Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
27.09.2021 27 września 2021

UOKiK nałożył 120 mln zł kary na Veolię

Blisko 120 mln zł kary nałożył prezes UOKiK Tomasz Chróstny na spółki z grupy Veolia Polska za porozumienie ograniczające konkurencję na warszawskim rynku ciepła. Drugi uczestnik porozumienia – PGNiG Termika - uniknął kary. Co odpowiada Veolia?

   Powrót       07 grudnia 2020       Energia   

- Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył blisko 120 mln zł kar na spółki z grupy Veolia Polska. Po raz pierwszy ukarany został również menedżer bezpośrednio odpowiedzialny za naruszenie przepisów - poinformował w poniedziałkowym komunikacie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Chodzi o podział rynku, zmowę cenową i przetargową, a w efekcie wyższe ceny za ogrzewanie w Warszawie.

W ramach ok. 120 mln zł, prezes UOKiK nałożył na: Veolia Energia Warszawa z siedzibą w Warszawie karę pieniężną w wysokości 92 208 077,56 zł; Veolia Energia Polska z siedzibą w Warszawie karę pieniężną w wysokości 27 546 221,35 zł. Ponadto ukarany został członek zarządu, zgodnie z sentencją decyzji Prezes UOKiK nałożył na: „p. Jacky'ego Lacombe'a karę pieniężną w wysokości 200 000,00 zł”. Decyzja nie jest prawomocna, przysługuje od niej odwołanie do sądu.

UOKiK przekazał, że pozostali uczestnicy niedozwolonego porozumienia – podmioty z grupy PGNiG - uniknęły kary poprzez program leniency, "ponieważ poinformowały o zmowie i dostarczyły istotnych dowodów w sprawie".

Jak wyjaśnił UOKiK, warszawski system ciepłowniczy jest największym w Unii Europejskiej. Najbardziej znaczącymi podmiotami są na nim: PGNiG Termika – w zakresie wytwarzania oraz Veolia Energia Warszawa na rynku dystrybucji i sprzedaży ciepła odbiorcom końcowym, m.in. spółdzielniom mieszkaniowym, wspólnotom, firmom, szkołom i urzędom.

Co ustalił UOKiK?

Z informacji zebranych przez UOKiK wynika, że przedsiębiorcy zawarli porozumienie ograniczające konkurencję, które trwało w latach 2014–2017. Geneza niedozwolonej współpracy sięga jednak lat 2012-2013. Wówczas Veolia zapowiedziała budowę elektrociepłowni w Warszawie, a PGNiG Termika zaczęła aktywnie działać na rynku sprzedaży ciepła i przejmować odbiorców Veolii. - Przedsiębiorcy ustalili, że nie będą wchodzić sobie w drogę i zdecydowali o podziale rynku. PGNiG Termika skupiła się na wytwarzaniu ciepła, a Veolia Energia Warszawa na jego sprzedaży. Spółki ustalały wspólnie swoją strategię przetargową i cenową - powiedział cytowany w komunikacie Chróstny.

Jak przekazał Urząd, w myśl ustaleń, Veolia zrezygnowała z budowy elektrowni w Warszawie. W zamian PGNiG Termika zobowiązała się do zaprzestania sprzedaży ciepła do odbiorców końcowych. Spółki ustaliły również - według UOKiK - że PGNiG Termika nie będzie brała udziału w przetargach na dostawy ciepła. Ponadto przedsiębiorcy wspólnie ustalali strukturę taryf dla odbiorców końcowych. Brak konkurencji był korzystny dla obu spółek, ponieważ nie musiały obawiać się utraty silnej pozycji na rynkach, na których dominowały. - W efekcie porozumienia odbiorcy końcowi musieli płacić więcej za energię cieplną niż w warunkach konkurencji. Były to nie tylko firmy czy instytucje, ale również wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe. To oznacza, że na skutek zmowy warszawiacy przepłacali za ogrzewanie swoich mieszkań - tłumaczy szef UOKiK.

Jak wskazał Urząd, choć bezpośrednie ustalenia dokonywane były przez PGNiG Termika oraz Veolia Energia Warszawa, to w zmowie brały udział spółki-matki obu przedsiębiorców – PGNiG oraz Veolia Energia Polska. - To one zainicjowały porozumienie, wiedziały również o późniejszych niedozwolonych ustaleniach oraz je akceptowały - czytamy.

PGNiG Termika poinformowała UOKiK o porozumieniu z Veolią

- Rozpoczęcie tego postępowania zainicjowała spółka PGNiG Termika, która zdecydowała się skorzystać z programu łagodzenia kar leniency i zgłosiła się do UOKiK z informacją o zmowie, przedstawiając okoliczności zawartego porozumienia. Biorąc pod uwagę wysoką wartość dostarczonego materiału dowodowego i późniejszą pełną współpracę z Urzędem, zdecydowałem odstąpić od nałożenia kary pieniężnej na spółki i menedżera z grupy PGNiG, zgodnie z ideą programu leniency. W ten sposób sygnaliści uniknęli blisko pół miliarda złotych kar – tłumaczy Chróstny. Jak podał Urząd, PGNiG Termika przedstawiła istotne dowody na funkcjonowanie porozumienia, m.in. korespondencję mailową. Informacje pozwoliły na przeprowadzenie przeszukania w siedzibie Veolia Energia Warszawa, podczas którego pozyskano dalsze dowody. W trakcie postępowania PGNiG Termika dostarczała kolejnych ważnych informacji, zarówno na wezwanie, jak i z własnej inicjatywy. Wniosek złożony przez PGNiG Termika objął również PGNiG oraz prezesa zarządu w latach 2014-2016. Bez złożenia wniosku i współpracy z UOKiK podmioty musiałyby liczyć się z karami w łącznej wysokości ponad 486 mln zł.

Veolia nie zgadza się z decyzją UOKiK

Veolia, operator stołecznej sieci ciepłowniczej, nie zgadza się z decyzją Prezesa UOKiK. W swoim stanowisku ogłosiła, że jej spółki nie były uczestnikami żadnej zmowy antykonkurencyjnej. Jak przypomniała firma, zgodnie z prawem energetycznym ceny ciepła są ustalane przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki.

- W rzeczywistości dzięki zgodnej z prawem, ale przerwanej działaniami UOKiK, współpracy PGNiG Termika S.A. i Veolia Energia Warszawa S.A. ceny ciepła w Warszawie były jednymi z najniższych w Polsce - zaznaczyła Veolia.

UOKiK nie wziął pod uwagę podstawowych kwestii dotyczących specyfiki warszawskiego rynku ciepła systemowego, który wymaga pełnej współpracy wytwórcy i dystrybutora ciepła, oraz faktu, że rynek ten podlega ścisłej regulacji - oświadczyła też Veolia. Jej zdaniem, UOKiK także błędnie zinterpretował przepisy prawa energetycznego, które mają fundamentalne znaczenie dla tego rynku.

Firma oświadczyła również, że jest zdumiona sposobem prowadzenia postępowania przez UOKiK „z naruszeniem wszelkich zasad prawa”. Zwróciła uwagę, że urząd antymonopolowy opublikował decyzję bez uprzedniego jej doręczenia wszystkim podmiotom.

Czytaj: Veolia: od Napoleona III do przejęcia Suezu

Natomiast samą decyzję o ukaraniu wyłącznie spółek Veolii firma określiła jako „stronniczą” i wpisującą się w „przyjętą przez PGNiG Termika S.A. strategię, mającą na celu uwolnienie się od wielomilionowych zobowiązań wobec Veolia Energia Warszawa S.A. - Postępowanie w celu postawienia zarzutów wobec Veolia Energia Polska S.A. oraz Veolia Energia Warszawa S.A. w ogóle nie powinno być wszczęte - uważa Veolia. Jak podkreśliła firma, jej ukarane spółki „są zdeterminowane, aby wykorzystać wszelkie przysługujące im środki prawne do obrony przed polskimi sądami”. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Quo vadis zielona energio? (24 września 2021)Opublikowano projekt rozporządzenia dot. indywidualnego rozliczania mieszkańców z ogrzewania w blokach (09 września 2021)Konrad Borowski nowym prezesem Dalkia Polska Energia S.A. (02 września 2021)Farmy PV, wiatraki, ITPOE, dwa sztuczne zbiorniki i centrum kompetencji – oto wizja dla regionu Bełchatowa (27 sierpnia 2021)II Konferencja „Biomasa i paliwa alternatywne w ciepłownictwie” w Suwałkach (20 sierpnia 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony