Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
22.04.2024 22 kwietnia 2024

Biometan w transporcie. W Polsce to wciąż tylko obiecująca perspektywa

Biorąc pod uwagę konieczność wdrożenia celów dekarbonizacyjnych UE w obszarze transportu, zapotrzebowanie na biometan jest praktycznie nieograniczone. Scenariusze rozwojowe będą zależały od szeregu czynników, o czym w rozmowie z Jakubem Augustynowiczem z BZK ENERGY.

   Powrót       27 marca 2024       Energia       Artykuł promocyjny   
Jakub Augustynowicz
Dyrektor ds. inwestycji w BZK ENERGY Sp. z o.o.

Teraz Środowisko: Gdzie jest Polska a gdzie Europa na ścieżce dekarbonizacji transportu za pomocą biometanu?

Jakub Augustynowicz: Zacznijmy od tego, czym jest biometan. Otóż biometan to nic innego jak metan pozyskany w procesie fermentacji z substratów takich jak np. gnojowica. Z uwagi na fakt, że na dziś nie mamy jeszcze w Polsce komercyjnych biogazowni, które produkowałyby biometan, ergo nie zasilamy transportu tym gazem. Biogaz pozyskiwany obecnie w Polsce jest przeznaczany do produkcji energii elektrycznej ew. elektrycznej i cieplnej. Ważnym pojęciem jest wspomniana „dekarbonizacja”, oznaczająca redukcję emisji CO2. W projektach biometanowych kładziemy silny nacisk na wychwyt CO2 w procesie oczyszczania biogazu do biometanu. Zawartość CO2 w surowym biogazie to ponad 40%, więc jest co wychwytywać. Nie sposób tutaj nie wspomnieć o niezbędnej regulacji dotyczącej biometanu. Dekarbonizacja transportu w dyrektywie RED III jest mierzona wskaźnikiem NCW lub NCR. Ten drugi to nowość. Cel w postaci redukcji CO2 w transporcie o 14% do 2030 będzie dużo łatwiejszy do osiągnięcia po wprowadzeniu biometanu, który może być znakomitym uzupełnieniem dla biopaliw będących dotąd głównym nośnikiem redukcji CO2 w transporcie. Biometan, w szczególności ten z ujemną emisją, może być używany zamiast gazu ziemnego w procesach rafineryjnych do produkcji wodoru lub jako paliwo silnikowe. Brakuje nam ustawy implementującej dyrektywę RED II i wprowadzającej odrębny cel dla biometanu. W ostatniej wersji Ustawy UC 110 poprzedniego parlamentu, cel dla biometanu był ustalony na poziomie 1,7% (liczony podwójnie,) co wymagałoby produkcji rzędu 1 mld m3 biometanu.

Patrząc szerzej na dekarbonizację transportu warto przy okazji wspomnieć, że w ramach holdingu BZK Energy działa zakład produkcji etanolu należący do Bioagra SA, który stosuje bezodpadowe wytwarzanie etanolu na licencji amerykańskiej firmy KATZEN. Jako jedyni w kraju stosujemy tę technologię. Etanol przeznaczony jest głównie na cele paliwowe (bioetanol). Tankując na stacji paliwo E10 wlewamy obecnie do baku 10% etanolu. Zgodnie z raportem organizacji zajmującej się wykorzystaniem biokomponentów ePure bioetanol ma mniejszy ślad węglowy – średnio o ok. 78% w porównaniu z paliwami kopalnymi takimi jak benzyna silnikowa pochodząca z przeróbki ropy naftowej. Oznacza to, że jesteśmy po „bezpiecznej stronie”.

TŚ: Jakie są warunki brzegowe do rozwoju biometanu w Polsce?

JA: Podstawową kwestią jest wygenerowanie popytu na biometan poprzez odpowiednie regulacje. W drugiej kolejności istotne jest zapewnienie warunków dających opłacalność produkcji. Podmioty prywatne chętnie zaangażują się w produkcję biometanu, kiedy cena referencyjna będzie gwarantowała tę opłacalność. Racjonalny jest program, który wspiera subsydenta do już gotowego produktu, czyli podmiot dopłacający nie ponosi ryzyka zmarnotrawienia wkładu dotacyjnego w nieudolną produkcję. Ustanowienie trwałego systemu ceny gwarantowanej, tak jak to miało miejsce np. w Niemczech i wielu innych krajach pozwala na „policzenie” biznesu i ograniczenie ryzyka. Wiele prywatnych podmiotów jest w stanie, co już nieraz udowodniło, w krótkim czasie zmienić rzeczywistość rynkową i produkować z większą wydajnością ekonomiczną niż podmioty publiczne.

TŚ:Jakie jest potencjalne krajowe zapotrzebowanie na zielone paliwo?

JA: W Niemczech działa 250 biometanowni, we Francji 477, pierwsze instalacje zostały uruchomione na Litwie, tymczasem w Polsce zero. Nawet Ukraina borykająca się z wojną, już rok temu zdołała uruchomić w obwodzie czernichowskim pierwszą instalację.  Biorąc pod uwagę konieczność  wdrożenia także przez Polskę celów dekarbonizacyjnych UE w obszarze transportu, zapotrzebowanie na biometan jest i będzie praktycznie nieograniczone. Scenariusze rozwojowe rynku w tym obszarze będą wprost zdeterminowane dostępnością innych sposobów redukcji emisji oraz konkurencyjnością ekonomiczną poszczególnych technologii. Wielkość rynku biometanu będzie zależała od przyjętych rozwiązań regulacyjnych i ram finansowych zachęcających do inwestycji poprzez gwarancje opłacalności. Biometan czy to zatłaczany do sieci, czy do silników wraz z bioLNG i bioCNG będzie potrzebny, w zależności od ostatecznych rozwiązań prawnych, w ilości prawie 1 mld m3 w 2030. To ogromne wyzwanie dla naszej gospodarki.

TŚ: Czy presja regulacyjna UE w obszarze konieczności zazielenienia gospodarki jest wystarczającym bodźcem do rozwoju rynku biometanu w Polsce?

JA: Presja regulacyjna jest oczywistym i bardzo ważnym bodźcem, ale równie ważna jest ekonomia. Zazieleniać gospodarkę można na wiele sposobów, więc to te najbardziej opłacalne (mniej kosztowne) opcje będą preferowane. Odpowiadając więc wprost, same regulacje to za mało. Bronić będą się tylko uzasadnione finansowo projekty. Jeśli biometan będzie dostarczał firmom realnych korzyści w postaci obniżenia kosztów środowiskowych prowadzenia działalności, a jego wytwarzanie będzie oparte o solidny biznesplan, to przed takimi przedsięwzięciami z pewnością jest świetlana przyszłość. Rozszerzanie systemu ETS, zmiana filozofii opodatkowania energii czy wreszcie możliwość pozyskania zewnętrznego finansowania jedynie w przypadku „zielonych” rozwiązań to ścieżka na połączenie dekarbonizacji i dywersyfikacji kopalin na źródła odnawialne z efektem ekonomicznym. Biometan wpisuje się w to wręcz idealnie, ale jak zawsze będą projekty mniej lub bardziej udane. Jak w każdym biznesie.

Tekst jest częścią publikacji Biogaz i Biometan w Polsce 2024. Insight

BZK EnergyArtykuł powstał we współpracy z BZK Energy

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Zdekarbonizowane budownictwo na horyzoncie. Przyjęto dyrektywę EPBD (16 kwietnia 2024)Biometan jako alternatywa dla gazu ziemnego (09 kwietnia 2024)Instalacje uszlachetniania biogazu i zatłaczania biometanu od Pietro Fiorentini (05 kwietnia 2024)Zielińska: transformacja to nie wygaszanie, ale szansa na rozwój (05 kwietnia 2024)Planujemy działania, które wpłyną na wykorzystanie biometanu do celów transportowych (20 marca 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony