Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Certyfikacja dla miast ISO 37120 – Smart City firmy Arcadis

Co się dzieje w Arktyce, nie zostaje tylko w Arktyce

a+a-    Powrót       19 marca 2019       Powietrze i klimat   

Przyszły wzrost temperatury w Arktyce już jest „zaprogramowany” w systemie klimatycznym Ziemi za sprawą gazów cieplarnianych, które zostały wyemitowane w przeszłości. Zdaniem ekspertów skutki ocieplenia w tym regionie odczuje reszta świata.

Nawet jeśli zostaną spełnione cele Porozumienia paryskiego, to zimowe temperatury w Arktyce wzrosną o 3-5 st. C do 2050 r. w porównaniu z poziomem z okresu 1986-2005 - przewidują autorzy raportu(1) zatytułowanego „Global Linkages - A graphic look at the changing Arctic”. Ten wzrost jest konsekwencją już wyemitowanych gazów cieplarnianych oraz ciepła zmagazynowanego w oceanach. Ocieplenie w Arktyce będzie skutkowało nie tylko dewastacją regionu, ale także podniesieniem się światowego poziomu morza.

Szacuje się, że od roku 1979 do dziś arktyczny lód morski zmniejszył się o 40 proc., a topnienie pokrywy lodowej Grenlandii i lodowców arktycznych odpowiada za jedną trzecią wzrostu poziomu morza na świecie. - To, co dzieje się w Arktyce, nie pozostaje w Arktyce – skomentowała wyniki raportu Joyce Msuya, p.o. dyrektora wykonawczego programu ONZ ds. środowiska.

Nie budzić śpiącego olbrzyma

Rozmarzająca wieczna zmarzlina może z kolei uwolnić „uśpione” dotąd ogromne ilości gazów cieplarnianych(2), co przyczyni się do zwiększenia tempa zmian klimatycznych na świecie. Potencjalnie może to nawet zniweczyć globalne wysiłki na rzecz ochrony klimatu.

O tym, skąd w wiecznej zmarzlinie wzięły się gazy cieplarniane, a także co się stanie, gdy zostaną nagle uwolnione, mówił w wywiadzie dla Teraz Środowisko prof. Szymon Malinowski (wywiad można przeczytać tutaj).

Społeczeństwo Arktyki już teraz musi adaptować się do zmian klimatu. Rdzenni mieszkańcy regionu stanęli przed wyzwaniem wzrastającej niepewności w kwestii zasobów żywności. A rozmarzanie wiecznej zmarzliny do 2050 roku spowoduje zagrożenie dla 4 mln ludzi i ok. 70 proc. obecnej infrastruktury.

Zakwaszenie oceanu światowego już wzrosło o 30 proc.

Wzrost temperatury i rozmarzanie wiecznej zmarzliny nie są jedynymi bolączkami Arktyki. Ogromnym zagrożeniem – jak alarmują autorzy raportu - jest również pogarszający się stan oceanów, czyli przede wszystkim ich wzrastające zakwaszenie oraz zanieczyszczenie chemikaliami i plastikiem.

Od początku rewolucji przemysłowej zakwaszenie oceanu światowego wzrosło o 30 proc. Zakwaszenie oddziałuje na morskie gatunki, takie jak koralowce arktyczne, mięczaki, jeżowce, w następujący sposób: im bardziej kwaśna woda, tym trudniej im budować swoje muszle czy szkielety. Co więcej, zakwaszenie wody ma wyjątkowo duży wpływ na gatunki w omawianym regionie, ponieważ zimna woda może zatrzymać więcej rozpuszczonego CO2, a dodatkowo topniejący lód rozprowadza dalej zakwaszenie.

Magazyn zanieczyszczeń z całego świata

Choć obraz Arktyki wydaje się czysty i pierwotny, to autorzy raportu nie pozostawiają złudzeń, że jest to wizja niezgodna z prawdą. Ze względu na położenie geograficzne i klimat, w tamtejszym oceanie, dnie morskim i na linii brzegowej gromadzą się zanieczyszczenia z całego globu. Eksperci podkreślają w tym kontekście, że regularnie monitoruje się tylko 1000 z 150000 stosowanych w skali świata substancji chemicznych, i wzywają do stworzenia globalnego systemu zatwierdzania nowych chemikaliów.

Pozytywną zmianą stwierdzoną przez autorów raportu jest natomiast zmniejszająca się ilość objętych regulacjami niebezpiecznych chemikaliów w organizmach żyjących w Arktyce ludzi i zwierząt. Dotyczy to także uważanych za wyjątkowo niebezpieczne trwałych związków organicznych. Eksperci wskazują jednak, że ta pozytywna zmiana może być po prostu wynikiem zmiany diety.

Dominika Adamska: Sekretarz redakcji, geograf

Przypisy

1/ Raport pt. Global Linkages - A graphic look at the changing Arctic opublikowany w 2019 r. przez UNEP oraz GRID-Arendal jest dostępny tutaj:
https://wedocs.unep.org/bitstream/handle/20.500.11822/27687/Arctic_Graphics.pdf?sequence=1&isAllowed=y
2/ Globalnie szacuje się, że w glebie jest zatrzymane około 1662 miliardów ton węgla (w rozumieniu węgla jako pierwiastka chemicznego, ang. carbon).

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

W Londynie zatrzymano ponad 200 uczestników protestu na rzecz klimatu (17 kwietnia 2019)Zmiany klimatu to też międzypokoleniowa niesprawiedliwość (11 kwietnia 2019)Cztery prowincje Kanady z podatkiem węglowym. Jednocześnie naukowcy publikują alarmujący raport nt. klimatu (08 kwietnia 2019)Do projektu Polityki Energetycznej Państwa zgłoszono ok. 1800 uwag (03 kwietnia 2019)Najszybciej topniejący lodowiec Grenlandii zaczął nagle przyrastać (01 kwietnia 2019)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony