Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
19.05.2024 19 maja 2024

Nowy Ład dla zapylaczy

KE chce do 2030 r. ograniczyć spadek liczebności owadów zapylających. W nowym dokumencie zapowiada szerszy monitoring przyrodniczy, włączający obywateli i biznes, wyznaczenie szlaków migracyjnych owadów oraz ocenę stosowania środków ochrony roślin.

   Powrót       26 stycznia 2023       Zrównoważony rozwój   
Owady zapylające

24 stycznia br. Komisja Europejska (KE) opublikowała projekt nowego prawa, które ma chronić zapylacze - „Nowy ład na rzecz owadów zapylających(1)”. To pokłosie, z jednej strony ich pogarszającej się kondycji, a z drugiej – miliona podpisów obywateli, którzy zgłosili propozycję „Ratujmy pszczoły i rolników” w ramach Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej. Choć w Polsce nie jest to szeroko znane narzędzie, w ramach europejskiej wspólnoty można zgłaszać projekty zmian w prawie. Po zebraniu ponad miliona podpisów, Komisja Europejska ma obowiązek rozpatrzyć taki wniosek. Tak było z inicjatywą right to water, którą przekuto w zmiany Dyrektywy w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi.

Co stanowi projekt dokumentu?

Oprócz odwołania się do ustaleń przełomowego COP15 w sprawie bioróżnorodności, nawiązano do unijnej Strategii na rzecz bioróżnorodności z czerwca 2022 r. Nowy Ład dla zapylaczy ma być jednym z jej najważniejszych elementów i obejmuje „opieką” motyle, pszczoły, ćmy i gzy. W Strategii cele były ogólne, tutaj pojawiają się konkrety, czyli tabela działań z wyznaczonym terminem na ich realizację. Wszystko koncentruje się na skuteczniejszej ochronie gatunków i siedlisk zapylaczy, tj. odtwarzaniu ich siedlisk w krajobrazach rolniczych i poprawie stanu siedlisk na obszarach miejskich, ograniczeniu wpływu stosowania pestycydów oraz przeciwdziałaniu skutkom wywieranym na zapylaczach przez zmiany klimatu czy inwazyjne gatunki obce.

Zapylacze są podstawą wegetacji 80% europejskich gatunków zbóż i dzikich roślin kwitnących. Jedna trzecia gatunków motyli, gzów i pszczół odnotowuje spadki liczebności. 10% gatunków pszczół i motyli zagrożonych jest wyginięciem.
źródło: K

Czytaj: Co z szerszeniem azjatyckim? Jak jeden gatunek zawojował pół Europy

Osią dokumentu jest monitoring przyrodniczy i wymiana wiedzy. Państwa członkowskie miałyby monitorować w trybie rocznym gatunki owadów zapylających, zgodnie ze znormalizowaną, wypracowaną do 2024 r. metodyką. Monitorowane miałyby być także zagrożenia dla tych owadów i rezultaty wprowadzanych rozwiązań prawnych. KE wspomina o konieczności wzmacniania potencjału badawczego, nie tylko rękami naukowców, ale i metodami obywatelskimi. - Należy w pełni wykorzystać istniejące narzędzia internetowe, takie jak EU Pollinator Information Hive (unijna baza informacji na temat owadów zapylających) oraz europejski system informacji o różnorodności biologicznej (BISE), do celów dzielenia się wynikami monitorowania oraz wiedzą uzyskaną dzięki badaniom naukowym i innowacjom – czytamy w dokumencie.

Pestycydy na cenzurowanym

Spośród licznych celów, warto wskazać, że już w 2024 r. ma zostać opublikowane rozporządzenie określające procedurę i kryteria identyfikacji niedopuszczalnych składników obojętnych w środkach ochrony roślin. Europejska Agencja Chemikaliów ma do tego czasu również opracować wytyczne dla oceny zagrożeń związanych z biocydami.

Czytaj: Zielone chmury nad europejską chemią? Zmiany dotkną nawet 12 tys. substancji

KE chce wzmocnić zaangażowanie biznesu w ten temat, stąd wśród przedstawicieli biznesu ma być propagowana wiedza w zakresie ochrony zapylaczy. Działania w sektorach produktów rolno-spożywczych i napojów; handlu detalicznego; leśnictwa; ogrodnictwa; budownictwa; architektury krajobrazu; turystyki, sektora energetycznego; sektora pszczelarstwa oraz sektorów wydobywczych opisane są już teraz w poradnikach, do których odwołuje się KE.

Co istotne, KE zapowiada, że nowe działania mają uzupełnić przyszłe krajowe plany odbudowy (na podstawie proponowanego prawa o odbudowie zasobów przyrodniczych). Kraje będą miały określić, jakimi środkami będą dążyć do celu odwrócenia spadku liczebności populacji owadów zapylających do 2030 r. Jak podkreśla Komisja, inicjatywa wpisuje się w Globalne ramy różnorodności biologicznej z Kunmingu/Montrealu(2), obejmujące globalny cel zmniejszenia ryzyka związanego z pestycydami o co najmniej 50 proc. do 2030 r.

Marta Wierzbowska-Kujda: Redaktor naczelna, sozolog

Przypisy

1/ Dokument dostępny na stronach Komisji:
https://eur-lex.europa.eu/legal-content/EN/TXT/?uri=COM%3A2023%3A35%3AFIN&qid=1674555285177
2/ Treść ram dostępna tutaj: Globalne ramy różnorodności biologicznej z Kunmingu/Montrealu
https://environment.ec.europa.eu/topics/nature-and-biodiversity/eu-cop15-global-biodiversity-conference_en

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Badaczki: chrońmy pszczoły w miastach (19 lutego 2024)53% „eko” oświadczeń nie miało podstaw. Zmagania z greenwashingiem wreszcie będą skuteczne? (26 stycznia 2024)Populacje pszczół zagrożone falami upałów nie mniej niż ludzie (25 sierpnia 2023)8 sierpnia w Polsce obchodzony jest Wielki Dzień Pszczół (08 sierpnia 2023)Nektar z rzepaku spryskanego chemią powodem zatrucia znacznej ilości pszczół w Wielkopolsce (26 czerwca 2023)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony