Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Młodszy specjalista ds. komunikacji Eneris Surowce S.A.
Maszyna kompostująca Oklin GG02 firmy Interseroh Polska

Platforma e-commerce działająca w obiegu zamkniętym

a+a-    Powrót       14 czerwca 2019       Odpady       Artykuł promocyjny   

Pod dom podjeżdża mleczarz, chwyta pustą szklaną butelkę, zostawia pod drzwiami drugą, wypełnioną świeżym mlekiem... Utracony model? Niekoniecznie. W maju ruszyła platforma e-commerce bazująca właśnie na wykorzystaniu wielorazowych opakowań. O szczegółach rozmawiamy z Caroline Frery z TerraCycle.

Caroline Frery
VP, Global Business Development, TerraCycle

Teraz Środowisko: Niedawno firma TerraCycle otworzyła inicjatywę Loop (ang. loop tłumaczy się jako pętla, sprzężenie). Na czym polega w jej przypadku zapętlenie, zamknięcie obiegu?

Caroline Frery: Bazujemy na znanym modelu mleczarza, w którym konsument nie musiał przejmować się tym, co dzieje się z opakowaniem po mleku. Unowocześniliśmy tę ideę i stworzyliśmy Loop, czyli platformę e-commerce bazującą na wykorzystaniu wielorazowych opakowań w sprzedaży dóbr konsumpcyjnych. Publicznie ogłosiliśmy ją w Davos w styczniu(1), 15 maja w Paryżu uruchomiliśmy ją dla klientów, tydzień później dla Nowego Jorku i Filadelfii. Zamierzamy rozszerzyć zasięg i otworzyć platformy w Toronto w Kanadzie, w Londynie w Wielkiej Brytanii, ale także w Niemczech, Japonii czy Australii, choć to już plany na 2020 rok.

TŚ: Inicjatywę prezentowała Pani na konferencji Ekonomia.Trendy.Środowisko, organizowanej przez SUEZ w Łodzi - czy planują państwo otwarcie takiej platformy także w Polsce?

CF: Jeszcze nie mamy tego w planach, ale będziemy weryfikować możliwości w różnych regionach. Póki co koncentrujemy wysiłki na pierwszych wyznaczonych lokalizacjach. Działamy w konkretnych miastach, dzięki czemu mamy okazję przetestować system, by później rozszerzyć jego zasięg na całe kraje. Więc jeśli rozpatrywalibyśmy Polskę, wybralibyśmy najpierw jedno miasto.

Natomiast jeśli chodzi generalnie o region europejski, jest z pewnością w centrum przemian, a konsumenci są najbardziej gotowi na tę ogromną zmianę podejścia, w którą się włączamy. Wpływają na to m.in. zmiany legislacyjne oraz kampanie edukacyjne. Myślę jednak, że sama świadomość problemu odpadów wśród konsumentów może nie wystarczyć. Zmiana powinna być tak dostępna i osiągalna, jak to, co ludzie znają do tej pory. Przynajmniej tak samo dobra i atrakcyjna. Widzimy ogromne zainteresowanie naszym pomysłem, mamy już kilka tysięcy zarejestrowanych osób we Francji i Stanach Zjednoczonych, a liczba ta nadal się powiększa. Już zaczęliśmy poszerzać zasięg dostaw, by odpowiedzieć na to rosnące zapotrzebowanie.

TŚ: Co poza tym jest potrzebne do rozpatrywania danej lokalizacji?

CF: Niezbędna jest współpraca biznesu. Tam, gdzie rozpoczęliśmy inicjatywy, często zaczynało się od firmy lub grupy firm, które prosiły o współpracę, widząc nasze dotychczasowe działania. Także, jeśli np. w Polsce miałby zostać otwarty Loop – należałoby naciskać na producentów.

TŚ: Jak wielu jest potrzebnych do otwarcia inicjatywy?

CF: Rozpoczęliśmy z około 30 partnerami (część międzynarodowych, część mniejszych firm) i setką produktów. Poszukujemy nowych marek i chcemy oferować jak najwięcej produktów. Tak, by konsumenci mogli wybierać spośród jak najszerszego zakresu produktów codziennego użytku w zrównoważonych i wielorazowych opakowaniach.

TŚ: Po jakim czasie producenci mogą oczekiwać zwrotu z inwestycji w nowe opakowania i całe przedsięwzięcie?

W inicjatywę włączył się również SUEZ, posiadający 30 proc. udziałów w europejskich aktywnościach TerraCycle.

- Uznaliśmy, że razem z TerraCycle możemy kreować ten nowy ruch poprzez innowacje. Partycypujemy, ale i przyspieszamy działania, które mają na celu zmienić nawyki nas, jako konsumentów - mówi wiceprezes SUEZ Polska André Lemlyn.

CF: Firmy zainwestowały w platformę, by zmienić swój łańcuch dostaw z liniowego na cyrkularny. Zobaczą zwrot z tej inwestycji poprzez efekt skali i po rozszerzeniu go na więcej stref geograficznych. Kolejnym krokiem będzie integracja platformy dostawców w celu optymalizacji kosztów i całej logistyki. Oczywiście, zwrot z inwestycji stanowi tutaj istotną barierę. Ale w tym właśnie pomagamy, uznając działania biznesu za kluczowe dla zmian. Tam, gdzie dotąd jako TerraCycle pracujemy, to się udaje.

TŚ: A jak wygląda Loop od strony konsumenta?

CF: System wygląda tak: konsument wchodzi na stronę platformy myboutiqueloop(2) w Paryżu, loopstore(3) w Stanach lub stronę sieci handlowej, z którą współpracujemy. Zamawia produkt, jak w zwykłym sklepie i płaci dwie stawki. Jedną za samą zawartość, i tu staramy się, by ceny były jak najbardziej zbliżone do regularnych, a drugą za opakowanie. Opłata jest na zasadzie depozytu, który zwracamy, gdy odbieramy opakowanie. Chyba, że konsument ponownie zamawia to samo – depozyt wraca do niego po ostatnim zamówieniu.

TŚ: Jaką część ceny stanowi depozyt?

CF: Wysokość depozytu jest bardzo uzależniona od rodzaju zamawianego produktu. Czasem jest to kilka centów, czasem kilka euro. Zależy od wielkości opakowania, doboru materiałów, tego czy to marka premium, ale w większości przypadków depozyt wynosi kilka centów. Najdroższe np. są pampersy czy szczoteczki do zębów z wymienianymi główkami. Nieco mniej kosztowne są napoje w szklanych butelkach.

TŚ: Jak rozumiem, depozyt dla pieluch jest wysoki, gdyż zużyte pieluchy wracają do państwa. Powiedzmy więcej o tym, co się dzieje z odpadami.

CF: Mamy dwa rodzaje produktów. Pierwsze - typowo konsumpcyjne, jak sok pomarańczowy, którego szklane opakowanie zwracane jest po użyciu. I takie jak właśnie pieluchy, które przesyłamy w specjalnych maszynach, będących równocześnie pojemnikiem na powstałe odpady. Nie czyścimy pieluch, nie możemy ich poddać ponownemu użyciu, ale przekazujemy je recyklerowi, z którym współpracujemy. Podobnie ze szczoteczkami do zębów – rączka zostaje, a główka szczoteczki jest poddawana recyklingowi.

TŚ: Czy współpracujecie z projektantami?

CF: Niezupełnie. To marki odpowiadają za tworzenie opakowań, my natomiast wskazujemy konkretne kryteria, które powinny spełnić opakowania. Wspieramy proces projektowania poprzez konsultacje i sprawdzanie opakowań pod kątem ich trwałości, odporności i łatwości czyszczenia. Naszym celem jest to, by każde było użytkowane minimum 100 razy. W momencie, gdy nie nadaje się do dalszego użytkowania, w całości musi nadawać się do recyklingu. Wysokiej jakości opakowania mają być też przyciągające dla konsumentów. Czasem producenci wracają do swoich oryginalnych, bardziej zrównoważonych opakowań. Niektórym firmom wystarczyło jedynie 6 miesięcy na stworzenie zupełnie nowych opakowań.

TŚ: Kto odpowiada za logistykę całego przedsięwzięcia?

CF: Mamy partnera odpowiedzialnego za transport. Kurierzy przywożą produkty w specjalnych torbach, które do czasu następnego zamówienia stają się pojemnikiem na odpady opakowaniowe. Partner logistyczny zabiera wypełnioną torbę (ang. tool bag), przesyła do naszego zakładu oczyszczania. Tam opakowania poddawane są restrykcyjnym procesom oczyszczania i sterylizacji, dostosowanym do potrzeb producentów (często żywności). Potem jadą do producenta, który ponownie uzupełnia czyste opakowania. Takie produkty mogą wrócić do klienta, trójkąt się zamyka.

Staramy się, aby wszystkie procesy były jak najbardziej efektywne, także ekonomicznie, i miały jak najmniejsze oddziaływanie na środowisko. Dlatego wykorzystujemy już istniejący transport, włączając w działania firmę kurierską (UPS), dzięki czemu ciężarówki nigdy nie jeżdżą puste.

TŚ: Czy są produkty, których nie można włączyć w Loop?

CF: Niespecjalnie. Zdecydowaliśmy się na tzw. dobra szybko zbywalne (FMCG, ang. Fast-Moving Consumer Goods), bo dzięki temu możemy najszybciej rozwinąć nasz pomysł, ale dalej ogranicza nas tylko wyobraźnia. Loop działa w FMCG, ale każdy rodzaj przemysłu może użyć takiego modelu. Nasz pomysł pojawił się 2 lata temu i w 18 miesięcy udało się go wdrożyć. Na pewno przy włączaniu nowych gałęzi czy też produktów trzeba uwzględnić wymogi prawne dla nich stawiane, pojawią się nowe wyzwania. Ale to nie powinno hamować przed podejmowaniem działań. Tak jest z całą naszą firmą, TerraCycle, w której poddawane recyklingowi są papierosowe pety – niektórzy mogli myśleć, że to szalone lub nieopłacalne, a my to zrobiliśmy.

TŚ: Czy są podobne inicjatywy na światowym rynku?

CF: Myślę, że w kwestii ponownego użycia i zawracania obiegu istnieje wiele inicjatyw. Firmy często działają tutaj w modelu B2B. Jako firma recyklingowa zawsze byliśmy jedynym w swoim rodzaju graczem, a teraz mamy już ogromną wiedzę i 15-letnie doświadczenie. W Loop zależy nam na zaangażowaniu jak największej liczby ludzi, by poszukiwali nowych dróg. Bo na pewno nie ma tylko jednego rozwiązania tego masywnego problemu odpadów z tworzyw sztucznych. Stąd cieszę się widząc wzrastające inicjatywy na tym samym polu.

Marta Wierzbowska-Kujda: Redaktor naczelny, specjalista ds. ochrony środowiska SUEZ PolskaTekst powstał przy współpracy z grupą SUEZ.

Przypisy

1/ W dniach 22-25 stycznia br. odbywała się w Davos organizowana corocznie konferencja Światowego Forum Ekonomicznego, gromadząca ok. 2000 prominentnych przedstawicieli biznesu i polityki.2/ Sklep francuski:
https://maboutiqueloop.fr/
3/ Sklep amerykański:
https://loopstore.com/

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Jak segregują Polacy? Najnowsze statystyki (11 października 2019)Konsultacje nowych przepisów ws. wpływu produktów z tworzyw sztucznych na środowisko. Zgłoszenia do piątku (07 października 2019)Naukowcy wykryli mikroplastik w powietrzu (30 września 2019)Sojusz na rzecz gospodarki o obiegu zamkniętym w zakresie tworzyw sztucznych (27 września 2019)Co dwa PSZOKi, to nie jeden (25 września 2019)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony