczywiście można zaraportować, ale co dalej? Z samej kalkulacji emisji nie da się zrobić rzetelnej strategii dekarbonizacji, rzetelnej, czyli takiej, która faktycznie odnosi się do redukcji, a nie kompensacji. To wymaga wielu innych analiz: miksu energetycznego, efektywności energetycznej czy technicznych możliwości wprowadzenia usprawnień (szczególnie w przedsiębiorstwach produkcyjnych).

TŚ: Tymczasem większość dyskusji dotyczy samego raportowania.

JW: Jest to zrozumiałe, bo za sprawą dyrektywy CSRD wielkimi krokami zbliżają się obowiązki sprawozdawcze dla 3,6 tys. firm w Polsce. Zdajemy sobie z tego sprawę, i wspieramy w tym zakresie naszych klientów. W VIVERNO mamy jednak tę przewagę, że wyrośliśmy na twardych kompetencjach związanych z komponentem Environmental. Przez lata doskonaliliśmy się w audytach efektywności energetycznej, śladzie węglowym,  białych certyfikatach, metodologii CRREM, ekspertyzach energetycznych itd., i dopiero później dołożyliśmy do tego raportowanie ESG czy ujawnienia w CDP (jesteśmy pierwszą firmą w Polsce z akredytacją CDP). Patrzymy na ESG wieloaspektowo. Jeśli przychodzi do nas biznes, to wiemy, że wyliczenie śladu węglowego jest tylko jednym z elementów większej układanki. Ale nasza rola nie kończy się nawet na kolejnych analizach czy opracowaniu strategii dekarbonizacyjnej – bierzemy na siebie również zadanie poszukania optymalnych źródeł sfinansowania zaproponowanych zmian (w funduszach unijnych, białych certyfikatach, kredycie ekologicznym itp.). Innymi słowy, oprócz wsparcia w procesie raportowym oferujemy pomoc, aby było co raportować. Dobry raport nie polega na precyzyjnym opisaniu wybranych wskaźników. Jego istotą jest dostarczenie rynkowi informacji, jak firma identyfikuje swój wpływ, jak widzi ryzyka oraz jak na nie odpowiada, jak się na nie przygotowuje. Sustainable w dosłownym tłumaczeniu znaczy podtrzymywalny. I takie firmy pomagamy budować: podtrzymywalne w długiej perspektywie, przygotowane na liczne wyzwania.

W naszej opinii, tylko taka optyka ma biznesowy sens. Na końcu trzeba widzieć zysk, a nie tylko koszty. Nie jest oczywiście tak, że coś gwarantujemy, ale bardzo istotnie zwiększamy szanse na to, że taka firma utrzyma silną pozycję w łańcuchu wartości: jeśli zadbamy o efektywność energetyczną, będzie zużywała mniej energii, będzie miała niższe koszty operacyjne i mniejszy ślad. To są przecież oczywiste sprawy, ale żeby je wdrożyć w swojej firmie, trzeba patrzeć na ESG szeroko, a nie tylko przez pryzmat raportowania. Nierobienie niczego, albo powierzchownie, byle jak, na pewno nie jest dobrym sposobem na długofalowe zarządzanie firmą w zrównoważony sposób. I firmy tym częściej zdają sobie z tego sprawę, im częściej w grę wchodzą uwarunkowania biznesowe, a nie tylko legislacyjne.

TŚ: Porozmawiajmy zatem o łańcuchach wartości. Jak to wygląda?

JW: Zależności są proste, firmy nie mogą abstrahować od praktyk swoich partnerów biznesowych. Już mamy liczne przykłady tego, jak od wskaźników ESG uzależniane jest podjęcie lub utrzymanie współpracy handlowej. W Niemczech 1 stycznia 2023 r. weszła do obrotu prawnego ustawa o należytej staranności w łańcuchu dostaw (LkSG). Zobowiązuje ona firmy zatrudniające od 3000 osób (a od 1 stycznia 2024 r. 1000 osób i więcej) do monitoringu, prewencji, wykrywania i usuwania naruszeń w zakresie praw człowieka i wpływu środowiskowego także poza granicami swojego przedsiębiorstwa. W ten sposób budowane są zależności ekonomiczne – korzystne dla firm, które spełniają wymogi ESG. Dalej, coraz powszechniejsze stają się wystandaryzowane ratingi, będące podstawą dostępu do zrównoważonego kapitału (w postaci np. tańszego kredytowania). I to też jest przecież kwestia łańcucha wartości, bo odnosi się do portfela banku.

Wszystko to sprawia, że ESG coraz częściej jest nie tyle wyborem, a koniecznością  finansową i oczywiście prawną. Tego rodzaju podwójne ryzyko jest nie do przyjęcia dla większości firm, kiedy tylko zdadzą sobie z tego sprawę.

VIVERNOArtykuł powstał we współpracy z VIVERNO

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

10 pytań o świadectwa charakterystyki energetycznej budynków (15 lutego 2024)Efektywność energetyczna w małych i średnich firmach. Są środki, ale i bariery (14 lutego 2024)ESG w praktyce - środowisko. Cykl webinarów dla MŚP (20 października 2023)550 wskaźników raportowania zrównoważonego rozwoju. Co zmienią wytyczne? (11 października 2023)Nie ma zielonej transformacji? Nie ma kredytu! Ten mechanizm już działa (15 marca 2023)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony