Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
25.04.2024 25 kwietnia 2024

Ponad 70 proc. odpadów do ponownego wykorzystania? To już możliwe

   Powrót       27 czerwca 2017       Odpady   

Wybudowany niedawno nowoczesny zakład unieszkodliwiana odpadów w Promniku k. Kielc osiągnął już pełną zdolność produkcyjną. Inwestycja, współfinansowana ze środków UE, kosztowała ok. 250 mln zł. Zakład powstał na potrzeby Kielc i 17 gmin powiatu kieleckiego. Inwestorem przedsięwzięcia jest Przedsiębiorstwo Gospodarki Odpadami (PGO) w Kielcach.

W ciągu godziny pracy w zakładzie jest przetwarzanych 35 ton odpadów. Prezes PGO Henryk Ławniczek powiedział PAP, że w pierwszym kwartale b.r. sprzedano 2 tys. ton surowców wtórnych. - Zakładamy, że 75 proc. odpadów, które trafiają do naszej firmy, będzie po rozsortowaniu ponownie wykorzystane. Pozostałe 25 proc. jest bezpiecznie składowanych na nowoczesnym składowisku, wykorzystującym najnowsze technologie uszczelniające – opisywał Ławniczek.

Zakład wykorzystuje energię powstającą z metanowej fermentacji odpadów organicznych

W Promniku powstały m. in.: sortownia odpadów komunalnych, instalacja do przetwarzania odpadów budowlanych, segment suchej fermentacji metanowej odpadów biologicznych, segment dynamicznego kompostowania osadów i odpadów biologicznych, stacja produkcji paliwa alternatywnego i segment energetyczny z elektrownią biogazową. Zastosowane tu rozwiązanie technologiczne oparto na mechaniczno-biologicznym przetwarzaniu zmieszanych odpadów komunalnych, także pochodzących z selektywnej zbiórki, z separacją i kierowaniem do utylizacji odpadów niebezpiecznych. Energia cieplna i elektryczna, która powstaje z metanowej fermentacji odpadów organicznych jest wykorzystywana przez zakład, a jej nadmiar jest sprzedawany. Po fermentacji, osuszone i odwodnione odpady biodegradowalne trafiają do kompostowni. Wytwarzany tu kompost, może być używany m. in. do rekultywacji hałd pokopalnianych czy do podbudowy miejskich zieleńców.

Deszczówka w zbiornikach przeciwpożarowych, oczyszczanie ścieków i produkcja nawozów

Jak mówił prezes Ławniczek, poza wykorzystaniem nowoczesnych technik przetwarzania odpadów, pomieszczenia zakładu są w innowacyjny sposób ogrzewane i schładzane – powietrze, które tam dociera, przechodzi przez gruntowe wymienniki ciepła, dzięki czemu firma oszczędza na energii elektrycznej. Ponownie wykorzystywana jest woda deszczowa - spływająca z dachów trafia do zbiornika przeciwpożarowego. Stamtąd kierowana jest do ubikacji; jest też użytkowana w celach technologicznych i pożarowych. Z kolei efektem działania przyzakładowej oczyszczalni ścieków są nawozy fosforowe i azotowe oraz czysta woda.

Wszystkie instalacje zakładu można obejrzeć i poznać dzięki ścieżce edukacyjnej, umieszczonej na galerii łączącej poszczególne wydziały. Zaprojektowano ją w taki sposób, aby nie narażać zwiedzających na kontakty z odpadami, bakterie i przykre zapachy.

Budowę zakładu rozpoczęto w 2014 r. Inwestycja kosztowała ok. 250 mln zł. 165 mln zł wyniosła dotacja z funduszy Unii Europejskiej, w ramach programu "Infrastruktura i Środowisko". 64 mln zł to pożyczka z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a pozostałe fundusze - środki własne PGO. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Polska z ponad połową środków przeznaczonych na budowę infrastruktury tankowania wodoru (19 kwietnia 2024)Najpierw ROP, potem kaucja? Nie milkną głosy branży, resort trwa przy swoim (12 kwietnia 2024)Inteligentne pojemniki na odpady. Świętochłowice (12 kwietnia 2024)Jak minimalizować biogazowe ryzyka inwestycyjne? (08 kwietnia 2024)Rzecznik MŚP pisze do Premiera w sprawie systemu kaucyjnego (04 kwietnia 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony